Niepokojące doniesienia o Martyniuku. Zapłakana Danusia to dopiero początek
O Danielu Martyniuku w ostatnich dniach ponownie zrobiło się wyjątkowo głośno. Syn Zenka Martyniuka zaczął publikować w sieci nagrania, które wzbudziły ogromne emocje wśród internautów. Najpierw pokazał fragment sprzeczki z żoną Faustyną, a później nagrał swoją mamę Danutę na dworcu kolejowym w Białymstoku. Kobieta była wyraźnie roztrzęsiona i miała zapłakaną twarz.
Na nagraniu doszło między nimi do ostrej wymiany zdań, a Daniel stanowczo domagał się, aby pojechała z nim do Warszawy. W pewnym momencie Danuta nie wytrzymała i w dosadnych słowach kazała synowi się odczepić. Chwilę później okazało się, że Daniel rzeczywiście ruszył do stolicy, choć nie razem z mamą. Teraz media donoszą, jak wygląda jego pobyt w Warszawie.
Daniel Martyniuk pokazał w sieci kolejną rodzinną awanturę
Ostatnie publikacje Daniela Martyniuka ponownie wywołały poruszenie. W sieci pojawiły się materiały dotyczące jego relacji z żoną Faustyną. Na jednym z nagrań miało dojść do ostrej sprzeczki, a media informowały również o przepychance. Sam fakt publikowania tak prywatnych sytuacji w internecie spotkał się z dużym zainteresowaniem.
Niedługo później Daniel pokazał kolejne nagranie. Tym razem bohaterką była jego mama, Danuta Martyniuk. Kobieta została nagrana na dworcu kolejowym w Białymstoku, gdzie najwyraźniej miało dojść do nieporozumienia dotyczącego wyjazdu do Warszawy.
Na materiale widać było, że Danuta miała zaczerwienione od płaczu oczy. Daniel podążał za nią z włączonym telefonem i dopytywał, dokąd idzie. Gdy okazało się, że nie zamierza jechać z nim do stolicy, miał odpowiedzieć kategorycznie:
Jedziesz.
Zobacz także: Izabela Trojanowska w żałobie. Nie żyje uczestniczka “The Voice Senior”

Zapłakana Danuta Martyniuk nie wytrzymała
Sytuacja szybko stała się bardzo emocjonalna. Danuta ostatecznie zdecydowała się odjechać samochodem, podczas gdy jej syn ruszył w dalszą drogę sam. W pewnym momencie kobieta miała dosadnie zareagować na zachowanie Daniela i kazać mu się odczepić. Nagranie natychmiast zaczęło krążyć po sieci.
Nie był to zresztą jedyny materiał, który w ostatnich dniach wzbudził zainteresowanie. Daniel wcześniej publikował także nagrania dotyczące swojej żony. W przypadku rodzinnych konfliktów trudno jednak jednoznacznie ocenić sytuację wyłącznie na podstawie krótkich fragmentów udostępnianych w internecie.
Tym razem szczególną uwagę zwrócił stan Danuty. Na nagraniu kobieta wyglądała na bardzo poruszoną, a cała sytuacja rozegrała się w miejscu publicznym. Internauci szybko zaczęli komentować zachowanie syna i emocje jego mamy.
Zobacz także: Ewelina Gralak: kim jest nowa jurorka Top Model? Wiek, kariera, partner, życie prywatne
Daniel Martyniuk jest już w Warszawie. Tak spędza czas
Jak ustalił „Super Express”, Daniel faktycznie dotarł do Warszawy. Syn Zenka Martyniuka miał wynająć apartament na Saskiej Kępie i właśnie tam zatrzymać się po przyjeździe do stolicy. Jak informuje tabloid, od poniedziałku przebywa w Warszawie, a mieszkanie opuszczał głównie po to, by zrobić szybkie zakupy na stacji benzynowej.
Fotoreporterzy mieli przyłapać go podczas zakupów. Według „Super Expressu” Daniel przez dwa dni miał pojawiać się w tym samym ubraniu. Na stacji kupował jedzenie oraz butelkę piwa, po czym wracał do wynajmowanego mieszkania.
Później miał również spędzać czas przed budynkiem na Saskiej Kępie. Fotoreporterzy zauważyli go w towarzystwie tajemniczej kobiety. Cała sytuacja tylko podsyciła zainteresowanie tym, co obecnie dzieje się wokół Daniela Martyniuka. Po serii niepokojących nagrań z udziałem żony i mamy jego życie prywatne ponownie znalazło się bowiem w centrum medialnej uwagi.
