Tylko u nas! Wytykają jej wiek. Małgorzata Potocka krótko do tych, co ją "opluwają"
W mocnej rozmowie w „Studiu Świata Gwiazd” Małgorzata Potocka nie gryzie się w język. Aktorka i reżyserka ostro rozprawia się z polskim przywiązaniem do stereotypów i nie ukrywa irytacji wobec fali komentarzy dotyczących jej wieku. Jak podkreśla, osoby, które próbują ją atakować z powodu metryki, w rzeczywistości uderzają nie tylko w nią, ale symbolicznie także w swoje własne matki i babcie.
Potocka wiek i początki kariery
Małgorzata Maria Potocka urodziła się 17 sierpnia 1953 roku w Łodzi i od początku była związana ze środowiskiem artystycznym. Jej ojciec, scenograf Ryszard Potocki, oraz matka, dokumentalistka Maria Chybowska, tworzyli dom, w którym sztuka nie była dodatkiem, tylko codziennością. Po rozstaniu rodziców trafiła do szkoły niepokalanek w Nowym Sączu, a później wróciła do Łodzi, gdzie skończyła XXIX LO. Już wtedy pojawiały się pierwsze sygnały, że kierunek będzie jeden – scena i kamera.
Debiutowała bardzo wcześnie, bo w wieku sześciu lat w filmie „Awantura o Basię” (1959). Później przyszły kolejne role, w tym udział w głośnym „Wszystko na sprzedaż” (1968). W tle równolegle rozwijała się edukacja – najpierw aktorstwo, później reżyseria w łódzkiej Filmówce. Dyplom aktorski uzyskała w 1978 roku, reżyserski trzy lata później, co w tamtym czasie było rzadkim połączeniem dwóch kierunków.
Ważnym elementem jej młodości była też fotografia. W wieku 14 lat zaczęła się nią interesować, co później przełożyło się na wystawy i projekt „Re-Fotografie”. W 2019 roku obroniła doktorat sztuk filmowych i teatralnych, oparty m.in. na pracy „Gen buntowniczki. Moje inspiracje”. Ten etap zamknął formalnie edukację, ale nie zatrzymał aktywności zawodowej. Od początku kariery Potocka łączyła aktorstwo, reżyserię i produkcję, rzadko ograniczając się do jednej funkcji w projektach.

Małgorzata Potocka o ludziach krytykujących jej wiek
W ostatnich latach Małgorzata Potocka znalazła się w centrum dyskusji, która nie dotyczyła już tylko jej ról, ale przede wszystkim wieku. Punktem zapalnym były komentarze po jej udziale w programie „Taniec z Gwiazdami”, gdzie pojawiły się opinie, że aktywność sceniczna w jej wieku jest „nie na miejscu”. Sama aktorka wielokrotnie odnosiła się do tych uwag. W wywiadzie dla Studia Świata Gwiazd podkreślała, że takie komentarze są dla niej niezrozumiałe. Zwracała uwagę, że problem nie dotyczy jej samej, tylko sposobu myślenia o kobietach w przestrzeni publicznej. Wprost mówiła, że „chorobliwe zwracanie uwagi na wiek” jest zjawiskiem charakterystycznym i często powtarzanym w polskich komentarzach internetowych i medialnych.
Ja się ja się zastanawiam właśnie co jest za problem jest z tym wiekiem w tym kraju. Co to jest? To jest takie kołtuństwo społeczne zaściankowej, zakompleksionej jakiejś społeczności. - mówiła.
W tej samej rozmowie odniosła się też do kwestii ocen ze strony różnych obserwujących jej dokonania, wskazując, że to właśnie ich głosy często mają najbardziej krytyczny ton. W jej ocenie sposób, w jaki komentują aktywność kobiet, mówi więcej o nich niż o osobach, których dotyczy ocena. Nie traktuje swojej obecności w programach rozrywkowych jako wyjątku, tylko jako naturalną część zawodu, który nie kończy się wraz z wiekiem.
Ale generalnie rzecz biorąc jakby ci ludzie, którzy mówią coś w ogóle o wieku nie zastanawiają się, że będą mieli ten wiek. To znaczy, że oni opluwając mnie, opluwają swoją matkę i babcię i ciocię. One nie muszą fikać fikołków absolutnie. One mogą mieć inne umiejętności. One mogą być sprawne w inny sposób. Fantastycznie intelektualny, ma cudowną energię i on obrzuca je błotem. Więc ci ludzie nie mają w ogóle wyobraźni.
Małgorzata Potocka - kariera
Dorobek Małgorzaty Potockiej obejmuje zarówno kino, telewizję, teatr, jak i działalność organizacyjną. Już w latach 70. otrzymała Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego za role w filmach „Hubal” (1973), „Orzeł i reszka” (1974) i „Jarosław Dąbrowski” (1975). Później przyszły kolejne wyróżnienia, m.in. nagroda Komitetu ds. Radia i Telewizji za spektakle telewizyjne oraz Czarny Machiner za serial „Klasa na obcasach” (2001), który sama reżyserowała.
Jej obecność w kulturze nie ograniczała się do aktorstwa. Występowała gościnnie w teatrach warszawskich, m.in. w Teatrze Nowym Praga i Teatrze Capitol, gdzie grała role w spektaklach takich jak „Strefa O” czy „Alibi od zaraz”. W telewizji szeroką rozpoznawalność przyniosła jej rola Wandy Otrębowskiej w serialu „Matki, żony i kochanki”. Poza sceną pełniła także funkcje menedżerskie. W latach 2006–2010 kierowała łódzkim oddziałem TVP3, później była dyrektorem artystycznym szkoły filmowej „On Air”, a w latach 2019–2025 zarządzała Teatrem Powszechnym w Radomiu. Każdy z tych etapów wiązał się z bieżącą działalnością organizacyjną i artystyczną, bez przerw wynikających z wieku czy stażu.
W 2026 roku ponownie pojawiła się w telewizji w programie „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”, co tylko potwierdziło jej stałą obecność w mediach. Równolegle pozostaje aktywna w teatrze i projektach artystycznych, nie ograniczając zakresu działań mimo upływu lat.