"Życzę, żeby pomyślała o dzieciach". Była żona Wiśniewskiego odpowiada Poli! Ale ją zrugała
Rozwód Michała i Poli Wiśniewskich nabiera coraz większych emocji. Dominika Tajner odpowiedziała na słowa Poli Wiśniewskiej o ich zakończonej relacji, wspomniała o blokadzie na Instagramie i skrytykowała publiczne komentowanie konfliktu, apelując, by para pomyślała przede wszystkim o dzieciach.
Pola Wiśniewska o Dominice Tajner. Ich relacja miała się zakończyć
Rozstanie Poli i Michała Wiśniewskich od kilku tygodni jest jednym z najgorętszych tematów w polskim show-biznesie. Początkowo wydawało się, że para przejdzie przez rozwód spokojnie, zwłaszcza ze względu na wspólne dzieci. Z czasem jednak wokół ich rozstania pojawiło się coraz więcej emocji, komentarzy i pytań o kulisy rozpadu małżeństwa.
Duże zainteresowanie wzbudziły ostatnie słowa Poli Wiśniewskiej dotyczące Dominiki Tajner, czwartej żony Michała Wiśniewskiego. Podczas transmisji na żywo 41-latka została zapytana o relację z byłą partnerką lidera Ich Troje.
Jeszcze jakiś czas temu panie miały utrzymywać poprawne kontakty. Sytuacja miała jednak zmienić się po tym, jak Dominika publicznie wypowiadała się na temat rozwodu Michała i Poli.
Pola nie ukrywała, że ich znajomość nie wygląda już tak jak wcześniej.
Wcześniej miałam z Dominiką... To, że miałam z Dominiką Tajner kontakt, to trudno powiedzieć, my po prostu miałyśmy tą relację taką poprawną, ale do czasu.
Słowa Poli szybko zwróciły uwagę internautów. Celebrytka nie zdradziła, co dokładnie wpłynęło na ochłodzenie relacji, jednak jasno dała do zrozumienia, że obecnie panie nie są już tak blisko jak dawniej.
Wcześniej Dominika Tajner zapewniała, że nie chce opowiadać się po żadnej ze stron. W rozmowie z Plejadą tłumaczyła, że jej wsparcie dla Michała nie oznacza ataku na jego jeszcze obecną żonę.
Pola może czytać, że daję wsparcie Michałowi, ale to nie oznacza, że jestem przeciwko niej. Nie mam prawa i nie zamierzam wybierać żadnej ze stron – mówiła Dominika Tajner.
Wygląda jednak na to, że dla Poli takie wyjaśnienia nie wystarczyły. Rozwodowa rzeczywistość wpłynęła nie tylko na relację małżonków, ale również na osoby z ich najbliższego otoczenia.

Dominika Tajner odpowiada Poli. Wspomniała o blokadzie na Instagramie
Po wypowiedzi Poli Wiśniewskiej w rozmowie z Pudelkiem głos zabrała Dominika Tajner, która postanowiła odnieść się do sytuacji. Była żona Michała Wiśniewskiego przyznała, że nie oglądała transmisji Poli, ponieważ – jak twierdzi – została przez nią zablokowana w mediach społecznościowych.
Dominika podkreśliła, że była zaskoczona takim ruchem, ponieważ wcześniej ich relacje miały być spokojne i poprawne.
Nie oglądałam live’a Poli, bo zostałam przez nią zablokowana w dniu, w którym Michał dał oświadczenie dotyczące rozwodu. Sama byłam zaskoczona działaniem Poli, bo tak jak wspomniała, nasze wcześniejsze relacje były poprawne - zdradziła Pudelkowi.
Była żona muzyka zasugerowała również, że powodem dystansu ze strony Poli może być fakt, że jako przyjaciółka Michała zna szczegóły dotyczące kryzysu w jego małżeństwie.
Mogę się tylko domyślać, że Pola wie, że ze względu na przyjaźń z Michałem mam wiedzę dotyczącą rozpadu ich małżeństwa, a co się z tym wiąże, może Poli jest po prostu głupio przede mną. Nie wiem – powiedziała Dominika Tajner.
Jej słowa wywołały spore zainteresowanie, ponieważ sugerują, że była żona artysty może znać kulisy rozstania, których para nie ujawniła publicznie. Sama Dominika nie zdecydowała się jednak zdradzić żadnych szczegółów.
Nie zabrakło też odrobiny humoru. Tajner zażartowała, że nie chciałaby zostać kolejną bohaterką plotek związanych z Michałem Wiśniewskim.
Mam nadzieję, że nie przeczytam niedługo, że też jestem posądzana o romans z Michałem.
Chwilę później przeszła jednak do poważniejszego tonu i skomentowała sposób, w jaki rozwód pary stał się medialnym tematem.
Dominika Tajner skrytykowała publiczne komentowanie rozwodu Wiśniewskich
Dominika Tajner uważa, że publiczne pranie rodzinnych spraw może przynieść więcej szkody niż pożytku. W swojej wypowiedzi zwróciła szczególną uwagę na dzieci Michała i Poli Wiśniewskich, które – jej zdaniem – najbardziej mogą odczuć skutki konfliktu.
Była żona wokalisty stwierdziła, że kolejne medialne komentarze mogą tylko zaostrzyć sytuację między małżonkami. Jej zdaniem Michał Wiśniewski może zostać zmuszony do publicznej obrony, jeśli pojawi się więcej zarzutów pod jego adresem.
Uważam, że publiczne pranie brudów zrobi wiele złego i zaszkodzi najbardziej dzieciom. I to jest przykre - powiedziała Dominika.
Dominika Tajner nie ukrywała, że jej zdaniem rozpoczęcie medialnej dyskusji wokół rozwodu było złym rozwiązaniem.
Zapoczątkowanie tego przez Polę jest dużym błędem w mojej ocenie, bo z całą pewnością doprowadzi do tego, że Michał będzie musiał się zacząć bronić przed tym linczem. A wtedy zrobi się już bardzo niefajnie.
Na koniec zaapelowała, aby emocje nie przesłoniły tego, co najważniejsze.
Życzę Poli, żeby spojrzała na to mniej emocjonalnie i pomyślała bardziej o dzieciach. Trzymam kciuki, żeby sytuacja się wyciszyła i żeby to był jednak rozwód z klasą – podsumowała.
Rozwód Michała i Poli Wiśniewskich nadal pozostaje jednym z najgłośniejszych tematów w polskim show-biznesie. Każda kolejna wypowiedź osób z otoczenia pary pokazuje, że sprawa dotyczy nie tylko samych małżonków, ale również ich bliskich.
