Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > To tam ratunku szukał zdesperowany Daniel Martyniuk. Niestety nie wyszło i jest jeszcze gorzej
Redakcja Gwiazd
Redakcja Gwiazd 12.07.2026 06:15

To tam ratunku szukał zdesperowany Daniel Martyniuk. Niestety nie wyszło i jest jeszcze gorzej

To tam ratunku szukał zdesperowany Daniel Martyniuk. Niestety nie wyszło i jest jeszcze gorzej
fot. Instagram

To tam ratunku szukał zdesperowany Daniel Martyniuk. Niestety nie wyszło i jest jeszcze gorzej. Ostatnie wpisy syna Zenka zaniepokoiły fanów. Czy nie ma dla niego pomocy?

Kłopoty Daniela Martyniuka

Daniel Martyniuk od lat nie schodzi z języków. Syn króla disco-polo uwikłał się w wiele problemów, a do tego nie ma co ukrywać, zmaga się z uzależnieniem od różnych substancji. 

Życie uczuciowe Daniela Martyniuka także od lat wzbudza ogromne zainteresowanie mediów, głównie za sprawą burzliwych zwrotów akcji i głośnych rozstań. Jego pierwszym szeroko komentowanym związkiem było małżeństwo z Eweliną Golczyńską, z którą wziął ślub w październiku 2018 roku i doczekał się córki Laury. Relacja ta, pełna publicznych nieporozumień i medialnych spięć, zakończyła się oficjalnym rozwodem we wrześniu 2020 roku. 

Niedługo później syn „króla disco polo” związał się ze swoją dawną partnerką, Faustyną Jamiołkowską. Para, mimo licznych zawirowań i wcześniejszych rozstań, ostatecznie postanowiła sformalizować swój związek i pod koniec października 2023 roku wzięła kameralny, utrzymany w tajemnicy ślub na indonezyjskiej wyspie Bali, co zapoczątkowało nowy, stabilniejszy etap w życiu prywatnym młodego Martyniuka. Małżonkowie doczekali się synka, a fani mieli nadzieję, że Daniel w końcu się ustatkował.

Niestety w krótkim czasie zaczął publicznie ubliżać swoim bliskim, wrzucał kompromitujące relacje i na oczach obserwatorów wrócił do najgorszych nawyków.

Zimą tego roku po serii wybryków obiecał poprawę i odwyk. Niestety nie minęło kilka miesięcy, a Daniel wrócił do sieci “w formie”, czyli znowu używki i wyzwiska. 

Gdzie szukał pomocy młody Martyniuk? Jak chciał się uporać ze swoimi demonami?

To tam ratunku szukał zdesperowany Daniel Martyniuk. Niestety nie wyszło i jest jeszcze gorzej
Daniel Martyniuk na urodzinach synka, fot. Instagram

To tam chciał się naprawić Daniel Martyniuk

W 2021 roku na instagramowym profilu Daniela Martyniuka zaczęły masowo pojawiać się zdjęcia ze statku, które szybko wywołały falę domysłów. Jak się okazało, nie był to luksusowy rejs wypoczynkowy, a nowe, wymagające zajęcie.

Mężczyzna został marynarzem i na statku handlowym zaczął przemierzać Morze Bałtyckie, odwiedzając głównie porty szwedzkie i niemieckie. W rozmowie z mediami zdradził szczegóły dotyczące swojej codziennej funkcji oraz charakteru wykonywanej na pokładzie pracy:

Pracuję na statku handlowym. Pływamy głównie po Bałtyku. Odwiedzamy porty szwedzkie i niemieckie, przynajmniej teraz. Aktualnie dopłynęliśmy do Oxelösund. Wkrótce może trafić się jednak coś innego. Jestem na stanowisku O/S (marynarza, przyp. red.) — wyjawił syn Zenka Martyniuka.  

Wbrew powszechnym plotkom, dla Daniela nie był to pierwszy kontakt z tym trudnym zawodem:

To nie jest moja pierwsza styczność z pracą na morzu. Wcześniej, wbrew temu co piszą o jachtach i katamaranach, pracowałem na kontenerowcu. Zajmowałem się przewozem kontenerów — podsumował swoją dotychczasową karierę na morzu.

Ambitne plany Daniela Martyniuka

Daniel Martyniuk jasno dał do zrozumienia, że praca na morzu to nie przelotna fanaberia, a początek długofalowej i ambitnej drogi rozwoju. Mężczyzna nie zamierzał poprzestawać na podstawowych obowiązkach i planuje zdobycie wyższych kwalifikacji zawodowych:

Zamierzam dopływać miesiące potrzebne do ukończenia praktyk morskich i zdać egzamin na oficera. Marynarz pracuje tylko na pokładzie, zajmuje się obijaniem z rdzy, malowaniem, czyszczeniem ładowni. To ogólnie bardzo ciężka praca. Oficer ma dwie wachty na mostku dziennie, każda trwa cztery godziny, i jest odpowiedzialny za kierowanie statku i nawigację — precyzyjnie wyjaśniał różnicę w stanowiskach.  

Nowe obowiązki i odcięcie od lądowych pokus wyraźnie wpłynęły na jego samopoczucie. Jak sam przyznał w 2021 roku, powrót do surowych warunków i fizycznego wysiłku był dokładnie tym, czego w tamtym momencie najbardziej potrzebował do odzyskania życiowej równowagi:

Na morzu czuję się świetnie. Tego mi było potrzeba - ciężkiej pracy, tak, jak to było kiedyś — podsumował z satysfakcją.

Niestety wówczas nie wytrwał w postanowieniu poprawy, a jak wiadomo i dziś wrócił do zgubnych nawyków.

To tam ratunku szukał zdesperowany Daniel Martyniuk. Niestety nie wyszło i jest jeszcze gorzej
Daniel Martyniuk, fot. Facebook
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Zenon, Danuta, Daniel Martyniuk
Wieczorem Daniel Martyniuk ujawnił to o rodzicach. Wiemy, co stało się poźniej
Daniel Martyniuk, Zenek Martyniuk, Danuta Martyniuk
Oto co Daniel Martyniuk w amoku ujawnił o rodzicach. To mieli robić Zenek z Danusią
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk mieszka w ruderze. Dziury w ścianach, bez okien... Zdjęcia
Daniel Martyniuk
Nie ma ratunku dla Daniela Martyniuka. Aż przykro, co znowu opublikował
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji