Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > "Czas się skończył...". Partnerka Łukasza Litewki napisała to publicznie. Słowa chwytają za gardło
Agata Piszczek
Agata Piszczek 09.05.2026 08:20

"Czas się skończył...". Partnerka Łukasza Litewki napisała to publicznie. Słowa chwytają za gardło

"Czas się skończył...". Partnerka Łukasza Litewki napisała to publicznie. Słowa chwytają za gardło
fot. Instagram

Śmierć Łukasza Litewki wciąż wywołuje ogromne emocje. Poseł zginął 23 kwietnia w tragicznym wypadku drogowym. Dzisiaj, 9 maja, polityk obchodziłby 37. urodziny. Jego partnerka opublikowała niezwykle osobisty wpis. Jej słowa o czasie, miłości i pustce po ukochanym poruszyły tysiące osób.

Tragiczna śmierć Łukasza Łitewki wstrząsnęła Polską

Informacja o śmierci Łukasza Litewki pojawiła się w mediach błyskawicznie i niemal natychmiast wywołała falę komentarzy oraz kondolencji. 36-letni poseł zginął 23 kwietnia w wyniku tragicznego wypadku drogowego na trasie między Sosnowcem a Dąbrową Górniczą. Według ustaleń śledczych parlamentarzysta jechał rowerem, gdy został potrącony przez samochód marki Mitsubishi prowadzony przez 57-letniego kierowcę. Pomimo szybkiej reakcji służb życia polityka nie udało się uratować.

Od pierwszych chwil po tragedii media społecznościowe zapełniły się wspomnieniami, zdjęciami i wpisami osób, które znały Litewkę prywatnie lub śledziły jego działalność publiczną. Wielu podkreślało, że był politykiem niezwykle zaangażowanym społecznie i bliskim ludziom. Pogrzeb posła zgromadził tłumy żałobników, a w uroczystościach uczestniczyli zarówno politycy, jak i mieszkańcy regionu, dla których był ważną postacią lokalnej społeczności.

Sprawa wypadku nadal jest wyjaśniana przez śledczych. Kierowca samochodu został zatrzymany, jednak po kilku dniach opuścił areszt za kaucją. Ze względu na ogromne emocje społeczne zdecydowano również o objęciu go ochroną. W sieci nie brakowało bowiem skrajnych komentarzy i ostrych reakcji po śmierci parlamentarzysty.

Największy dramat rozgrywa się jednak z dala od polityki i medialnych kamer. Najbliżsi Łukasza Litewki próbują odnaleźć się w rzeczywistości po jego nagłym odejściu, a szczególnie trudny czas przeżywa jego partnerka, która po tragedii zdecydowała się publicznie zabrać głos.

"Czas się skończył...". Partnerka Łukasza Litewki napisała to publicznie. Słowa chwytają za gardło
fot. East News, Instagram, Łukasz Litewka

Natalia Bacławska opublikowała wzruszający wpis. „Czas, który się skończył…”

Natalia Bacławska już wcześniej apelowała w mediach społecznościowych o powstrzymanie się od szerzenia dezinformacji na temat tragicznego wypadku i życia prywatnego posła. Tym razem jednak zamieściła wpis o zupełnie innym charakterze — niezwykle osobisty, pełen bólu i tęsknoty.

9 maja Łukasz Litewka obchodziłby swoje 37. urodziny. Z tej okazji Natalia opublikowała ich wspólne zdjęcie i wróciła pamięcią do ostatniej niespodzianki, którą przygotowali dla niego kilka miesięcy temu. To właśnie wtedy padły słowa, które dziś brzmią wyjątkowo przejmująco:

“'Nikt z Was tak naprawdę nie musiał tutaj być, mogliście spędzić miły wieczór w rodzinnym gronie, odpocząć po ciężkiej pracy... ale jesteście, więc dajecie Łukaszowi coś, czego nikt już wam nigdy nie odda, coś czego nie kupicie za żadne pieniądze... czas... jest to najpiękniejszy prezent'. To słowa przemowy, którą pisałam prosto z serca na ostatnią imprezę niespodziankę którą zorganizowaliśmy dla Ciebie wspólnie 1 lutego."

Partnerka posła wyznała, że już wtedy wiedziała, jak ogromne znaczenie miał dla niego czas spędzony z bliskimi.

„Wiedziałam, że nie oczekujesz od innych niczego więcej niż czas. Czas, który uciekał Ci przez palce. Czas, który był dla Ciebie cenniejszy niż złoto. Czas, który się skończył…

„Moim domem zawsze byłeś Ty”. Słowa partnerki chwytają za serce

Na tym jednak nie koniec poruszających wyznań. Natalia Bacławska opisała także smutną codzienność po stracie ukochanego. Internauci zgodnie przyznają, że trudno przejść obok tych słów obojętnie.

„Szukam Cię w każdym oddechu, w każdym szumie wiatru, w każdym śpiewie ptaków - czuję choć nie mogę dotknąć, a tępa cisza w miejscu, które nazywałam domem wyżera od środka, bo moim domem zawsze byłeś Ty.”

W dalszej części wpisu Natalia napisała o pustce, które pojawiły się po śmierci partnera, ale jednocześnie wyraziła nadzieję, że on odnalazł już spokój.

„Choć pochłonęła mnie całkowita ciemność, w którą nigdy nie chciałam zajrzeć - wiem, że Ty odnalazłeś już swój błękit. Swoje niebo.”

Szczególne emocje wywołało również zakończenie wpisu. Partnerka posła wspomniała o ich domu i roślinach, którymi wspólnie się zajmowali.

„Ps. Pielęgnuję wszystkie domowe kwiaty, całą Twoją domową jungle. Możesz być spokojny. Dzisiaj Twoje urodziny...”

Do wpisu dołączyła także fotografię, na której oboje są wtuleni w siebie i patrzą w niebo. Pod zdjęciem pojawił się krótki, ale niezwykle symboliczny podpis:

„Patrzymy zawsze w jednym kierunku.”

Wpis Natalii Bacławskiej poruszył tysiące osób i ponownie przypomniał, jak wielką stratą dla bliskich była śmierć Łukasza Litewki.

"Czas się skończył...". Partnerka Łukasza Litewki napisała to publicznie. Słowa chwytają za gardło
fot. Instagram, Natalia Bacławska
"Czas się skończył...". Partnerka Łukasza Litewki napisała to publicznie. Słowa chwytają za gardło
fot. Instagram, Natalia Bacławska

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Łatwogang stream
Wpłaciłeś na zbiórkę Łatwoganga? O tej uldze mogłeś zapomnieć. Skarbówka zwróci pieniądze
Łukasz Litewka
Są nowe informacje ws. podejrzanego o śmierć Łukasza Litewki
Łukasz Litewka, Natalia Bacławska
Partnerka Łukasza Litewki już nie wytrzymała. Wydała apel. Tego sobie nie życzy
Łukasz Litewka
Kilka dni po pogrzebie partnerka Łukasza Litewki zdecydowała się na publikację. Wzruszające
Łukasz Litewka
Tak partnerka posła Litewki dowiedziała się o wypadku. Przekazała mediom, co się działo
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji