Sylwia Peretti odwiedziła grób Łukasza Litewki. Przejmujące, co później napisała. To aż łamie serce
Uroczystości pogrzebowe Łukasza Litewki w Sosnowcu zgromadziły tysiące osób, w tym przedstawicieli władz państwowych i znane postacie ze świata show-biznesu. Wśród żałobników była m.in. Doda, a dzień po ceremonii grób polityka odwiedziła Sylwia Peretti, która w przeszłości straciła syna w tragicznym wypadku samochodowym.
Tragiczny wypadek w Dąbrowie Górniczej. Tak zginął Łukasz Litewka
Śmierć Łukasza Litewki nastąpiła 23 kwietnia 2026 roku w Dąbrowie Górniczej. Polityk poruszał się rowerem, gdy został potrącony przez samochód osobowy marki Mitsubishi Colt. Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych na jednej z miejskich ulic, gdzie – według ustaleń śledczych – doszło do zderzenia rowerzysty z autem nadjeżdżającym z przeciwnego kierunku.
Litewka, znany z działalności społecznej i interwencji pomocowych, zginął na miejscu w wyniku bardzo rozległych obrażeń i masywnego krwotoku. Prokuratura wskazała, że doszło do przecięcia kluczowych naczyń krwionośnych kończyn dolnych, co doprowadziło do szybkiego wykrwawienia.
Kierowca samochodu został zatrzymany i usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Śledczy podkreślają, że na tym etapie nie ma podstaw, by mówić o celowym działaniu. W grę wchodzą różne hipotezy, w tym nagła utrata kontroli nad pojazdem.
W Sosnowcu, skąd pochodził polityk, informacja o jego śmierci wywołała natychmiastową reakcję mieszkańców i współpracowników. W ciągu kilku godzin miejsce wypadku zaczęło być odwiedzane przez osoby zapalające znicze i zostawiające kwiaty.

Pogrzeb z udziałem tłumów i najważniejszych osób w państwie
Uroczystości pogrzebowe odbyły się w Sosnowcu i miały charakter państwowy. Do miasta przyjechały tysiące osób z całej Polski — zarówno mieszkańcy regionu, jak i ludzie, którzy znali Litewkę z jego działań społecznych i medialnych inicjatyw.
W ceremonii uczestniczyli przedstawiciele najwyższych władz państwowych, w tym prezydent Karol Nawrocki z małżonką, premier Donald Tusk oraz członkowie rządu i parlamentu. Obecność polityków różnych opcji podkreślała ponadpartyjny charakter pożegnania.
Nie zabrakło również osób znanych z życia publicznego i show-biznesu. Wśród żałobników była m.in. Doda, która przez dłuższą chwilę pozostawała w skupieniu i nie kryła emocji. Wielu uczestników podkreślało, że atmosfera była wyjątkowo poruszająca, ale jednocześnie pełna godności.
Litewka był kojarzony z licznymi akcjami pomocowymi — od nagłaśniania trudnych spraw społecznych po bezpośrednią pomoc rodzinom w kryzysie. To sprawiło, że jego śmierć poruszyła bardzo szerokie grono osób, wykraczające poza świat polityki.
Sylwia Peretti na cmentarzu. Wizyta po osobistej tragedii
Dzień po pogrzebie na cmentarzu w Sosnowcu pojawiła się Sylwia Peretti. Celebrytka zapaliła symboliczne światełko na grobie Łukasza Litewki i opublikowała w mediach społecznościowych poruszający wpis. Podkreśliła, że chciała oddać mu hołd w ciszy, z szacunkiem dla rodziny i bez obecności tłumów.
Jej wizyta miała szczególny wymiar emocjonalny, ponieważ sama w 2023 roku przeżyła ogromną tragedię. W Krakowie w tragicznym wypadku samochodowym zginął jej syn oraz trzech jego znajomych. Auto, którym kierował, poruszało się z dużą prędkością, a kierowca był pod wpływem alkoholu. Wszyscy pasażerowie zginęli na miejscu, co na długo wstrząsnęło opinią publiczną.
Na Instagramie Peretti zostawiła wpis, w którym podkreśliła, że są chwile wymagające ciszy i refleksji:
“Dziś pojechałam zapalić symboliczne światełko dla Łukasza Litewki. Dzień po pożegnaniu w ciszy, z ogromnym szacunkiem. Wczorajszy dzień mimo publicznego charakteru uroczystości pozostawiłam przede wszystkim rodzinie, bliskim i tym, którzy przeżywali tę stratę najgłębiej. Są chwile, które wymagają ciszy, godności i przestrzeni na osobiste pożegnanie. Dziś stanęłam tam z sercem pełnym refleksji nad człowiekiem, który pozostawił po sobie coś niezwykle cennego- dobro, wrażliwość i pamięć. Był kimś, kto swoim sercem potrafił zostawić ślad w życiu wielu ludzi”
Dodała również:
“Są ludzie, których odejścia porusza znacznie mocniej, bo byli po prostu prawdziwie dobrzy. Dziś nad jego grobem najmocniej wybrzmiewa wdzięczność za życie, które miało sens. Za dobro, które pozostawił. Za pamięć, która pozostanie. Niektórych ludzi nie żegna się tylko słowami. Oni zostają w sercu na zawsze”


KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI: