Faustyna szczerze o Danucie Martyniuk. Nie gryzła się w język
Faustyna Martyniuk po raz pierwszy zabrała głos w sprawie afer z udziałem męża. W wywiadzie dla „Faktu” opowiedziała nie tylko o Danielu, ale także o relacji z teściową. Padły zaskakujące słowa.
Relacja Faustyny Martyniuk z teściową od dawna budzi zainteresowanie. Choć panie niejednokrotnie pojawiały się razem, nie jest tajemnicą, że ich relacja nie zawsze układała się najlepiej. Czy dziś coś się zmieniło? Żona Daniela Martyniuka w wymijający sposób odpowiedziała na pytanie o kontakt z Danutą Martyniuk.
Faustyna udzieli wywiadu
Faustyna Martyniuk nie ukrywa, że relacja z Danutą Martyniuk od dawna nie jest łatwa. Choć w mediach społecznościowych można znaleźć zdjęcia ze wspólnych spotkań obu kobiet, temat ich kontaktów regularnie wraca przy okazji rozmów o rodzinie Daniela Martyniuka. Tym razem o relację z teściową Faustyna została zapytana wprost podczas podcastu „Wersja osobista”. Jej odpowiedź nie przyniosła jednak jasnego potwierdzenia, że sytuacja między kobietami uległa poprawie. Żona Daniela Martyniuka przyznała, że w ich relacji pojawiają się różnice zdań. Zwróciła przy tym uwagę na własny sposób komunikowania się z bliskimi.
Faustyna podkreśliła, że jest osobą bezpośrednią i mówi otwarcie, co jej się nie podoba albo co sama zrobiłaby inaczej. Jak wyjaśniła, właśnie taki sposób wypowiadania opinii może prowadzić do nieporozumień i sprawiać, że jej słowa są różnie odbierane.
Zobacz także: Karol Nawrocki stracił przytomność podczas kampanii. Marta Nawrocka dowiedziała się dopiero po kilku tygodniach
Faustyna Martyniuk opisała, co dzieli ją z teściową
W rozmowie Faustyna Martyniuk odniosła się również do funkcjonowania całej rodziny. Jej zdaniem większa jedność między bliskimi mogłaby pomóc Danielowi Martyniukowi w uporaniu się z niektórymi problemami. Nie chodziło jednak o przedstawienie konkretnego planu działania ani o wskazanie jednej osoby odpowiedzialnej za sytuację. Żona Daniela mówiła raczej o potrzebie większego porozumienia wśród najbliższych. Jednocześnie nie rozwinęła tego wątku na tyle, by można było stwierdzić, że obecnie rodzina podejmuje wspólne działania w tej sprawie. Wypowiedź pozostała na poziomie ogólnego komentarza dotyczącego relacji między bliskimi.
Wiesz co, ja jestem taką osobą, która, jeżeli coś się nie podoba, to umie powiedzieć "nie". Mimo że wyglądam na osobę bardzo delikatną, to jestem świadoma swoich granic – powiedziała Faustyna Martyniuk.
Pytanie o Danutę Martyniuk nie pojawiło się bez powodu. W sieci od dawna można znaleźć materiały dokumentujące spotkania Faustyny z teściową, dlatego temat ich wzajemnych relacji co jakiś czas wraca w rozmowach medialnych. Same zdjęcia nie dają jednak odpowiedzi na pytanie, jak kobiety obecnie się ze sobą porozumiewają. Faustyna również nie zdecydowała się tego dokładnie wyjaśnić.
Zobacz także: Ilu Polaków zginęło 11.09.2001 w WTC? Kim byli?
Danuta Martyniuk usłyszała od Faustyny o nieporozumieniach
Najbardziej wymownym fragmentem rozmowy okazała się wypowiedź Faustyny dotycząca jej bezpośredniości. Żona Daniela Martyniuka sama wskazała, że mówienie wprost o tym, co zrobiłaby inaczej lub czego nie akceptuje, może być źródłem napięć.
Myślę, że jeżeli rodzina by się zjednoczyła i byłaby jedność, czy nawet w tej dalszej trochę rodzinie, to byłoby to pozytywne i mogłoby pomóc Danielowi pewne kwestie poukładać w głowie – stwierdziła.
W podcaście nie padła więc jednoznaczna deklaracja, że relacje Faustyny i Danuty Martyniuk zostały naprawione. Nie pojawiła się również informacja o zerwaniu kontaktu. Faustyna ograniczyła się do wyjaśnienia, jak postrzega źródło części nieporozumień, oraz do wypowiedzi na temat znaczenia rodzinnej jedności dla Daniela. Pozostałe szczegóły pozostawiła dla siebie.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert