Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > 100 dni prezydentury Nawrockiego i nietypowa prośba do Trumpa
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 21.11.2025 12:25

100 dni prezydentury Nawrockiego i nietypowa prośba do Trumpa

100 dni prezydentury Nawrockiego i nietypowa prośba do Trumpa
fot. East News

Pierwsze 100 dni prezydentury Nawrockiego pod lupą. Media grzmią, a jeden, całkowicie nietypowy telefon do Donalda Trumpa, staje się tematem numer jeden. Tego nikt się nie spodziewał!

Sto dni nowego prezydenta: Nawrocki pod lupą komentatorów

Pierwsze sto dni urzędowania każdego polityka to czas podsumowań i ocen. I to bez względu na to, czy na ten bilans zasłużył, czy nie. Tak właśnie stało się z Karolem Nawrockim. Temu tematowi poświęcono zresztą dwugodzinną debatę na popularnym "Kanale Zero", co samo w sobie świadczy o tym, że nowa prezydentura wzbudza spore emocje. Eksperci i komentatorzy zjechali się, żeby prześwietlić jego wizerunek, pierwsze kroki w polityce krajowej i to, jak radzi sobie na arenie międzynarodowej.

Jednym z najważniejszych tematów było oczywiście porównanie go do poprzedników. W mediach wciąż pojawiają się pytania, czy Nawrocki pójdzie śladem Andrzeja Dudy, czy może bliżej mu będzie do legendarnej popularności Aleksandra Kwaśniewskiego. Z debaty wynika, że jego popularność jest sprawdzana na bieżąco, a każdy ruch jest analizowany pod kątem tego, jak wpływa na jego wizerunek wśród Polaków.

100 dni prezydentury Nawrockiego i nietypowa prośba do Trumpa
Karol Nawrocki fot. Youtube

Krajowe Weta i Zagraniczne Alianse

Na krajowym podwórku dyskusja, co oczywiste, skupiła się na relacjach prezydenta z rządem. Taki układ sił zawsze generuje napięcia. Mówiono o jego aktywności politycznej, o tym, ile ustaw zawetował i w jakim stylu zarządza swoją kancelarią. Wiele zależy od tego, jak Nawrocki ustawia się wobec gabinetu ministrów – czy jest tam elementem współpracy, czy ciągłego oporu. A jak wiadomo, w polskiej polityce te granice są bardzo płynne.

Równie ważna, jeśli nie ważniejsza, okazała się polityka zagraniczna. W debacie mocno prześwietlono relacje Nawrockiego ze światem, szczególnie z administracją Donalda Trumpa. Analizowano jego wizyty w USA i to, jak układają się stosunki z innymi europejskimi mocarstwami, zwłaszcza z Niemcami. W polityce zagranicznej liczy się każdy gest, a prezydent, który dopiero co wszedł do gry, jest pod tym kątem obserwowany z wyjątkową uwagą.

Spekulacje i telefon do Trumpa

W całej tej poważnej analizie pojawił się jednak element, który wzbudził największe emocje i stał się paliwem dla spekulacji. Chodzi o domniemane kontakty Nawrockiego z administracją Donalda Trumpa. Uczestnicy debaty wspomnieli o tezie, że prezydent miał dzwonić do Amerykanów w sprawach związanych ze Zbigniewem Ziobrą i planowanymi rozliczeniami politycznymi. 

Podobno Karol Nawrocki miał sam dzwonić gdzieś do administracji Trumpa w sprawie Zbigniewa Ziobry i w sprawie tych rozliczeń, które są szykowane przez rząd Donalda Tuska. Więc wydaje mi się, że to jest po prostu szersze zagranie, jeśli chodzi o wymiar sprawiedliwości, ten brak podpisu. - powiedziała Joanna Miziołek z Polsatu.

Wypowiedź jednej z ekspertek sugerowała, że Nawrocki sam miał podejmować te kontakty. I tu jest klucz: jak podkreślono w materiale, informacja ta nie została jednoznacznie potwierdzona. Jest ona raczej elementem szerszej, politycznej narracji i rozgrywki, a nie twardym faktem. Celem tych działań miało być wsparcie polityczne lub dyplomatyczne dla prezydenta Nawrockiego w kontekście walki o kontrolę nad wymiarem sprawiedliwości w Polsce oraz ograniczenia wpływów Ziobry. Innymi słowy, dzwonienie do Trumpa miało pomóc Nawrockiemu zabezpieczyć swoją pozycję i realizować strategię polityczną, która obejmuje m.in. rozliczenia i zmiany personalne w wymiarze sprawiedliwości.

 To znaczy, że to nie jest tylko taka czysto polityczna rozgrywka, ale też tutaj walka na tej arenie, powiedzmy, praworządnościowej, którą sobie poniekąd zawłaszczył Donald Tusk i Waldemar Żurek, bo przecież Waldemar Żurek jest teraz głównym rozgrywającym w rządzie i w takim razie jako przeciwnik postanowił stanąć przy nim teraz Karol Nawrocki. - podsumowała.

Podsumowując, dyskusja na "Kanale Zero" to była pogłębiona, wieloaspektowa analiza stu dni. Ukazała Nawrockiego jako prezydenta, który ma za sobą pierwsze sukcesy, ale też już zdążył wpaść w kontrowersje. Najważniejsze jest jednak to, że wokół jego prezydentury krąży mnóstwo pytań i politycznych spekulacji, a to z kolei zapowiada, że najbliższe lata w polskiej polityce na pewno nie będą nudne.

100 dni prezydentury Nawrockiego i nietypowa prośba do Trumpa
Karol Nawrocki fot., YouTube
100 dni prezydentury Nawrockiego i nietypowa prośba do Trumpa
Donald Trump fot. East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Magdalena Szymańska
O autorze
Magdalena Szymańska
Redaktor Swiatgwiazd
Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Wcześniej przez 6 lat pracowała jako copywriter. Zajmowała się również social media marketingiem i zarządzaniem projektami. Ze Światem Gwiazd związana od 2024 roku.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Andrzej Morozowski
Ostatnie słowa Andrzeja Morozowskiego na wizji. Po nich popłynęły łzy
Donald Trump
Trump miał to zrobić na pogrzebie senatora. Nagranie obiegło świat. Biały Dom się tłumaczy
Karol Nawrocki
Zaskakująca scena z Karolem Nawrockim. Mały chłopiec złożył prezydentowi propozycję
Daniel Nawrocki
To pewne ws. syna Nawrockiego. Daniel liczył na więcej, a tu takie słowa
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji