"Powiedział tak!". Gwiazda "TzG" pochwaliła się zdjęciami ze ślubu. Dziś pierwszy odcinek, a tu takie wieści
Już dziś, 6 września, rozpoczyna się nowa edycja „Tańca z Gwiazdami”. Na kilka godzin przed pierwszym odcinkiem pojawiły się radosne wieści dotyczące jednego z byłych uczestników programu. Gwiazdor, który przed laty dotarł aż do finału show, ma właśnie szczególny powód do świętowania. Wszystko wydarzyło się tuż przed startem kolejnego sezonu „TzG”.
Nowe wieści dotyczące pary pojawiły się w szczególnym dla fanów „Tańca z Gwiazdami” momencie. Jacek Jelonek dobrze zna emocje związane z tym formatem, bo sam przed laty rywalizował o Kryształową Kulę. Od tamtego czasu wiele zmieniło się także w jego życiu prywatnym. U jego boku niezmiennie pozostaje Oliwer Kubiak, z którym tworzy związek od pięciu lat. Teraz ich historia ponownie znalazła się w centrum zainteresowania.
„Taniec z Gwiazdami” wraca. Dziś pierwszy odcinek nowej edycji
W niedzielę 6 września rozpoczyna się kolejna edycja „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. Program po raz kolejny zajmuje ważne miejsce w jesiennej ramówce Polsatu, a przez następne tygodnie widzowie będą obserwować zmagania uczestników, dla których przygotowania rozpoczęły się na długo przed pierwszą transmisją. To właśnie inauguracyjny odcinek po raz pierwszy pokaże efekty treningów i pozwoli ocenić, jak tegoroczne gwiazdy radzą sobie na parkiecie.
W nowym sezonie produkcja ponownie postawiła na bardzo zróżnicowaną obsadę. Wśród uczestników znaleźli się m.in. Joanna Jędrzejczyk, Marta „Mandaryna” Wiśniewska, Helena Englert, Izabela Kuna, Monika Borzym, Kaeyra, Piotr „Guma” Gumulec, Matteo Brunetti, Dominik Rupiński, Krzysztof Kwiatkowski, Jasper Sołtysiewicz i Dominik Smaruj. Dzięki temu w jednej rywalizacji spotykają się osoby wywodzące się z zupełnie różnych środowisk — od sportu i aktorstwa, przez muzykę, po internet.
Szczególnie interesująco zapowiada się obecność uczestników, których duża część publiczności zna przede wszystkim z mediów społecznościowych. W ostatnich latach „Taniec z Gwiazdami” coraz śmielej sięga po twórców internetowych. Nie są już oni jedynie uzupełnieniem obsady zbudowanej wokół aktorów, piosenkarzy czy prezenterów. Mają własne, często bardzo zaangażowane społeczności, co w programie opartym częściowo na głosach widzów może mieć spore znaczenie.
Jednocześnie tej jesieni na parkiecie nie zabraknie nazwisk od dawna rozpoznawalnych przez masową publiczność. Mandaryna była jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiego show-biznesu pierwszej dekady XXI wieku, Izabela Kuna od lat pozostaje cenioną aktorką, a Joanna Jędrzejczyk zbudowała międzynarodową karierę w sportach walki. Każda z nich wchodzi do programu z innym doświadczeniem scenicznym i innymi oczekiwaniami publiczności.
„Taniec z Gwiazdami” od lat opiera się właśnie na podobnych kontrastach. Na parkiecie spotykają się osoby mające doświadczenie sceniczne z tymi, które wcześniej nie musiały zapamiętywać choreografii i występować na żywo w tanecznym show. Znane nazwisko nie gwarantuje sukcesu, podobnie jak brak wcześniejszego doświadczenia tanecznego nie musi oznaczać szybkiego pożegnania z programem. Niejednokrotnie uczestnicy uznawani przed premierą za niewiadomą stawali się później największymi odkryciami sezonu.
Nowa edycja rozpoczyna się więc z otwartą stawką. Pierwszy odcinek będzie przede wszystkim sprawdzianem tego, jak gwiazdy poradziły sobie podczas przygotowań i które duety już na początku znajdą wspólny język na parkiecie. Zanim jednak uczestnicy rozpoczęli walkę o Kryształową Kulę, pojawiła się wiadomość dotycząca jednej z osób doskonale pamiętanych z wcześniejszych sezonów show.
Sprawdź także: Ostatnie godziny do "TzG", a tu takie wieści ws. Krzysztofa Ibisza. Jest potwierdzenie

Jacek Jelonek zapisał się w historii „Tańca z Gwiazdami”. Oliwera Kubiaka poznał przed kamerami
Jacek Jelonek pojawił się w „Tańcu z Gwiazdami” w 2022 roku. Jego udział od początku wzbudzał duże zainteresowanie, ponieważ produkcja zdecydowała się wówczas na rozwiązanie, którego wcześniej w polskiej odsłonie programu nie było. Partnerem Jelonka został Michael Danilczuk, a tym samym po raz pierwszy w historii polskiego „TzG” w rywalizacji pojawił się męsko-męski duet.
Jelonek i Danilczuk bardzo dobrze radzili sobie w kolejnych odcinkach, otrzymywali wysokie noty jurorów i ostatecznie dotarli aż do finału. W półfinale zdobyli komplet 40 punktów zarówno za jive'a, jak i paso doble. W finałowym odcinku również otrzymali maksymalną ocenę za freestyle. Ostatecznie Kryształową Kulę zdobyli jednak Ilona Krawczyńska i Robert Rowiński.
Dla Jelonka „Taniec z Gwiazdami” był kolejnym dużym telewizyjnym projektem. Szersza publiczność poznała go wcześniej dzięki pierwszej polskiej edycji „Prince Charming”. Randkowe reality show zadebiutowało w Polsce w 2021 roku, a Jelonek został jego głównym bohaterem. To właśnie przed kamerami tej produkcji wydarzyło się coś, co miało znacznie większy wpływ na jego dalsze życie niż sam telewizyjny sukces.
Jednym z uczestników „Prince Charming” był Oliwer Kubiak. Panowie poznali się podczas realizacji programu, a relacja rozpoczęta na oczach widzów przetrwała także po zakończeniu zdjęć. Z czasem zaczęli coraz częściej pojawiać się razem publicznie i opowiadać o swoim związku. Telewizyjna znajomość przerodziła się w relację, która trwa już pięć lat.
Później Jacek i Oliwer ponownie zdecydowali się wspólnie stanąć przed kamerami. Wzięli udział w „Azji Express”, gdzie ich związek został wystawiony na zupełnie inną próbę niż w randkowym formacie. Tym razem byli już parą, a zadaniem nie było znalezienie miłości, lecz poradzenie sobie z wymagającą podróżą i kolejnymi zadaniami.
Ważny moment w prywatnej historii Jelonka i Kubiaka nastąpił 2 lipca 2024 roku. Para przebywała wtedy nad jeziorem Como we Włoszech, gdzie świętowała rocznicę. To właśnie podczas tego wyjazdu Oliwer oświadczył się Jackowi. Na jednym pierścionku jednak się nie skończyło. Następnego dnia, już w Mediolanie, Jacek zrobił dokładnie to samo i wręczył pierścionek Oliwerowi.
Od tamtej chwili było jasne, że para planuje kolejny krok. Na jego realizację przyszło poczekać ponad dwa lata. Teraz, dokładnie w weekend, w którym „Taniec z Gwiazdami” rozpoczyna nowy sezon, Jacek Jelonek i Oliwer Kubiak przekazali długo wyczekiwaną wiadomość.
Sprawdź także: Tomasz Kammel w końcu ujawnił ws. swojej orientacji. “Byłbym dumny”
Jacek Jelonek i Oliwer Kubiak wzięli ślub. Ceremonia odbyła się w Porto
Jacek Jelonek i Oliwer Kubiak są już małżeństwem. Para powiedziała sobie „tak” w sobotę 5 września w Porto w Portugalii. Pierwsze zdjęcia świeżo upieczonych mężów pokazano na specjalnej digitalowej okładce „Glamour”. Po ceremonii Oliwer posługuje się nazwiskiem Kubiak-Jelonek.
Wybór Portugalii miał konkretne powody. Jak podaje „Glamour”:
Szukali miejsca bliskiego ich estetyce i sercu, ale przede wszystkim kraju, w którym mogli zawrzeć małżeństwo, a nie jedynie związek partnerski. Ważne było również to, by dotrzeć tam samochodem, bo nie wyobrażali sobie tego dnia bez Fluff, swojej suczki, która jest z nimi od ponad czterech lat.
Ślub zamknął tym samym kilkuletni etap ich wspólnej historii. Zaczęła się ona przed kamerami pierwszej polskiej edycji „Prince Charming”, później przyszedł wspólny udział w kolejnych produkcjach, a w 2024 roku podwójne zaręczyny we Włoszech. Teraz Jacek i Oliwer są już oficjalnie mężami. Sami podkreślają, że ceremonia była dla nich przede wszystkim wydarzeniem prywatnym, choć dostrzegają również jej szerszy wymiar. W rozmowie z „Glamour” wyjaśniają:
Od początku chcieliśmy pokazywać po prostu dwóch normalnych facetów, którzy się kochają. Nasz ślub jest dla nas bardzo osobistym momentem, ale też kolejnym krokiem w pokazywaniu, że wszyscy zasługujemy na równość.
Data sprawiła, że wiadomość zbiegła się z wydarzeniem szczególnie dobrze znanym Jackowi. Dzień po jego ślubie na parkiet „Tańca z Gwiazdami” wychodzą uczestnicy kolejnej edycji programu. Jelonek cztery lata temu sam walczył w nim o Kryształową Kulę. Dziś rozpoczyna już zupełnie inny etap życia — jako mąż Oliwera Kubiaka-Jelonka.
