Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Daniel Martyniuk znowu to zrobił. W nocy wrzucił skandaliczne nagrania, jest afera

Daniel Martyniuk znowu to zrobił. W nocy wrzucił skandaliczne nagrania, jest afera

Daniel Martyniuk znowu to zrobił. W nocy wrzucił skandaliczne nagrania, jest afera
fot. Instagram

Daniel Martyniuk po raz kolejny wywołał poruszenie swoją aktywnością w mediach społecznościowych. W nocy z 1 na 2 września syn Zenona Martyniuka opublikował serię materiałów, w których pokazał swoją twarz i wrócił do sprawy obrażeń, o których informował już wcześniej. Na nagraniach nie krył emocji i używał wulgarnych słów. Tym razem przedstawił też konkretne żądania wobec osób, które obwinia za swój stan.

 

O Danielu Martyniuku od kilku tygodni regularnie jest głośno za sprawą kolejnych publikacji w sieci. 36-latek komentował już swoje relacje rodzinne, atakował słownie rodziców i inne znane osoby, a część jego wypowiedzi wywoływała spore kontrowersje. Teraz ponownie wrócił do wydarzeń, które – według jego relacji – miały pozostawić widoczne ślady na jego twarzy. W najnowszych materiałach pokazał również zdjęcie i opatrzył je wymownym podpisem. Dopiero kolejne nagranie ujawniło, czego dokładnie domaga się syn króla disco polo.

Daniel Martyniuk nie zwalnia. Ostatnie tygodnie przyniosły serię głośnych publikacji

Jeszcze w sierpniu Martyniuk w ostrych słowach wypowiedział się na temat Białegostoku. Miasto jest szczególnie związane z jego rodziną, jednak on sam nie krył negatywnego nastawienia. W opublikowanym nagraniu mówił wprost o swojej niechęci do rodzinnych stron.

Na tym jednak nie poprzestał. Kilkanaście dni później jego uwaga przeniosła się z konkretnego miasta na znacznie szerszy temat. W serii wpisów Martyniuk krytykował życie w Polsce, poprawność polityczną i zachowania społeczne. Poruszył między innymi kwestię spożywania alkoholu w obecności dzieci, zestawiając polskie podejście z tym, które – według niego – można obserwować w Hiszpanii. Ostatecznie ogłosił: „Ja się wypisuję”, sugerując, że nie odpowiadają mu zasady obowiązujące w kraju.

Jeszcze inny charakter miała późniejsza publikacja dotycząca Skolima. Po występie muzyka podczas wydarzenia w Juracie Martyniuk opublikował serię komentarzy pod jego adresem. Najpierw nawiązał do sygnowanego nazwiskiem wokalisty produktu spożywczego, później jednak ton wypowiedzi zdecydowanie się zaostrzył. Pojawiły się wulgaryzmy i groźnie brzmiące sformułowania.

Najwięcej emocji wzbudziły jednak materiały dotyczące jego małżeństwa. Pod koniec sierpnia Martyniuk ponownie publicznie uderzył w Faustynę. Opublikował fragmenty domowej sprzeczki, a pod jednym z materiałów napisał: 

Do tego agresywna. Odebrać jej dziecko, jest nieobliczalna, serio mówię.

Następnie udostępnił prywatne zdjęcie żony zrobione w wannie, które już wcześniej trafiało na jego profil.

Po tych wydarzeniach mogło się wydawać, że przynajmniej na jakiś czas na profilu Martyniuka zapanuje spokój. Tak się jednak nie stało. Już w nocy z 1 na 2 września pojawiły się kolejne nagrania.

Sprawdź także: Daniel Martyniuk przekroczył wszelkie granice. Pokazał nagranie z Faustyną

Daniel Martyniuk znowu to zrobił. W nocy wrzucił skandaliczne nagrania, jest afera
Daniel i Faustyna Martyniukowie, fot. Instagram

Daniel Martyniuk żąda operacji plastycznej. W nocy opublikował nowe nagranie

Najnowsza seria publikacji Daniela Martyniuka dotyczy sprawy, o której 36-latek mówił już wcześniej. Chodzi o obrażenia twarzy, które – jak twierdzi – są skutkiem napaści. W lipcu Martyniuk informował w mediach społecznościowych, że miał zostać pobity. Pokazywał wówczas również zdjęcie czaszki i zapowiadał konsekwencje wobec osób, które jego zdaniem były odpowiedzialne za zdarzenie. Martyniuk przedstawiał w sieci własną wersję wydarzeń i wymieniał osoby, które oskarżał o napaść. 

Temat po pewnym czasie ustąpił miejsca kolejnym internetowym sporom, ale teraz powrócił. Na zdjęciach opublikowanych przez Martyniuka można było zobaczyć jego wyraźnie opuchniętą twarz. Do materiałów dołączył także zdjęcie prześwietlenia rentgenowskiego głowy. Według relacji „Jastrząb Post” 36-latek utrzymuje, że został wcześniej zaatakowany przez kilka osób.

Tym razem nie ograniczył się jednak do przypomnienia swoich wcześniejszych oskarżeń. W nocy zamieścił nagranie, na którym w bardzo emocjonalny i wulgarny sposób domagał się pokrycia kosztów zabiegu. Z jego wypowiedzi wynikało, że chodzi o operację plastyczną mającą naprawić skutki obrażeń.

Natychmiast, kur***, operacja plastyczna, natychmiast! (...) Śmiecie zaje***!

Martyniuk zamieścił także kolejne zdjęcie swojej twarzy. Tym razem opatrzył je krótkim komentarzem:

Prawdziwa twarz po zrośnięciu się czaszki.

Nie wiadomo, czy Martyniuk podjął już konkretne kroki w sprawie operacji ani czy zabieg został zalecony przez lekarzy. Pewne jest natomiast, że sam 36-latek po raz kolejny postanowił przedstawić sprawę publicznie i zrobił to w charakterystycznym dla swoich ostatnich publikacji, bardzo ostrym tonie.

Sprawdź także: Tak ubrali Kasię Nawrocką na rozpoczęcie roku szkolnego. Zupełnie inna dziewczynka

Burzliwe życie Daniela Martyniuka. Syn Zenona Martyniuka od lat jest w centrum zainteresowania

Daniel Martyniuk nigdy nie zbudował kariery muzycznej porównywalnej z osiągnięciami ojca, a mimo to od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci związanych z rodziną Martyniuków. Ogromna popularność Zenona sprawiła, że zainteresowanie jego jedynym synem pojawiło się jeszcze zanim Daniel zaczął sam regularnie trafiać na pierwsze strony serwisów rozrywkowych. Z czasem zainteresowanie życiem 36-latka zaczęło jednak funkcjonować niemal niezależnie od kariery ojca. Kolejne związki, konflikty, sprawy rodzinne i problemy sprawiły, że Daniel stał się osobną postacią polskiego show-biznesu. Sam dodatkowo podsyca zainteresowanie, ponieważ znaczną część prywatnych spraw relacjonuje bezpośrednio w mediach społecznościowych.

W ostatnich miesiącach szczególnie dużo uwagi wzbudza jego relacja z Faustyną. Para pobrała się 23 października 2023 roku. Ich małżeństwo kilkukrotnie znajdowało się później w centrum zainteresowania właśnie za sprawą publikacji Daniela. W sierpniu 2026 roku w jednej z nocnych relacji zarzucił żonie niewierność, pokazał obrączkę i zapowiadał, że zamierza ją wyrzucić. Część tych materiałów została później usunięta.

Nie był to jedyny moment, gdy sprawy rodzinne zostały przez niego przeniesione do internetu. Martyniuk publikował pretensje pod adresem bliskich, wdawał się w konflikty i komentował swoje prywatne problemy w sposób, który regularnie wywoływał dyskusję.

Bywały przy tym okresy wyciszenia, jednak spokojniejszy okres nie trwał długo. Lipiec i sierpień przyniosły kolejną falę internetowej aktywności Martyniuka, a wraz z początkiem września 36-latek znów znalazł się w centrum uwagi. W przypadku jego internetowych publikacji granica między życiem prywatnym a tym, co trafia do szerokiej publiczności, po raz kolejny praktycznie zniknęła. Najnowsze nagrania są kolejnym elementem trwającej od tygodni serii, w której rodzinne konflikty, oskarżenia i osobiste problemy niemal natychmiast stają się treścią udostępnianą tysiącom odbiorców.

Daniel Martyniuk znowu to zrobił. W nocy wrzucił skandaliczne nagrania, jest afera
Daniel Martyniuk, fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Redakcja portalu Świat Gwiazd
O autorze
Redakcja portalu Świat Gwiazd
Redaktor Swiatgwiazd
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Daniel Martyniuk ,Faustyna
Daniel Martyniuk przekroczył wszelkie granice. Pokazał nagranie z Faustyną
Skolim, Daniel Martyniuk
Nawet Daniel Martyniuk nie wytrzymał po występie Skolima u Nawrockiego. Odpalił się w sieci
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk "wypisuje się z tego kraju". Naprawdę powiedział to o dzieciach
Daniel Martyniuk
Późną nocą Daniel Martyniuk pokazał serię publikacji. Jedna z nich zaskakuje
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji