Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Zastępował jedną używkę inną. Przykre wyznanie aktora "Na dobre i na złe"
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 30.08.2026 20:16

Zastępował jedną używkę inną. Przykre wyznanie aktora "Na dobre i na złe"

Zastępował jedną używkę inną. Przykre wyznanie aktora "Na dobre i na złe"
fot. Instagram

Aktor znany z serialu „Na dobre i na złe” przyznał, że choć od sześciu lat nie pije alkoholu, w rzeczywistości nie był w pełnej abstynencji i przez długi czas nie zdawał sobie sprawy, że nadal pozostaje pod wpływem mechanizmu uzależnienia. Dopiero niedawno zrozumiał, że jego dotychczasowe podejście do trzeźwości wymagało zmiany. Teraz otwarcie opowiedział o tym, co działo się w jego życiu po odstawieniu alkoholu.

Pierwsze niepokojące sygnały pojawiły się już w czasach licealnych. Po ukończeniu szkoły teatralnej w jego życiu pojawiły się także mocniejsze substancje. Z czasem nałóg zaczął wpływać nie tylko na jego życie prywatne, lecz również na pracę. Aktor zdecydował się na terapię i stopniowo zaczął zmieniać swoje codzienne funkcjonowanie.

Zdobył popularność dzięki „Na dobre i na złe”

Na scenie zadebiutował w 2009 roku w „Sztuce bez tytułu” wystawianej w Teatrze Współczesnym. W kolejnych latach pojawiał się zarówno na deskach teatrów, jak i w produkcjach telewizyjnych oraz kinowych. Największą popularność przyniosła mu rola doktora Adama Krajewskiego w „Na dobre i na złe”. Aktor występował w serialu przez kilka lat, a jego bohater był związany między innymi z Wiktorią Consalidą, graną przez Katarzynę Dąbrowską. W 2018 roku zdecydował się zakończyć udział w produkcji. Tłumaczył później, że potrzebował nowych wyzwań i nie chciał być kojarzony wyłącznie z jedną rolą.

Po odejściu z serialu skupił się między innymi na pracy scenicznej. Od 2021 roku należy do stałego zespołu Teatru Kwadrat w Warszawie. W jego dorobku znajdują się również role w takich produkcjach jak „Miasto 44”, „Volta”, „Młody Piłsudski”, „Ojciec Mateusz” czy „Pierwsza miłość”.

Za zawodowymi sukcesami przez pewien czas kryły się jednak poważne problemy osobiste. Grzegorz Daukszewicz nie ukrywa, że zmagał się z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków. Z czasem zaczął publicznie opowiadać o swojej przeszłości, terapii oraz próbach uporządkowania życia.

Sprawdź także: Tyle trzeba było zapłacić za jedzenie na prezydenckiej imprezie w Juracie. Tanio nie było

Zastępował jedną używkę inną. Przykre wyznanie aktora "Na dobre i na złe"
Grzegorz Daukszewicz, fot. KAPiF

Grzegorz Daukszewicz otwarcie o uzależnieniu od alkoholu i narkotyków

Problemy aktora z używkami zaczęły się jeszcze w liceum. Daukszewicz przyznawał, że już wtedy jego ówczesna dziewczyna zwracała uwagę na częste sięganie po alkohol. On sam nie dostrzegał jednak zagrożenia. Miał mocną głowę, nie odczuwał dotkliwych skutków imprez i długo pozostawał przekonany, że kontroluje sytuację.

Po ukończeniu szkoły teatralnej pojawiły się również narkotyki. W rozmowie z „Plejadą” aktor mówił, że zdarzało mu się łączyć je z alkoholem. Dopiero terapia pozwoliła mu zrozumieć, co stało za takim zachowaniem.

Miałem w sobie dużą potrzebę autodestrukcji. Byłem na dobrej drodze, by siebie unicestwić. Długo nie zdawałem sobie z tego sprawy, dopiero terapia mi to uświadomiła.

Daukszewicz przyznał, że miał także problemy z prawem związane z posiadaniem substancji:

Dwukrotnie zostałem złapany przez policję. Pierwszy raz za posiadanie 11 g zioła. Wylądowałem na 12 godz. na dołku, ale koniec końców nie poniosłem żadnych wielkich konsekwencji. Nie stwarzałem problemów, a oni szukali dilerów, a nie klientów. Zapłaciłem grzywnę i tyle. Za drugim razem chodziło już o mocniejsze narkotyki. Zresztą, to już było jakieś dwa lata po tym, jak przestałem ćpać. Dostałem któregoś dnia telefon z CBŚ-u. Zaproszono mnie na rozmowę, podczas której dowiedziałem się, że diler, którego dorwano, miał w swoim notesiku zapisany mój numer. Zrobiło mi się wtedy bardzo wstyd. Byłem już trzeźwy i czułem, że ten rozdział życia jest już za mną. A niestety, ta historia lubi odbijać się czkawką i o sobie przypominać.

Aktor podjął terapię i zaczął zmieniać swoje życie. 

Sprawdź także: Wielka metamorfoza żony Miszczaka. Annę trudno rozpoznać

Zastępował alkohol marihuaną. Teraz mówi o pełnej trzeźwości

W rozmowie z Dominikiem Pankiem na antenie radiowej Czwórki Daukszewicz wrócił do tematu uzależnienia:

Jestem alkoholikiem, jestem narkomanem w abstynencji.

Zapytany o to, jak długo pozostaje trzeźwy, przyznał:

Ponieważ nie piję alkoholu od sześciu, ale po drodze miałem tak zwane wpadki. Bardzo nie lubię tego określenia, ponieważ jak już się pojawiają wpadki, to tak naprawdę powinieneś liczyć od nowa, ile nie pijesz.

Najważniejsze okazało się jednak to, co działo się po odstawieniu alkoholu. Daukszewicz przyznał:

Ale nawet jak nie piłem, to bardzo często zdarzało mi się palić jointy. Więc miałem zamiennik.

Przełom nastąpił po przeczytaniu książki Małgorzaty Halber „Najgorszy człowiek na świecie”. Aktor rozpoznał w historii autorki mechanizm, który znał z własnego życia:

Dopiero później, jak przeczytałem książkę a propos najgorszego człowieka na świecie, Gośki Halber, i ona zaczęła mówić, jak zamieniła alko na jointy. I nagle skumałem, że „Aha, ja naprawdę nigdy nie byłem w prawdziwej abstynencji”, no bo jednak były te jointy.

Daukszewicz przestał więc liczyć trzeźwość wyłącznie od momentu odstawienia alkoholu:

Odpowiadając na twoje pytanie, obecnie jestem miesiąc cały w absolutnej trzeźwości.

Wyznanie aktora pokazuje, że jego droga do abstynencji nie zakończyła się wraz z odstawieniem alkoholu. Dopiero po latach przyznał, że zastępował jedną używkę inną. Teraz mówi o miesiącu pełnej trzeźwości i kolejnym etapie pracy nad sobą.

Zastępował jedną używkę inną. Przykre wyznanie aktora "Na dobre i na złe"
Grzegorz Daukszewicz, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd
Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Skolim
Poznajecie tego uroczego chłopca? Dziś zna go cała Polska
Izabela Kuna
"8 lat temu przestałam pić". Uwielbiana polska aktorka podjęła ważną decyzję
Uczestnicy "The Traitors. Zdrajcy"
Uczestnicy "The Traitors. Zdrajcy" zrobili coming out. Już razem mieszkają
Jacek Kawalec
Kawalec ujawnił największy sekret finału "Rancza". Zepsuł widzom całą niespodziankę
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji