Trwa rozprawa rozwodowa Komarnickiej i Klynstry, a tu takie sceny w sądzie. Niesamowite, jak zachowali się aktorzy
Szokujące wieści ze świata polskiego show-biznesu! We wtorek przed warszawskim sądem doszło do pierwszego spotkania Emilii Komarnickiej i Redbada Klynstry w związku z toczącym się postępowaniem rozwodowym. Przypomnijmy, że pozew o zakończenie małżeństwa trafił do sądu pod koniec sierpnia ubiegłego roku. Na miejscu od rana pojawili się dziennikarze, którzy śledzą rozwój wydarzeń i relacjonują przebieg rozprawy.
Emilia Komarnicka złożyła pozew rozwodowy
Emilia Komarnicka i Redbad Klynstra przez lata byli uznawani za jedną z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego świata serialowego. Ich historia rozpoczęła się na planie popularnej produkcji „Na dobre i na złe”, a związek szybko zaczął budzić zainteresowanie widzów. Przez kolejne lata aktorzy konsekwentnie budowali wspólne życie rodzinne, wychowując dwóch synów – Kosmę i Tymoteusza. Informacja o kryzysie w ich małżeństwie długo nie pojawiała się publicznie, dlatego wiadomość o rozstaniu odbiła się szerokim echem w mediach.
Pod koniec sierpnia ubiegłego roku pojawiły się pierwsze doniesienia o tym, że drogi aktorów definitywnie się rozeszły. Wówczas ujawniono, że po ośmiu latach wspólnego życia para podjęła decyzję o rozwodzie. Od tego momentu oboje unikali publicznego komentowania sprawy, nie wdając się w szczegóły dotyczące swojej sytuacji prywatnej. Temat regularnie wracał jednak w mediach, a kolejne informacje dotyczyły przede wszystkim formalnej strony postępowania.
Po niemal dziesięciu miesiącach od złożenia pozwu sprawa trafiła na wokandę. We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Emilia Komarnicka i Redbad Klynstra pojawili się na pierwszej rozprawie rozwodowej w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga. To właśnie ten termin był pierwszym oficjalnym sądowym spotkaniem byłych partnerów od momentu rozpoczęcia procedury rozwodowej.

Emilia Komarnicka pojawiła się w sądzie
Z informacji znajdujących się w dokumentach sądowych wynika, że to Emilia Komarnicka występuje w sprawie jako powódka. W pozwie rozwodowym została wskazana jako strona wnosząca o rozwiązanie małżeństwa, natomiast Redbad Klynstra figuruje jako pozwany. To pierwszy publicznie znany szczegół dotyczący formalnego przebiegu postępowania rozwodowego aktorskiej pary.
Według relacji reportera Pudelka obecnego na miejscu aktorka pojawiła się w budynku sądu tuż po godzinie 12:30. Na rozprawę wybrała klasyczny zestaw składający się z białej koszuli oraz czarnych spodni. Kilka minut później, około 12:40, do sądu dotarł również Redbad Klynstra. Aktor postawił na bardziej swobodny strój. Miał na sobie ciemnogranatową koszulę z krótkim rękawem, ciemny bezrękawnik, luźne spodnie i sportowe obuwie.
Rozprawa została wyznaczona na godzinę 13:00, jednak rozpoczęła się z opóźnieniem. Oczekujący na rozpoczęcie posiedzenia aktorzy przebywali w budynku sądu, jednak – jak przekazał reporter – nie doszło między nimi do powitania. Ostatecznie o godzinie 13:15 oboje weszli na salę rozpraw, gdzie miało rozpocząć się pierwsze posiedzenie dotyczące rozwodu.
Redbad Klynstra wszedł na salę sam
Relacja z sądu wskazuje również na różnice w sposobie stawienia się stron na rozprawie. Emilia Komarnicka pojawiła się przed sądem w towarzystwie swojego pełnomocnika. Aktorce od początku towarzyszył prawnik reprezentujący ją podczas postępowania rozwodowego. Inaczej wyglądało to w przypadku Redbada Klynstry, który na pierwszą rozprawę przybył sam.
Tuż przed rozpoczęciem posiedzenia obie strony oczekiwały na wejście do sali rozpraw. Z informacji przekazanych przez reportera Pudelka wynika, że między byłymi partnerami nie doszło do żadnej publicznej wymiany zdań ani gestów. Co ciekawe, aktorzy nawet nie podali sobie ręki. Po wywołaniu sprawy weszli do środka osobno, rozpoczynając pierwszy etap sądowego postępowania dotyczącego zakończenia ich małżeństwa.
Sprawa rozwodowa jednej z najbardziej znanych par związanych z serialem „Na dobre i na złe” weszła tym samym w kolejny etap. Na obecnym etapie publicznie dostępne informacje ograniczają się do przebiegu pierwszej rozprawy oraz danych wynikających z dokumentów sądowych. Szczegóły dotyczące dalszego toku postępowania nie zostały ujawnione.
KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI