Udawał wielką miłość z gwiazdą. Teraz wyszło, że jest gejem. Skandal w polskim show-biznesie
Znany celebryta był niegdyś związany z jedną z rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu, a przez lata ich relacja wzbudzała zainteresowanie mediów. Po rozstaniu na jaw zaczęły wychodzić kulisy ich związku — były partner ujawnił, że publiczny obraz tej historii miał znacząco różnić się od prywatnej rzeczywistości.
Znane coming outy w polskim show-biznesie. Te gwiazdy zdecydowały się mówić otwarcie
Temat orientacji seksualnej przez lata był jednym z najbardziej prywatnych i jednocześnie najbardziej komentowanych zagadnień w świecie gwiazd. W polskim show-biznesie wiele osób długo nie decydowało się na publiczne wypowiedzi w tej sprawie, jednak z czasem coraz więcej znanych osób zaczęło opowiadać o swoim życiu na własnych zasadach.
Jednym z najgłośniejszych coming outów ostatnich lat był Andrzej Piaseczny. Wokalista w 2021 roku potwierdził, że jest osobą homoseksualną. Jego wyznanie odbiło się szerokim echem, ponieważ przez lata należał do grona najbardziej popularnych polskich artystów.
Wcześniej swoją orientację publicznie komentował także Michał Piróg, który wielokrotnie mówił o potrzebie życia w zgodzie ze sobą. Tancerz i choreograf od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób otwarcie wspierających społeczność LGBT+.
Swoją drogę do większej otwartości opisywał również Michał Szpak, który mówił o swojej panseksualności. Artysta podkreślał, że w relacjach najważniejsze są dla niego emocje i więź z drugą osobą.
W świecie celebrytów takie wyznania często wywołują ogromne zainteresowanie, ale także pokazują, że medialny obraz gwiazd nie zawsze oddaje pełną prawdę o ich życiu prywatnym. Dla wielu osób coming out jest bardzo osobistym momentem, który wymaga odwagi i gotowości na reakcje otoczenia.
Historia związana ze znanym celebrytą jest jednak inna — nie chodzi o klasyczne publiczne wyznanie samego zainteresowanego, lecz o słowa byłego partnera, który postanowił opowiedzieć swoją wersję wydarzeń.

Krzysztof Gojdź i Marcin Roznowski. Były partner zdradza kulisy ich relacji
Znany celebryta, o którym mowa to popularny lekarz medycyny estetycznej - Krzysztof Gojdź. Ostatni czas dla Krzysztofa jest pełen zwrotów akcji. Lekarz nie tylko mierzy się z medialnym zainteresowaniem wokół swojego rozstania z Marcinem Roznowskim, ale również otwarcie mówi o nowym etapie w swoim życiu prywatnym. Gojdź przekonuje, że jest obecnie zakochany i tworzy związek z 21-letnią partnerką.
Jednocześnie w tle nadal trwa sprawa jego relacji z Marcinem Roznowskim. Mężczyźni formalnie pozostają małżeństwem, a postępowanie rozwodowe ma odbywać się w Miami, gdzie para wzięła ślub. Krzysztof Gojdź nie przyznaje się do swojej orientacji, twierdząc, że medialny lincz, który go spotyka to celowe działania jego byłego “asystenta”.
Choć lekarz deklaruje, że układa sobie życie na nowo, konflikt z byłym partnerem wciąż nie cichnie. Krzysztof Gojdź w publicznych wypowiedziach przedstawiał Marcina Roznowskiego przede wszystkim jako osobę współpracującą z nim zawodowo, określając go m.in. mianem byłego asystenta. Jednocześnie sugerował, że od pewnego czasu musi mierzyć się z działaniami, m.in. stalkingiem, które — jego zdaniem — mają negatywnie wpływać na jego reputację.
W przestrzeni medialnej pojawiały się również zarzuty dotyczące zachowania Roznowskiego, w tym oskarżenia o uporczywe kontaktowanie się oraz próby wywierania presji. Były partner lekarza przedstawia jednak własną wersję wydarzeń i twierdzi, że zna kulisy ich wieloletniej relacji, które do tej pory nie były znane opinii publicznej.
Roznowski twierdzi, że Ola Ciupa była niegdyś przykrywką Gojdzia
Podczas jednej z transmisji na Instagramie Roznowski opowiedział o tym, jak miała wyglądać jego obecność u boku Gojdzia. Zdradził, że określenie „asystent” miało być pomysłem, który pozwalał zachować pewien dystans w przestrzeni publicznej.
Tak naprawdę asystenta wymyśliłem ja w 2016 roku. Jak zacząłem się spotykać z Krzysztofem, już pracowałem w administracji rządowej na wysokim stanowisku przez dziewięć lat, plus dodatkowo robiłem różne rzeczy w polskim show-biznesie. Uczęszczałem na eventy, a moją bardzo dobrą i bliską znajomą była Ola Ciupa. Jak zacząłem się spotykać z Krzysztofem, nie wiedziałem, co z tego będzie.
To jednak nie była jedyna rewelacja, którą podzielił się Roznowski. W swojej relacji wspomniał również o pomyśle, aby Krzysztof Gojdź i Ola Ciupa lata temu byli przedstawiani publicznie jako para.
Wymyśliłem wtedy: ‘Słuchajcie, Ola, Krzysztof, może zróbmy z Was parę’. Po prostu, żeby uchronić Krzyśka i mnie, bo nie wiedziałem, co się zadzieje w przyszłości, więc dlaczego by nie. Powiedzmy, że jestem waszym asystentem i tak będzie chyba najwygodniej. No i oni to załapali, bardzo im to pasowało.
Według Marcina Roznowskiego miała być to sytuacja przejściowa, która trwała kilka miesięcy. Krzysztof Gojdź nie potwierdził publicznie tej wersji wydarzeń, dlatego przedstawione informacje pozostają relacją jednej strony konfliktu.
Sprawa nadal budzi zainteresowanie, bo łączy kilka tematów, które od lat przyciągają uwagę fanów show-biznesu: prywatne związki gwiazd, kreowanie medialnego wizerunku i pytanie o to, ile prawdy kryje się za zdjęciami publikowanymi w mediach.

