Zrobili zbliżenie na Zillmann i wyszło na jaw. Nie mogła tego ukryć w Azji Express
Nowy sezon „Azja Express” właśnie wystartował i już od pierwszego odcinka dostarczył widzom wielu emocji. W sobotę 5 września na antenie pojawiła się pierwsza odsłona najnowszej edycji programu. Wśród uczestników znalazły się Janja Lesar i Katarzyna Zillmann, które szybko przyciągnęły uwagę publiczności. Ich poczucie humoru, naturalność i pełne dystansu podejście do rywalizacji przypadły widzom do gustu.
Szczególnie dużo emocji wywołują teksty Janji, która potrafi komentować kolejne wydarzenia w wyjątkowo bezpośredni sposób. W pewnym momencie operator zrobił także bardzo duże zbliżenie na nogi Katarzyny Zillmann.
„Azja Express” wraca. Na uczestników czeka ekstremalna podróż
„Azja Express” to program, w którym znane osoby podróżują parami po azjatyckich krajach, wykonując wymagające zadania i rywalizując ze sobą o zwycięstwo. Uczestnicy mają ograniczony budżet i muszą radzić sobie z transportem, noclegami oraz codziennymi wyzwaniami, korzystając przede wszystkim z własnej pomysłowości i pomocy napotkanych ludzi.
5 września rozpoczął się kolejny sezon popularnego formatu. Widzowie ponownie mogą obserwować gwiazdy zmagające się nie tylko z zadaniami przygotowanymi przez produkcję, ale również zmęczeniem, barierą językową i zupełnie nowymi warunkami.
Jedną z par, które od początku wzbudzają spore zainteresowanie, są Janja Lesar i Katarzyna Zillmann. Ich relacja jest pełna humoru, a obie uczestniczki nie boją się pokazywać przed kamerami z naturalnej strony.
Zobacz także: Maja Koput: kariera sportowa, wiek, związek, reprezentacja

Janja Lesar i Katarzyna Zillmann podbijają serca widzów
Widzowie szybko zwrócili uwagę na duet Janji i Kasi. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy dotyczących ich poczucia humoru oraz sposobu, w jaki reagują na kolejne wyzwania.
Szczególnie wyróżnia się Janja Lesar, której komentarze potrafią rozbawić nawet w najbardziej stresujących momentach. Jej charakterystyczne teksty już podczas pierwszego odcinka były szeroko komentowane przez fanów programu.
Katarzyna Zillmann również nie pozostaje w cieniu. Wicemistrzyni olimpijska i utytułowana wioślarka znana jest z dużego dystansu do siebie oraz otwartego mówienia o sprawach, które dla wielu osób wciąż są tematem tabu.
Jedna ze scen szczególnie przykuła uwagę widzów. Operator zdecydował się na bardzo duże zbliżenie na nogi sportsmenki.
Zobacz także: Główna bohaterka nie chce grać w "Nigdy w życiu 2". Ma mocne powody
Operator kamery zrobił zbliżenie na Kasię
Niektórych widzów taki kadr mógł zaskoczyć, ale dla Katarzyny Zillmann nie jest to nic nowego. Widać było na nim naturalne owłosienie, ponieważ Zillmann nie goli nóg. Sportsmenka wielokrotnie podkreślała, że nie zamierza zmieniać swojego wyglądu tylko dlatego, że społeczeństwo przyzwyczaiło się do określonego kanonu kobiecego piękna.
Zillmann w przeszłości mierzyła się już z krytyką za pojawienie się publicznie z nieogolonymi nogami. W odpowiedzi na komentarze stanowczo podkreślała, że nie zamierza podporządkowywać się oczekiwaniom innych osób. W rozmowie z „Elle” sportsmenka powiedziała natomiast:
Włosy na nogach są kobiece, bo wyrastają ze mnie, z kobiety.
Tym samym jasno dała do zrozumienia, że naturalność jest dla niej czymś zupełnie normalnym.
Katarzyna Zillmann zwracała również uwagę, że presja związana z wyglądem może zabierać kobietom mnóstwo cennego czasu. Jej zdaniem gładkie nogi nie powinny być warunkiem tego, aby czuć się atrakcyjną czy kobiecą.
W „Azja Express” Zillmann po raz kolejny pokazuje więc siebie bez udawania. A widzowie, sądząc po pierwszych reakcjach, doceniają zarówno jej dystans, jak i duet z Janją Lesar. Wygląda na to, że ta para może być jednym z najbardziej komentowanych duetów nowego sezonu.
Fragment z Kasią i Janja w “Azja Express” zobaczycie poniżej:
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert: