Rozstali się po 12 latach. "Przestałam mu wystarczać". Potem wypaliła o zdradzie
Znany dziennikarz i prezenter właśnie świętuje urodziny, ale to nie zawodowe sukcesy znów przyciągnęły uwagę mediów. W sieci odżyły wspomnienia o jego głośnym rozstaniu z popularną dziennikarką, z którą przez lata tworzył jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów w show-biznesie. Po zakończeniu związku padło wiele mocnych słów, a kulisy ich relacji przez długi czas elektryzowały fanów i kolorową prasę.
Związek Moro i Figurskiego
Michał Figurski przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskich mediów. Pracował w radiu i telewizji, prowadził programy rozrywkowe i komentował bieżące wydarzenia. W 2015 roku jego życie całkowicie się zmieniło. Dziennikarz doznał udaru krwotocznego mózgu, który doprowadził do paraliżu lewej strony ciała. Z dnia na dzień zniknął z życia zawodowego i skupił się na walce o powrót do sprawności.
Powrót do zdrowia trwał wiele miesięcy i wymagał intensywnej rehabilitacji. Figurski na pewien czas zawiesił działalność medialną i ograniczył publiczne wystąpienia. Dopiero w 2018 roku ponownie pojawił się zawodowo. Wrócił do pracy w mediach, a dziś pełni funkcję dyrektora kreatywnego Radia ZET. Jest także współzałożycielem fundacji „Najsłodsi”.
Równolegle do kariery medialnej duże zainteresowanie budziło jego życie prywatne. Przez lata związany był z Odetą Moro. Para uchodziła za jedno z bardziej rozpoznawalnych małżeństw w polskim show-biznesie. Ich związek rozpoczął się w 2002 roku i trwał dwanaście lat. Doczekali się córki Sonii, a wspólne zdjęcia i wystąpienia regularnie pojawiały się w mediach. Z zewnątrz sprawiali wrażenie dobrze dobranej pary, jednak w 2014 roku podjęli decyzję o rozwodzie. Rozstanie odbiło się szerokim echem, bo wcześniej niewiele wskazywało na kryzys w ich relacji. Sama Odeta Moro po czasie przyznała, że zakończenie małżeństwa było dla niej bardzo trudnym doświadczeniem i długo nie mogła pogodzić się z rozpadem związku. Dziennikarka mówiła też o utracie poczucia stabilizacji, które wcześniej dawało jej wspólne życie i planowanie przyszłości.

Odetta Moro wspomniała o rozwodzie
Rozstanie Odety Moro i Michała Figurskiego przez długi czas pozostawało jednym z głośniejszych tematów w mediach plotkarskich. Choć oboje starali się unikać publicznego komentowania szczegółów życia prywatnego, z czasem dziennikarka coraz częściej wracała do tego okresu w wywiadach. Przyznawała, że rozwód był dla niej ogromnym emocjonalnym obciążeniem i momentem, który wywrócił jej codzienność do góry nogami.
Moro otwarcie mówiła o tym, że po zakończeniu małżeństwa zabrakło jej poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji. Wspominała również, że wcześniej ważne było dla niej wspólne planowanie przyszłości i przewidywalność życia rodzinnego. Po rozstaniu wszystko miało się zmienić. Dziennikarka podkreślała, że długo próbowała odnaleźć się w nowej rzeczywistości i odbudować codzienny rytm życia.
Najbardziej żal mi domu. Tego, że często siadaliśmy i marzyliśmy razem. Lubiliśmy to robić. To było super. Michał był facetem, który sprawiał, że ja o nic nie musiałam się martwić. Takim, który rozpieszczał. Ja zajmowałam się rodziną i miałam swoje przyjemności. Przy okazji była praca, która też dawała mi satysfakcję. Aż w końcu ja przestałam mu wystarczać – opowiadała dziennikarka w rozmowie z “Na Żywo”
W mediach regularnie wracał także temat relacji Michała Figurskiego z Jagną Błażejewską. Dziennikarz jeszcze przed rozwodem związał się właśnie z nią, a ich relacja była szeroko komentowana w kolorowej prasie. Związek Figurskiego i Błażejewskiej zakończył się w 2016 roku. Mimo upływu lat temat dawnego małżeństwa Moro i Figurskiego nadal budzi zainteresowanie. Duże emocje wywołują zwłaszcza wypowiedzi byłej żony dziennikarza, która nie ukrywała, że rozwód był dla niej jednym z najtrudniejszych momentów w życiu. Choć od rozstania minęło już wiele lat, media nadal wracają do historii ich związku, szczególnie gdy któreś z nich ponownie trafia na nagłówki portali show-biznesowych. W ostatnich latach oboje skupiają się głównie na pracy zawodowej i życiu prywatnym z dala od medialnego zamieszania, jednak temat ich relacji wciąż regularnie pojawia się w przestrzeni publicznej.
Figurski dostał szpilę od byłej żony
Nowa fala komentarzy wokół byłych małżonków pojawiła się w 2023 roku. Wtedy Michał Figurski został prowadzącym programu „Temptation Island Polska”. Reality show opiera się na wystawianiu relacji uczestników na próbę i sprawdzaniu granic wierności w związkach. Sama tematyka programu szybko wywołała skojarzenia z życiem prywatnym prezentera i jego dawnym małżeństwem z Odetą Moro. Czy zasugerowała zdradę?
Trzymam kciuki za twój nowy, zawodowy, mam nadzieję za chwilę sukces. A dlaczego sukces? Bo wiem, że na pokładzie mają fachowca. Program jest o zdradach, więc naprawdę wiem, co mówię. Trzymaj się ciepło. To ja, twoja była żona, kiedyś czule nazywana Piekłem – powiedziała publicznie.
Z późniejszych wypowiedzi dziennikarki wynika również, że relacje byłych małżonków są dziś ograniczone do minimum. Moro sugerowała, że kontakt między nimi jest sporadyczny i dotyczy głównie najważniejszych spraw. Mimo medialnej przeszłości oboje rzadko pokazują się razem publicznie i unikają wspólnych komentarzy dotyczących dawnego związku.
Moje kontakty z Michałem się nie zmieniają, od lat są takie same. Jest ojcem mojego dziecka, mojej córki i tyle – podsumowała Moro w wywiadzie dla Jastrząb Post
Michał Figurski po latach wrócił do aktywności zawodowej i ponownie działa w branży medialnej, natomiast Odeta Moro skupia się na swojej pracy i życiu prywatnym. Historia ich małżeństwa regularnie wraca jednak do mediów, szczególnie gdy pojawiają się nowe wywiady lub projekty telewizyjne związane z którymś z byłych partnerów. Temat nadal wzbudza zainteresowanie odbiorców, bo przez lata należeli do jednych z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego show-biznesu.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI