Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Dostał ataku na scenie. Publiczność natychmiast zareagowała
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 29.05.2026 12:14

Dostał ataku na scenie. Publiczność natychmiast zareagowała

Dostał ataku na scenie. Publiczność natychmiast zareagowała
fot. East News

W piątkowy wieczór Orange Warsaw Festival szykuje prawdziwą sensację, bo na scenie pojawi się jeden z najgłośniejszych powrotów tego roku. Po długiej przerwie i trudnych przejściach artysta znów stanął do walki o publiczność, a jego comeback już teraz budzi ogromne emocje. Fani liczą na mocny występ, bo to właśnie ten koncert ma pokazać, że wrócił w wielkim stylu.

Kim jest Lewis Capaldi?

Lewis Capaldi to szkocki wokalista i autor tekstów, znany z charakterystycznego, mocnego głosu i ballad o prostych emocjach. Największą rozpoznawalność przyniósł mu utwór „Someone You Loved”, który stał się jednym z najczęściej odtwarzanych singli na świecie. Kariera artysty rozwinęła się szybko, ale w pewnym momencie została spowolniona przez problemy zdrowotne związane z zespołem Tourette’a, co wpłynęło na jego aktywność sceniczną.

Początki jego drogi muzycznej sięgają lat 2014–2017. Wtedy nagrania trafiały na SoundCloud, gdzie zwróciły uwagę menedżera Ryana Waltera. W 2017 roku ukazała się EP-ka „Bloom”, która otworzyła mu drzwi do większej kariery. Rok później pojawiła się EP-ka „Breach”, a wraz z nią singiel „Someone You Loved”. Utwór szybko wspiął się na listy przebojów i dotarł na pierwsze miejsca w wielu krajach, w tym w USA i Wielkiej Brytanii.

W 2019 roku wydano album „Divinely Uninspired to a Hellish Extent”, który przez długi czas utrzymywał się wysoko na listach sprzedaży w Wielkiej Brytanii. W tym okresie artysta zdobył także nagrody Brit Awards, w tym dla najlepszego nowego wykonawcy. Kolejny etap kariery przyniósł album „Broken by Desire to Be Heavenly Sent” z 2023 roku. W tym czasie nasiliły się objawy zespołu Tourette’a, co doprowadziło do odwołania części koncertów i ograniczenia występów na żywo.

Dostał ataku na scenie. Publiczność natychmiast zareagowała
Lewis Capaldi na festiwalu w Glastonbury 2023 fot. East News

Capaldi i epizod na scenie Glastonbury

Lewis Capaldi cztery lata temu ujawnił, że lekarze zdiagnozowali u niego zespół Tourette’a, po tym jak fani zaczęli zwracać uwagę na widoczne tiki podczas występów i w materiałach publikowanych w sieci. Informacja została podana publicznie w momencie, gdy dyskusja wokół jego stanu zdrowia zaczęła się nasilać wśród słuchaczy i mediów. Wokalista odniósł się do sytuacji wprost, potwierdzając diagnozę i wyjaśniając powód obserwowanych objawów.

Mówię o tym głośno, ponieważ nie chcę, by ludzie myśleli, że biorę kokainę czy coś w tym rodzaju. Moje ramię drga, gdy jestem podekscytowany, szczęśliwy, zdenerwowany lub zestresowany. To przypadłość, z którą da się żyć. Nie jest tak straszne, jak wygląda" — tłumaczył.

Wcześniejsze nagrania z koncertów i wywiadów były szeroko udostępniane w mediach społecznościowych, co zwiększyło zainteresowanie jego kondycją. 

Nie chciałem, by ludzie myśleli, że biorę używki lub coś takiego. Moje ramię drga, gdy jestem podekscytowany, szczęśliwy, zdenerwowany lub zestresowany. — dodał w rozmowie dla stacji ITV.

W kolejnych miesiącach temat diagnozy był szeroko komentowany w mediach muzycznych i branżowych. Artysta podkreślał, że informacje o jego zdrowiu pojawiały się stopniowo i były przez niego potwierdzane w komunikacji z publicznością.

Muszę czuć się dobrze, aby występować na poziomie, na jaki wszyscy zasługujecie. Granie dla was każdej nocy to wszystko, o czym marzyłem, więc to była najtrudniejsza decyzja w moim życiu. Wrócę tak szybko, jak to możliwe

Najbardziej zapamiętanym momentem był występ na festiwalu Glastonbury 2023. W trakcie wykonywania utworu „Someone You Loved” artysta w pewnym momencie stracił możliwość kontynuowania śpiewu z powodu nasilonych tików. Publiczność przejęła wokal i dokończyła piosenkę, a nagrania z tego koncertu szybko obiegły media społecznościowe. Organizatorzy i widzowie dokumentowali sytuację telefonami, a fragmenty występu pojawiły się w relacjach wielu serwisów informacyjnych. 

Glastonbury, naprawdę mi przykro" — powiedział wtedy

Niedługo po wydarzeniu Capaldi opublikował oświadczenie, w którym poinformował o czasowym wycofaniu się z koncertowania. Na Instagramie mówił również o terapii i podkreślał, że proces leczenia i adaptacji nie daje natychmiastowych rezultatów. W przekazach dla fanów zwracał uwagę na konieczność przerwy w aktywności scenicznej oraz dalsze działania związane z leczeniem i obserwacją stanu zdrowia. Informacja o przerwie została przekazana bez podawania dokładnej daty powrotu na scenę.

Miałem nadzieję, że trzy tygodnie przerwy doprowadzą mnie do porządku. Ale prawda jest taka, że wciąż się uczę, jak dostosowywać się do wpływu, jaki ma na mnie zespół Tourette'a, a w sobotę stało się oczywiste, że muszę poświęcić znacznie więcej czasu na uporządkowanie mojego zdrowia psychicznego i fizycznego, abym mógł robić to, co kocham przez długi czas. — przekazał

Powrót Capaldiego i nowy singiel

Lewis Capaldi powrócił w 2025 roku, prezentując singiel „Survive” oraz ponownie pojawiając się na scenie koncertowej, w tym na festiwalu Glastonbury. 

Glastonbury, tak dobrze jest tu wrócić... Nie zamierzam dziś wiele mówić, bo jeśli to zrobię, to pewnie zacznę płakać — mówił Capaldi

Utwór był pierwszym nowym materiałem po okresie przerwy od regularnych występów. Występ powrotny został szeroko opisany w mediach muzycznych, które odnotowały jego ponowne pojawienie się na dużej scenie. Singiel był interpretowany jako element powrotu do aktywności scenicznej po przerwie. 

Na nagraniach publikowanych w mediach społecznościowych artysta mówił o terapii i procesie pracy nad zdrowiem. Podkreślał, że działania, które podejmuje, wymagają czasu i nie przynoszą natychmiastowych efektów. W relacjach wskazywał na regularność terapii oraz konieczność dostosowania aktywności zawodowej do aktualnego stanu zdrowia. 

Czuję się po niej niesamowicie. Czasami bywa to naprawdę trudne, ale myślę, że robię to, ponieważ zdaję sobie sprawę, jak ważne jest dla mnie, aby nadal czuć się dobrze, a dzięki terapii czuję się najlepiej od dawna" — mówił.

W wywiadzie dla Billboard UK Capaldi przyznał, że po występie na Glastonbury 2023 czuł się „przygnębiony, rozczarowany i bezwartościowy”. Wypowiedź odnosiła się do jego emocji po tamtym koncercie i została opublikowana w kontekście późniejszych refleksji nad powrotem na scenę. 

Ale gdy tylko zszedłem ze sceny, pomyślałem: "Robię teraz przerwę". Poczułem, jakby spadł ze mnie ogromny ciężar. Ludzie zobaczyli, jak bardzo destrukcyjne mogą stać się pewne rzeczy

Media muzyczne cytowały jego słowa w odniesieniu do tamtego wydarzenia. 

Kiedy usłyszałem diagnozę Tourette’a, pomyślałem sobie: no trudno, po prostu działaj dalej. Tak teraz wygląda życie. Chciałem dokończyć trasę, niemal jak odznakę honoru, a potem dotrzeć na Glastonbury. Ale prawdopodobnie w ogóle nie powinienem był wtedy wychodzić na tę scenę.— powiedział.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Marcin Wójcik, Karol Nawrocki
Kabareciarz zadrwił z Nawrockiego na oczach ludzi. Polacy nie mogli w to uwierzyć
Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski ogłasza: "Nie jestem singlem". Wszystko w trakcie rozwodu z Polą
Koncert ku czci Krzysztofa Krawczyka, Krzysztof Krawczyk Junior
Przykre wieści nt. syna Krawczyka. Znowu mu to zrobili
Maciej Maleńczuk
Burza po występie Maleńczuka w Sopocie. To zrobił z piosenką Krawczyka. Fani nie wytrzymali
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji