Wspaniałe wieści ws. 75-letniego Marka Kondrata. Można gratulować
Marek Kondrat ma ostatnio wyjątkowo intensywny czas. 75-letni aktor nie tylko wrócił do pracy po latach przerwy i przyjął rolę Ignacego Rzeckiego w nowej ekranizacji „Lalki”, ale właśnie potwierdzono także kolejne ważne doniesienia.
Marek Kondrat wrócił do Polski i znów zrobiło się o nim głośno
Jeszcze do niedawna wydawało się, że Marek Kondrat definitywnie zamknął rozdział pod tytułem „aktorstwo”. Gwiazdor od lat unikał show-biznesowego zgiełku, skupiając się przede wszystkim na życiu rodzinnym i swojej wielkiej pasji do wina. Przez dłuższy czas mieszkał w Hiszpanii. Po ślubie z Antoniną Turnau wyraźnie zwolnił tempo i rzadko pojawiał się publicznie. Wszystko zmieniło się jednak wraz z narodzinami córki Helenki.
To właśnie szkoła dziewczynki sprawiła, że aktor postanowił wrócić do Polski i na nowo poukładać codzienność nad Wisłą. Fani szybko zauważyli, że wokół Kondrata zaczęło robić się coraz głośniej. I trudno się dziwić. Mówimy przecież o jednym z najwybitniejszych polskich aktorów ostatnich dekad, którego widzowie pokochali za role w takich produkcjach jak „Dzień świra”, „Psy”, „Zaklęte rewiry” czy „Kiler”.
Mało kto pamięta, że Kondrat zadebiutował już jako dziecko w filmie „Historia żółtej ciżemki”, a później przez lata budował pozycję prawdziwej legendy polskiego kina. Aktor zakończył karierę w 2007 roku i długo podkreślał, że nie planuje powrotu na plan zdjęciowy. Zamiast tego rozwijał biznes związany z winem i prowadził spokojniejsze życie z dala od kamer.
Dlatego ostatnie miesiące wywołały tyle emocji. Powrót Marka Kondrata po niemal dwóch dekadach przerwy okazał się jedną z największych sensacji w polskim świecie filmu. Fani nie kryją zachwytu, a każda nowa informacja dotycząca aktora błyskawicznie obiega media i internet.

Wielki powrót do aktorstwa. Kondrat zagra w nowej „Lalce”
Największym zaskoczeniem okazała się oczywiście wiadomość o tym, że Marek Kondrat przyjął rolę Ignacego Rzeckiego w nowej ekranizacji „Lalki”. Produkcja już teraz zapowiadana jest jako jedna z najważniejszych premier filmowych przyszłego sezonu, a obsada robi ogromne wrażenie.
U boku Kondrata pojawią się między innymi Marcin Dorociński, Kamila Urzędowska, Agata Kulesza, Andrzej Seweryn czy Maja Ostaszewska. Sam aktor nie ukrywa, że decyzja o powrocie była dla niego bardzo emocjonalna. W rozmowach z mediami przyznał, że „Lalka” od zawsze była jego ukochaną powieścią, a postać Rzeckiego jest mu wyjątkowo bliska.
Co ciekawe, Kondrat przez lata konsekwentnie odmawiał kolejnych propozycji filmowych. Tym razem zrobił jednak wyjątek. Jak sam opowiadał, ogromne znaczenie miała zarówno sama historia Prusa, jak i klimat całego projektu. Fani od razu zaczęli pisać, że trudno było wyobrazić sobie lepszy wybór do roli legendarnego subiekta.
Wielu widzów podkreśla też, że aktor idealnie pasuje do postaci Rzeckiego nie tylko talentem, ale także życiową dojrzałością i spokojem, który dziś od niego bije. Sam Kondrat mówił nawet, że czuje się zbudowany „na podobnych zasadach” jak bohater „Lalki”.
Atmosfera wokół filmu robi się coraz gorętsza, a internauci już teraz przewidują, że nowa ekranizacja może stać się jednym z największych kinowych wydarzeń ostatnich lat.

Kolejne wielkie wieści dla Marka Kondrata. Nagroda została oficjalnie potwierdzona
Jakby emocji było mało, we wtorkowy wieczór dotarły kolejne świetne informacje dotyczące aktora. Oficjalnie potwierdzono, że Marek Kondrat zostanie laureatem honorowej nagrody podczas 40. edycji festiwalu Tarnowska Nagroda Filmowa. Wyróżnienie zostanie przyznane za całokształt twórczości oraz wkład w rozwój polskiej kinematografii.
Uroczyste wręczenie nagrody odbędzie się 29 maja, a sam aktor pojawi się na wydarzeniu osobiście. Organizatorzy nie ukrywają radości, bo obecność Kondrata ma nadać całemu wieczorowi wyjątkowy charakter. Co więcej, podczas gali zaplanowano także projekcję kultowego „Dnia świra”, czyli jednego z najważniejszych filmów w dorobku gwiazdora.
"Bardzo się cieszymy, że przyjął nasze zaproszenie. Dzięki temu ten wieczór będzie miał specjalny charakter, gdyż wręczenie nagrody za całokształt twórczości będzie połączone z projekcją filmu "Dzień świra". I bardzo się cieszymy, że reżyser, Marek Koterski, też będzie obecny" - ogłosił oficjalnie dyrektor artystyczny TNF Kuba Armata.
Fani aktora nie mają wątpliwości, że to w pełni zasłużone wyróżnienie. Kondrat przez lata stworzył dziesiątki niezapomnianych kreacji i na stałe zapisał się w historii polskiego kina. A teraz wygląda na to, że przed nim naprawdę wyjątkowy czas.
Powrót do aktorstwa, wielka rola w „Lalce” i prestiżowa nagroda — trudno o lepszy moment w życiu zawodowym 75-letniego gwiazdora.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI