Znana polska artystka Marylin Kowalczyk nie żyje. Kilka lat temu zbierano pieniądze na jej leczenie
Smutne informacje dotarły ze świata polskiej sceny drag. 6 września 2026 roku zmarła jedna z najbardziej rozpoznawalnych drag queens związanych z Łodzią. Artystka, występująca również jako Norbert Hadrysiak, miała 53 lata. Wiadomość o jej śmierci przekazała w mediach społecznościowych Lady Brigitte Drag Queen Polska. Informację potwierdził także działacz LGBT Szymon Niemiec, który przekazał szczegóły dotyczące ostatniego pożegnania.
Przez trzy dekady była związana ze sceną i należała do grona osób, które przecierały szlaki polskiemu dragowi. Jeszcze kilka miesięcy temu świętowała wyjątkowy jubileusz – 30 lat działalności scenicznej. Jej odejście wywołało falę poruszających pożegnań i wspomnień o artystce, która dla wielu osób była symbolem jednej z pierwszych generacji polskiej sceny drag.
Marylin Kowalczyk była pionierką polskiej sceny drag
Marylin Kowalczyk przez lata pozostawała silnie związana z Łodzią, ale jej działalność sceniczna wykraczała daleko poza rodzinne miasto. Występowała na scenach w różnych częściach Polski i przez lata budowała własny, charakterystyczny styl. Jak przypomniał magazyn „Replika”, była jedną z pionierek polskiej sceny drag – działała w czasach, gdy drag nie miał jeszcze takiej widoczności jak obecnie.
Nie żyje Marylin Kowalczyk – legendarna łódzka drag queen, jedna z pionierek polskiej sceny drag. Miała 53 lata – napisano w pożegnaniu opublikowanym przez „Replikę”.
Redakcja zwróciła uwagę, że artystka jeszcze w marcu świętowała 30-lecie występów scenicznych.
Zobacz także: Izabela Trojanowska w żałobie. Nie żyje uczestniczka "The Voice Senior"

Marylin Kowalczyk śpiewała na żywo. Zostawiła po sobie własne utwory
Jednym z elementów wyróżniających Marylin Kowalczyk na scenie był śpiew na żywo. Artystka nie ograniczała się wyłącznie do występów opartych na playbacku, lecz wykorzystywała własny głos, temperament i sceniczną osobowość. Pozostawiła po sobie również własne piosenki, w tym dobrze znany w środowisku utwór „To Marylin…”.
Była jedną z tych osób, które przecierały szlaki – przypomniała „Replika”.
Jej historia miała również bardzo trudny rozdział. W 2011 roku Marylin została poważnie pogryziona przez psa, który dotkliwie poranił jej twarz. Wówczas środowisko polskich drag queens zorganizowało zbiórkę pieniędzy na jej leczenie. To wydarzenie pokazało, jak silne relacje i poczucie wspólnoty udało jej się przez lata zbudować wokół swojej działalności.
Zobacz także: Ewelina Gralak: kim jest nowa jurorka Top Model? Wiek, kariera, partner, życie prywatne
Pogrzeb Marylin Kowalczyk
Wieść o śmierci artystki szybko rozeszła się w mediach społecznościowych. Wiele osób związanych ze sceną drag zaczęło publikować wspomnienia i pożegnania, podkreślając jej znaczenie dla rozwoju polskiej kultury queerowej.
Żegnaj, Królowo. Dziękujemy za 30 lat na scenie, za głos, odwagę i kawał historii polskiego dragu – napisano w pożegnaniu opublikowanym przez „Replikę”.
Ostatnie pożegnanie Marylin Kowalczyk odbędzie się 10 września o godz. 12:45 na cmentarzu na Radogoszczu w Łodzi. Informację o miejscu i godzinie pogrzebu przekazał Szymon Niemiec.
Śmierć 53-letniej artystki oznacza koniec ważnego rozdziału w historii polskiej sceny drag. Marylin Kowalczyk pozostawiła po sobie nie tylko wspomnienia z setek występów, ale także własne piosenki i ślad w środowisku, które współtworzyła przez 30 lat. Dla wielu osób była jedną z tych artystek, które pojawiły się na scenie, zanim drag stał się szerzej obecny w mediach i kulturze popularnej.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert: