Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Książulo publicznie przeprosił restauracje i bary. Tak to tłumaczy
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 31.08.2026 20:38

Książulo publicznie przeprosił restauracje i bary. Tak to tłumaczy

Książulo publicznie przeprosił restauracje i bary. Tak to tłumaczy
fot. YouTube

Książulo opublikował kolejną recenzję lokalu gastronomicznego, która szybko wywołała duże emocje wśród jego widzów. Tym razem youtuber odwiedził jeden z punktów działających na terenie wrocławskiego zoo. To, co zobaczył, skłoniło go do publicznego zwrócenia się do restauracji i barów, które krytykował w przeszłości. 

Szymon Nyczke od lat odwiedza lokale w całej Polsce i bez większych ogródek ocenia serwowane w nich jedzenie. Jego materiały regularnie osiągają wysokie wyniki, a opinie twórcy potrafią zwrócić uwagę tysięcy potencjalnych klientów na konkretne miejsce. Książulo wielokrotnie krytykował już restauracje, bary czy punkty gastronomiczne w popularnych turystycznie lokalizacjach. Podczas najnowszej wizyty sytuacja przybrała jednak nieoczekiwany obrót. Już na początku nagrania youtuber przyznał, że po tym, czego właśnie doświadczył, musi zwrócić się do właścicieli wcześniej ocenianych przez siebie lokali.

Książulo od lat testuje restauracje. Jego recenzje mają ogromny wpływ

Dzisiaj Książulo jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich twórców zajmujących się jedzeniem, ale jego internetowa historia rozpoczęła się na długo przed kulinarnymi recenzjami. Szymon Nyczke publikował w sieci już jako nastolatek. Na początku prowadził kanał KolorowyVlog, na którym zamieszczał humorystyczne materiały związane z codziennym życiem. Z czasem zainteresował się również muzyką i próbował swoich sił w rapie.

W sierpniu 2022 roku Nyczke zaczął publikować materiały w zupełnie innej formule niż wcześniej. Zamiast vlogów postawił na testowanie jedzenia. To okazało się strzałem w dziesiątkę.

Format był prosty: Książulo pojawiał się w lokalu jak zwykły klient, zamawiał jedzenie, pokazywał ceny i oceniał to, co dostał. Z czasem zaczął odwiedzać miejsca wskazywane przez widzów, popularne lokale, kebabownie, bary, restauracje przy atrakcjach turystycznych czy stoiska na jarmarkach. Właśnie te ostatnie wielokrotnie spotykały się z jego krytyką ze względu na wysokie ceny i jakość, która w jego ocenie nie zawsze za nimi nadążała.

Rosnąca popularność sprawiła, że pojawiło się wręcz określenie „efekt Książula”. Pozytywna recenzja potrafi przełożyć się na ogromne zainteresowanie danym lokalem. Materiały Nyczke oglądają miliony odbiorców, a widzowie niejednokrotnie ruszają jego śladem i sami sprawdzają polecane miejsca. Fenomenowi twórcy przyglądają się już nawet badacze. Uniwersytet Łódzki wskazywał jego działalność jako przykład tego, jak współcześni internetowi twórcy mogą wpływać na decyzje konsumentów i dlaczego odbiorcy bywają skłonni bardziej zaufać osobistej rekomendacji niż tradycyjnej reklamie.

Sprawdź także: Daniel Martyniuk przekroczył wszelkie granice. Pokazał nagranie z Faustyną

Książulo publicznie przeprosił restauracje i bary. Tak to tłumaczy
Książulo, fot. Youtube

Książulo odwiedził wrocławskie zoo. Zaczął od nietypowych przeprosin

Najnowszy materiał Książula powstał na terenie wrocławskiego zoo. Jednym z miejsc, które znalazły się pod lupą youtubera, była „Karczma u Lwa”. Lokal już wcześniej zbierał w internecie nieprzychylne opinie, dlatego Nyczke postanowił sprawdzić na własnej skórze, czy krytyka jest uzasadniona.

Książulo zasugerował, że dopiero we Wrocławiu zetknął się z poziomem, przy którym poprzednie kulinarne rozczarowania zaczęły wyglądać znacznie lepiej:

Widzowie, muszę dziś szczerze przeprosić wszystkie jarmarki, wszystkie scamerskie restauracje i lokale, bo prawdziwa zabawa zaczyna się tu.

Szybko stało się jasne, dlaczego zdecydował się na takie otwarcie materiału.

Jednym z pierwszych produktów, który zwrócił jego uwagę, był burger wołowy kosztujący 45 zł. Sam wygląd dania wzbudził w nim na tyle duże wątpliwości, że ostatecznie zrezygnował ze spróbowania mięsa.

To wygląda jak zgniłe, jakby pod tapczanem leżało pół roku, pod wersalką u babki. To jest 50 gramów, to jest wołowina w ogóle? Nie, nie jedzmy tego, to nie ma sensu. Nie będziemy tego próbować, bo się potrujemy. Żenada.

Na stole pojawił się również tańszy burger za 23 zł. Także w tym przypadku ocena była jednoznacznie negatywna. Książulo zwrócił uwagę zarówno na mięso, jak i dodatki oraz bułkę.

Najgorszy MOM (mięso oddzielane mechanicznie), jakiś ogórek szwedzki, kawałek pomidora i bułka typu papierzak. To jest wszystko najtańsze, znowu jest ten keczup i w zasadzie, jeśli chodzi o sosy, to tyle. 

Na tym test się nie zakończył. Książulo zamówił znacznie więcej pozycji, aby sprawdzić, czy wcześniejsze dania były jedynie nieudanym początkiem. Na stole znalazły się m.in. hot dog za 17 zł oraz zapiekanka za 25 zł. W obu przypadkach twórca ponownie wskazywał przede wszystkim na jakość składników.

Hot doga porównał do produktów dostępnych na stacjach benzynowych czy w sklepach convenience, zaznaczając, że w jego ocenie wykorzystano bardzo tanie produkty. Przy zapiekance stwierdził natomiast, że przypomina gotowy produkt z hurtowni, a ser i pieczarki praktycznie nie mają smaku.

Największe zdziwienie wywołała jednak jeszcze inna pozycja z menu.

Sprawdź także: Maurycy Popiel ma znanego brata. Zagrał w hitach TVP. Nikt nie wiedział, że są rodziną

Burger za 45 zł i ser za 55 zł. Książulo ostro podsumował lokal

Kolejnym zamówieniem był panierowany ser podawany z frytkami i kapustą. Cena zestawu wynosiła 55 zł. Co ciekawe, tym razem Książulo nie uznał samego smaku za szczególnie zły. Największe zastrzeżenia miał do ceny.

Mamy tu trochę frytek, kapustę jakąś, no i kawałek sera panierowanego. 55 zł. Hardkor, to jest hardkor. Nic specjalnego, nic ohydnego. Ta cena to jest ohydztwo.

Youtuber w czasie wizyty w zoo zamówił także m.in. schabowego, gyrosa, nuggetsy, tortillę oraz knyszę. Chodziło więc o sprawdzenie szerokiego przekroju oferty, a nie wyciąganie wniosków na podstawie jednego dania. Ostateczne podsumowanie było wyjątkowo krótkie:

Tu nikt nie ma pojęcia o jedzeniu raczej.

Nagranie szybko wywołało reakcje widzów. Pod materiałem pojawiło się wiele komentarzy osób oburzonych tym, że takie jedzenie można kupić w miejscu odwiedzanym przez dużą liczbę rodzin i turystów. Część internautów dzieliła się również własnymi doświadczeniami z gastronomią na terenie zoo.

Szczególne emocje wzbudził komentarz kobiety, która opisała sytuację z wycieczki szkolnej swojego syna. Według jej relacji po posiłku część dzieci miała doświadczyć problemów żołądkowych.

Dziękuję, że to nagłaśniacie, mój syn tam jadł na wycieczce klasowej, a jesteśmy z Poznania. Połowa dzieciaków już w autokarze dostała bólu brzucha i inne nieprzyjemne objawy.

Tym razem najbardziej wymowny okazał się już sam początek filmu. „Przeprosiny” skierowane do wcześniej krytykowanych restauracji i jarmarków nie oznaczały bowiem, że Książulo wycofał się ze swoich dawnych ocen. Były przewrotnym sposobem na pokazanie, jak źle w jego oczach wypadła gastronomia, którą właśnie odwiedził.

Książulo publicznie przeprosił restauracje i bary. Tak to tłumaczy
Książulo, fot. Youtube
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd
Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Grzegorz Daukszewicz
Zastępował jedną używkę inną. Przykre wyznanie aktora "Na dobre i na złe"
Filip Chajzer
"Powiększyła rodzinę Chajzer". Filip z dumą ogłosił ws. narzeczonej
Skolim, Daniel Martyniuk
Nawet Daniel Martyniuk nie wytrzymał po występie Skolima u Nawrockiego. Odpalił się w sieci
Żaneta Rosińska i Kuba Wojewódzki
Wojewódzki w końcu potwierdził! Żona Kuby nie posiada się z radości
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji