Sekret koloru twarzy Donalda Trumpa rozwiązany. Dlatego jest pomarańczowa
Charakterystyczny wygląd Donalda Trumpa od lat budzi zainteresowanie i liczne komentarze. Z okazji jego 80. urodzin eksperci ponownie przyglądają się jednemu z najbardziej rozpoznawalnych elementów jego wizerunku – nietypowemu odcieniowi skóry twarzy. Co za tym stoi?
Donald Trump pod stałą obserwacją mediów
Donald Trump, pełniący po raz drugi funkcję prezydenta Stanów Zjednoczonych, pozostaje jedną z najbardziej wpływowych i jednocześnie najbardziej komentowanych postaci na świecie. Każdy jego ruch – zarówno polityczny, jak i prywatny – jest szeroko analizowany przez media i opinię publiczną.
Z okazji jego 80. urodzin dziennik „Fakt” postanowił przyjrzeć się jednemu z częściej poruszanych tematów związanych z wizerunkiem polityka, czyli jego charakterystycznemu odcieniowi skóry.

Skąd bierze się nietypowy kolor skóry?
Od lat w przestrzeni publicznej pojawiają się spekulacje dotyczące wyglądu Trumpa. Wielu komentatorów sugerowało, że za jego nienaturalny odcień skóry odpowiada nieudany makijaż. Jednak, jak wskazuje makijażystka Agnieszka Jędrej, przyczyna może być zupełnie inna.
U Donalda Trumpa widać wyraźny kontrast pomiędzy odcieniem twarzy a resztą ciała, co sprawia wrażenie użycia samoopalacza, a nie klasycznego makijażu. Przy takiej ekspozycji medialnej warto, aby doborem produktów zajęli się profesjonaliści, żeby efekt był spójny i naturalny w kamerze — tłumaczy w rozmowie z "Faktem" makijażystka, Agnieszka Jędrej.
Eksperci podkreślają, że intensywna obecność w mediach oraz specyfika oświetlenia studyjnego mogą dodatkowo potęgować efekt nienaturalnego koloru skóry, co sprawia, że nawet drobne różnice w tonacji stają się bardzo widoczne.
Kontrowersje wokół wizerunku i życia prywatnego
Donald Trump od lat wzbudza silne emocje i niejednokrotnie znajduje się w centrum kontrowersji. Jego wypowiedzi i zachowania, zwłaszcza wobec kobiet, spotykały się z ostrą krytyką. Wciąż szeroko komentowana jest także jego dawna znajomość z Jeffreyem Epsteinem, choć sam prezydent stanowczo zaprzecza, jakoby miał wiedzę o jego przestępczej działalności.
Jednocześnie wielu ekspertów podkreśla, że Donald Trump nie przesadza z zabiegami z zakresu medycyny estetycznej, choć wielokrotnie w internetowych wpisach bywał o to posądzany. Mimo licznych spekulacji jego wygląd pozostaje więc raczej efektem indywidualnych wyborów pielęgnacyjnych niż ingerencji chirurgicznych. Nie zmienia to faktu, że charakterystyczny wizerunek polityka wciąż pozostaje jednym z najczęściej komentowanych elementów jego publicznej obecności.
