Trzyletni synek Marty Chyczewskiej choruje na białaczkę. Aktorka prosi o jedno
Aktorka Marta Chyczewska przekazała najnowsze informacje dotyczące stanu zdrowia swojego trzyletniego syna Leona, który choruje na białaczkę. W najnowszym wpisie skierowanym do obserwatorów poinformowała, że chłopiec obecnie bardzo źle znosi leczenie. Kobieta nie ukrywała, że sytuacja jest trudna, dlatego ponownie zwróciła się do internautów z prośbą o pomoc. Zaapelowała o wsparcie zbiórki, która ma pomóc w walce o zdrowie jej syna.
Marta Chyczewska przeżyła niezwykle trudne chwile, gdy u jej 3-letniego syna Leona zdiagnozowano białaczkę limfoblastyczną typu B. Aktorka szybko zaangażowała się w walkę o zdrowie dziecka i zorganizowała zbiórkę na jego leczenie. Teraz przekazała najnowsze informacje dotyczące stanu zdrowia chłopca. Jej wiadomość mogła przynieść rodzinie i wszystkim, którzy ją wspierali, chwilę nadziei.
Marta Chyczewska przekazała nowe informacje o synu. Leon znów potrzebuje pomocy
Marta Chyczewska przekazała nowe informacje o stanie zdrowia swojego 3-letniego syna. Leon choruje na białaczkę limfoblastyczną typu B, a ostatnie tygodnie okazały się dla jego rodziny wyjątkowo trudne. Aktorka, którą widzowie znają m.in. z serialu „Leśniczówka”, zdecydowała się ograniczyć swoją aktywność w mediach społecznościowych. Powód jest jasny – chce skupić się przede wszystkim na dziecku i jego aktualnych potrzebach.
Kilka miesięcy temu życie Marty Chyczewskiej i jej rodziny zmieniło się po diagnozie postawionej u chłopca. Aktorka zorganizowała również zbiórkę na leczenie syna. 30 lipca przekazała dobre informacje dotyczące biopsji szpiku – nie wykryto w nim komórek nowotworowych.
Teraz sytuacja wygląda jednak znacznie trudniej. Chyczewska poinformowała, że Leon zmaga się z dolegliwościami, które odbierają mu apetyt i energię. W swoim wpisie zaznaczyła też, że obecnie jest jej po prostu za ciężko, by regularnie pojawiać się w sieci.
Zobacz także: Sceny w Sopocie. Gdy zgasły kamery, Rodowicz zalała się łzami
Marta Chyczewska opisała trudną sytuację. „Jest po prostu za ciężko”
Aktorka opowiedziała również o problemach, z którymi mierzy się cała rodzina. Chyczewska i jej bliscy przebywają daleko od Polski, a to dodatkowo komplikuje codzienne funkcjonowanie. Na miejscu nie mają przy sobie bliskich osób, które mogłyby ich wesprzeć w zwykłych, codziennych sprawach. W opublikowanym komunikacie aktorka zwróciła uwagę właśnie na ten aspekt sytuacji.
Znikamy stąd na jakiś czas, bo jest po prostu za ciężko. Tak ciężko, że nie pasuje to do insta feedu. Leon jest słaby, stracił zupełnie uśmiech i radość życia oraz apetyt - napisała w mediach społecznościowych.
Chyczewska poprosiła internautów o pomoc w nagłośnieniu zbiórki na leczenie syna. Nie ukrywała przy tym, że obecny czas jest dla niej i rodziny bardzo trudny. „Jesteśmy daleko i nikt nie może nam realnie pomóc” – napisała.
Jej prośba dotyczy przede wszystkim przekazania informacji o zbiórce dalej, ponieważ sama chce teraz skoncentrować się na Leonie. Aktorka zapowiedziała również ograniczenie swojej obecności w mediach społecznościowych. Nie podała, na jak długo zniknie z sieci, ale jasno wskazała, że priorytetem pozostaje obecnie zdrowie jej syna.
Zobacz także: Ludzie są wściekli. Tak zachowywał się w duecie z Marylą Rodowicz
Marta Chyczewska ogranicza media społecznościowe. Pokazała, co dalej
Wiadomość Marty Chyczewskiej szybko spotkała się z reakcją internautów. Po publikacji dotyczącej stanu zdrowia Leona aktorka zamieściła również nową relację na InstaStories, w której postanowiła uspokoić swoich obserwatorów.
Wcześniej przekazywane przez nią informacje dotyczące wyników biopsji szpiku dawały powód do ostrożnego optymizmu, jednak najnowszy wpis pokazał, że codzienność rodziny nadal jest bardzo wymagająca.
Chciałam tylko uspokoić, że nie ma pogorszenia stanu w sensie wznowy choroby. León wciąż jest w remisji i leczenie DZIAŁA. Po prostu chemia jest tak agresywna, że León bardzo źle ją znosi. Nam trudno jest na to patrzeć, ale nie ma pogorszenia jego stanu zdrowia i prognostyki wyleczenia nadal są w okolicach 90-95% - czytamy w wyjaśniającym stories.
Więcej informacji o zbiórce znajdziecie TUTAJ
