Pilny komunikat ws. "Tańca z gwiazdami". Ogłosili to na chwilę przed premierą
19. edycja „Tańca z gwiazdami” wystartowała i już od pierwszego odcinka przyniosła widzom sporo zmian. Nowa odsłona programu Polsatu to nie tylko odświeżony skład tancerzy, lecz także zmienione jury, które tym razem znacznie ostrzej ocenia uczestników. Emocji nie zabraknie również w kolejnym odcinku, ponieważ producenci przygotowali dla widzów nowy element rywalizacji.
Surowsze oceny od początku sezonu zaskoczyły widzów „Tańca z gwiazdami”. Iwona Pavlović zdradziła, skąd decyzja o zmianie zasad. Jurorka wyjaśniła, dlaczego uczestnicy nie mogą już liczyć na taryfę ulgową.
Nowe zasady w "Tańcu z Gwiazdami"
19 edycja „Tańca z gwiazdami” przyniosła widzom kilka wyraźnych zmian. W programie pojawiła się nowa jurorka, Julia Wieniawa, a skład tancerzy uzupełnili Kacper Rutka, Krystian Rzymkiewicz i Estelle Francois. Największą uwagę zwróciła jednak zmiana, którą widzowie mogli zauważyć już podczas pierwszego odcinka. Jurorzy zaczęli przyznawać uczestnikom zdecydowanie niższe noty niż w poprzednich sezonach.
Po występach nie brakowało ocen, które mogły zaskoczyć osoby przyzwyczajone do wysokich punktów pojawiających się w programie. Tym razem jury wyraźnie zwracało uwagę na konkretne elementy tanecznych występów, zamiast skupiać się wyłącznie na ogólnym wrażeniu. Zmiana sposobu oceniania nie jest przypadkowa. Iwona Pavlović wyjaśniła w rozmowie z RMF FM, skąd decyzja o zaostrzeniu kryteriów.
Chodzi nam też o to, żeby pary doceniły otrzymanie dziesięć, żeby czekały na tę dziesiątkę, żeby dążyły do niej, żeby czuły, że zasłużyły, bo moim zdaniem to jest mobilizacja. - mówiła
Czarna Mamba zwróciła uwagę, że w ostatnich edycjach na parkiecie pojawiało się coraz więcej akrobacji, efektownych przerywników i dodatkowych elementów, podczas gdy samego tańca było mniej. W nowej edycji ma być inaczej. Jury chce dokładniej przyglądać się temu, jak uczestnicy wykonują podstawowe elementy poszczególnych stylów.
W ostatnich edycjach bardzo ubolewaliśmy, że gwiazdy odchodzą coraz bardziej od „mięsa” tańca towarzyskiego, czyli od podstaw. Coraz więcej takich figur akrobatycznych, coraz mniej tańca w tańcu” – mówiła.
Zobacz także: Karol Nawrocki stracił przytomność podczas kampanii. Marta Nawrocka dowiedziała się dopiero po kilku tygodniach
Iwona Pavlović zaostrzyła zasady oceniania
Dlatego w programie pojawi się także Akademia Czarnej Mamby, która ma uporządkować najważniejsze kwestie związane z techniką tańca.
Był taki pomysł, żeby zrobić Akademię Czarnej Mamby, czyli nasze gwiazdy będą się musiały trochę dostosować. Z tego co wiem każde kilka par będzie tańczyło cha-chę, jive, walca angielskiego i walca wiedeńskiego” – zapowiedziała Pavlović
Akademia Czarnej Mamby będzie koncentrować się na technicznych aspektach występów. Podczas oceniania znaczenie będą miały między innymi praca stóp, praca bioder, sylwetka oraz rama. To właśnie te elementy mają być dokładniej analizowane przez jurorów.
Dla uczestników oznacza to zmianę podejścia do przygotowań. Sam efektowny występ nie musi wystarczyć do zdobycia wysokiej noty, jeśli zabraknie odpowiedniej techniki. Jurorzy będą zwracać uwagę na szczegóły, które wcześniej mogły być mniej widoczne dla widzów.
Zobacz także: Ilu Polaków zginęło 11.09.2001 w WTC? Kim byli?
„Taniec z gwiazdami” uruchamia Akademię Czarnej Mamby
O Akademii Czarnej Mamby widzowie usłyszeli już pod koniec pierwszego odcinka. Krzysztof Ibisz zapowiedział, że pojawi się ona w kolejną niedzielę, a produkcja programu ponownie przypomniała o tym w mediach społecznościowych.
Akademia Czarnej Mamby. Iwona w roli surowej profesorki. Przewodnicząca jury omówi wybrane style taneczne z którymi zmierzą się nasze pary. Więcej w niedzielę o 19:55! PS spóźnień i usprawiedliwień nie przyjmujemy – czytamy
W opublikowanym komunikacie znalazło się również nagranie, na którym Iwona Pavlović wprowadza widzów w świat tanecznych pojęć. Ma to pomóc w lepszym zrozumieniu tego, na co jury zwraca uwagę podczas występów. Nie chodzi więc wyłącznie o same oceny, ale również o pokazanie, z czego właściwie one wynikają.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert