Co Lewandowski zrobił sobie z twarzą? Zmianę widać już na pierwszy rzut oka
Robert Lewandowski pojawił się w Ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Warszawie przed wylotem do USA, gdzie rozpocznie kolejny etap swojej kariery. Zamiast jednak jego słów o transferze i przeprowadzce najwięcej uwagi przyciągnął wygląd piłkarza. Nagranie z udziałem kapitana reprezentacji Polski wywołało w internecie falę komentarzy dotyczących jego twarzy.
Robert Lewandowski wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych. Nowy rozdział w karierze polskiego napastnika
Dla Roberta Lewandowskiego ostatnie tygodnie były okresem dużych zmian. Polski napastnik oficjalnie rozpoczął przygotowania do kolejnego etapu swojej kariery, który wiąże się z przeprowadzką za ocean. Transfer do amerykańskiego Chicago Fire oznacza dla zawodnika nie tylko zmianę klubu, ale również całkowicie nowe otoczenie sportowe i prywatne.
Decyzja o wyjeździe do Stanów Zjednoczonych stała się jednym z najważniejszych wydarzeń w ostatnim czasie w piłkarskim środowisku. Lewandowski przez lata występował na europejskich stadionach, rywalizując na najwyższym poziomie i zdobywając najważniejsze trofea. Teraz przed nim nowe wyzwanie, związane z funkcjonowaniem w innej lidze i kulturze sportowej. Przed wylotem piłkarz pojawił się w Ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Warszawie, gdzie spotkał się z ambasadorem Tomem Rose. Wizyta była związana z przygotowaniami do wyjazdu i stała się jednym z ostatnich publicznych wystąpień zawodnika przed rozpoczęciem amerykańskiego etapu życia.
Lewandowski udzielił również kilku wywiadów, w których pojawił się temat jego przyszłości. Jednak to nie słowa dotyczące kariery przyciągnęły największą uwagę odbiorców. Nagranie jednej z rozmów, które trafiło do sieci, szybko zaczęło żyć własnym życiem. Zamiast analizować wypowiedzi Lewandowskiego dotyczące nowego klubu, internauci skupili się na jego wyglądzie.

Twarz Roberta Lewandowskiego wzbudziła emocje. Internauci komentują jego nowy wygląd
Robert Lewandowski od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego sportu. Jego wygląd, podobnie jak kariera, regularnie przyciąga uwagę kibiców i mediów. Tym razem jednak nie chodziło o kolejny sukces na boisku, lecz o nagranie z wizyty w Ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Warszawie.
Piłkarz spotkał się tam z ambasadorem Tomem Rose i udzielił kilku rozmów przed wylotem do USA. Choć głównym tematem miały być jego plany związane z nowym etapem kariery, internauci szybko skupili się na jego wyglądzie. W komentarzach pojawiły się opinie, że twarz Lewandowskiego wygląda inaczej niż wcześniej, a część osób zwróciła uwagę także na zmianę fryzury i mniej widoczną siwiznę.
Pod nagraniem zamieszczonym na platformie X pojawiły się sugestie dotyczące możliwych zabiegów medycyny estetycznej:
- Botoks w 100 proc. robił
- Co on ma taką dziwną twarz
- Oj służy Robertowi Ameryka. Widać, że odetchnął, zmarszczki i siwizna nawet mu się cofnęły
Sam Lewandowski nie odniósł się do internetowych spekulacji, a brak jest potwierdzonych informacji, które wskazywałyby na konkretne zabiegi. Zmiana odbioru jego wyglądu może być związana również z warunkami nagrania, oświetleniem czy stylizacją.
Anna Lewandowska o swoim wyglądzie. Żona Roberta Lewandowskiego szczerze o operacji i zabiegach
Temat wyglądu od lat pojawia się również przy okazji Anny Lewandowskiej. Żona piłkarza wielokrotnie mierzyła się z komentarzami dotyczącymi swojej metamorfozy i zarzutami o ingerencje w wygląd. W rozmowie z Moniką Sobień-Górską przyznała, że nie wszystkie zmiany były dla niej łatwym tematem, ale zdecydowała się mówić o nich otwarcie.
Lewandowska potwierdziła, że zdecydowała się na operację piersi po okresie ciąż i karmienia dzieci. Jak mówiła:
Zrobiłam sobie implanty piersi i to była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Moje piersi po wykarmieniu dwóch córek nie wyglądały dobrze. Miałam duże kompleksy. Poza tym moje ciało jest moją wizytówką, pokazuję się publicznie w strojach sportowych, reklamuję ubrania. Kiedyś zarzekałam się, że nie zrobię piersi, bo będę zawsze chciała być supernaturalna. Ale zmieniłam zdanie. Teraz jestem pewniejsza siebie, czuję się kobieco, koniec kropka. Nie będę za to przepraszać.
Trenerka odniosła się także do pytań o medycynę estetyczną. Przyznała, że wykonywała wybrane zabiegi, między innymi osocze oraz botoks na czole. Jednocześnie podkreślała:
Nie miałam żadnej operacji plastycznej poza biustem. Spójrz na moje opadające powieki. Gdybym chciała sobie zrobić, to co powinnam najpierw? Moje psie powieki. Żadnych wypełniaczy nigdy nie robiłam. Robiłam osocze, zrobiłam też kiedyś mezoterapię.
