Zenek Martyniuk o małżeństwie Żródło: Wikimedia Commons, Fryta73 CC0

Zenek Martyniuk szczerze o małżeństwie i żonie. W ich domu nie ma awantur

21 Luty 2021 Sara OsieckaSara Osiecka

Zenek Martyniuk postanowił w szczerym wywiadzie opowiedzieć, jak układa mu się z żoną Danutą. Para przeszła trudne chwile przez wybryki jedynego syna, Daniela, ale mimo to piosenkarz twierdzi, że nie ma mowy o kłótniach. Ponadto zdradził, za co jest wdzięczny ukochanej i jak sobie radzą podczas pandemii koronawirusa.

  • Martyniukowie niedawno świętowali 32. rocznicę ślubu
  • Zenek Martyniuk dementuje plotki o awanturach z żoną
  • Co małżeństwo robi podczas pandemii?

Zenek Martyniuk i jego żona Danuta niedawno świętowali 32. rocznicę ślubu. Pojawiły się jednak plotki, jakoby źle się im układało, a w domu ciągle słychać awantury. Punktem zapalnym miał być ich syn, Daniel, który wiele razy wpakował się w kłopoty, a do tego publicznie prał brudy ze swoją żoną. Piosenkarz postanowił zdementować te doniesienia i opowiedział, co tak naprawdę dzieje się w jego związku.

Zenek Martyniuk o małżeństwie z Danutą

Zamieszanie, jakie powstało przez uczynki Daniela, sprawiły, że wiele osób zaczęło podejrzewać, jakoby w małżeństwie Martyniuków nastał kryzys. Para miała się niemal bez przerwy kłócić, głównie o syna i jego rodzinę.

Jak się okazuje, wcale tak nie jest. Wokalista postanowił wszystkiemu zaprzeczyć i wyznał, że między nim a Danutą wszystko dobrze się układa. Do tego nie ma mowy o konfliktach.

- W naszym domu nie ma awantur. Zawsze staramy się być wsparciem dla siebie. Żadne problemy nie mają wpływu na moją relację z żoną. Zresztą przez ostatnie lata nie było o co się kłócić - powiedział.

Ujawniono dokument, który podpisała Kasia Lenhardt. Modelka została zmuszona do milczeniaUjawniono dokument, który podpisała Kasia Lenhardt. Modelka została zmuszona do milczeniaCzytaj dalej

Co więcej, Zenek Martyniuk nadal pamięta i jest wdzięczny Danucie za jej poświęcenie na początku jego kariery, gdy postanowiła zająć się domem i wspierać męża najlepiej, jak potrafiła. Dbała też o jego głos.

- W domu zawsze było posprzątane, czekał na mnie obiad. Danka przygotowuje dla mnie różne herbatki, które mają dobrze wpływać na moje gardło nadwyrężone na koncertach - opowiedział.

W ostatnich latach grafik muzyka był bardzo napięty. Cały czas intensywnie koncertował i nie miał za wiele czasu na życie rodzinne. Wszystko zmieniła pandemia, z którą pojawiło się wiele zakazów, w tym te zabraniające gromadzenia się na wydarzeniach artystycznych. Okazało się to świetną okazją, by Martyniukowie w końcu zaczęli spędzać więcej czasu razem.

- Dużo rozmawiamy, chodzimy na spacery, pielęgnujemy ogród. Codzienne zajęcia sprawiają nam radość - mówił.

Po słowach gwiazdora widać, że Zenek i Danuta są świetnie dopasowani. Wiele osób może pozazdrościć im udanego związku, który przetrwał ponad 30 lat mimo wszystkich przeciwności losu.

Co zrobił Daniel Martyniuk?

Zenek Martyniuk stara się chronić swoją prywatność i niewiele mówi publicznie o rodzinie. Nie chce być bohaterem skandali - woli, by publiczność kojarzyła go raczej z dokonań muzycznych niż kontrowersji.

Zupełnie inaczej zdaje się postępować jego syn. Daniel co jakiś czas zamieszcza na swoim Instagramie wzbudzające wiele emocji treści. To właśnie tam zaczął opowiadać druzgoczące szczegóły o swoim małżeństwie.

Młody mężczyzna miał także problemy z policją, gdy został oskarżony o posiadanie marihuany i jazdę pod wpływem alkoholu. W grudniu 2020 roku zaczął wykonywać prace społeczne, na jakie skazał go sąd po rozpatrzeniu spraw.

W końcu fani Zenka Martyniuka mogli odetchnąć z ulgą, bowiem jedynak ich idola postanowił w końcu się zmienić. Chciał odbyć swoją karę, by móc zacząć żyć od nowa, w zgodzie z prawem i bez szokowania w mediach społecznościowych.

- Chcę rozwiązać stare problemy, których się namnożyło, by zacząć spokojne i szczęśliwe życie… Muszę przepracować przez pięć miesięcy po 20 godzin tygodniowo. Najpewniej skierują mnie do domu pomocy społecznej. Nie zamierzam się od tego wymigiwać. Za błędy trzeba płacić - mówił w rozmowie z Super Expressem.

Nawet mimo swojego niepoprawnego zachowania i medialnego szumu wokół Daniela Zenek Martyniuk nie przestał go wspierać. Jak sam powiedział, są rodziną i zależy mu na szczęściu jedynego dziecka.

- Jesteśmy rodziną, więc wspieramy się w lepszych i gorszych momentach. Nie ukrywam, że bywało nerwowo. Ale mamy jednego syna i zależy nam na jego szczęściu- stwierdził muzyk.

Można tylko trzymać kciuki, by przemiana potomka króla disco polo okazała się udana, a całej rodzinie można pogratulować wzajemnych relacji opartych na zrozumieniu i miłości. Wiele osób mogłoby się od nich uczyć, jak wspólnie przechodzić przez trudne chwile.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

źródło: plotek.pl / pudelek.pl

Następny artykuł