Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Dzisiaj mija rok od śmierci Tomasza Jakubiaka. Jego żona zamieściła wpis, który wyciska wszystkie łzy z oczu
Agata Piszczek
Agata Piszczek 30.04.2026 11:15

Dzisiaj mija rok od śmierci Tomasza Jakubiaka. Jego żona zamieściła wpis, który wyciska wszystkie łzy z oczu

Dzisiaj mija rok od śmierci Tomasza Jakubiaka. Jego żona zamieściła wpis, który wyciska wszystkie łzy z oczu
KAPiF/Dzień dobry TVN

30 kwietnia 2026 roku mija dokładnie rok od śmierci Tomasza Jakubiaka — uwielbianego kucharza, autora programów kulinarnych i jurora „MasterChefa”, który zmarł 30 kwietnia 2025 roku w wieku 41 lat po długiej walce z nowotworem. W rocznicę jego odejścia jego żona opublikowała poruszający wpis. 

Od kuchni restauracyjnych do telewizyjnej rozpoznawalności

Tomasz Jakubiak urodził się 21 czerwca 1983 roku w Chorzowie i od początku kariery był związany z gastronomią. Zaczynał jako szef kuchni w restauracjach, gdzie szybko dał się poznać jako osoba kreatywna, pracowita i bardzo skupiona na jakości produktów. Z czasem jego kulinarna pasja zaczęła wychodzić poza zaplecze kuchni i trafiła do telewizji.

Pierwsze większe występy medialne zaliczył w 2007 roku w programie „Dzień dobry TVN”, gdzie opowiadał o jedzeniu w sposób przystępny i naturalny. To właśnie ta swoboda przed kamerą sprawiła, że zaczął otrzymywać kolejne propozycje. Prowadził autorskie formaty, takie jak „Jakubiak w sezonie”, „Jakubiak rozgryza Polskę” czy „Sztuka mięsa”, emitowane m.in. na CANAL+ i Food Network. W jego programach jedzenie zawsze było pretekstem do opowiadania o ludziach, miejscach i emocjach.

Największą popularność przyniosła mu jednak rola jurora w różnych odsłonach „MasterChefa”, gdzie szybko zdobył ogromną sympatię widzów. Był postrzegany jako juror szczery, ale jednocześnie bardzo ciepły wobec uczestników. Widzowie cenili go za naturalność i brak sztuczności, a jego komentarze często podkreślały pasję do gotowania i szacunek do pracy młodych kucharzy.

Dzisiaj mija rok od śmierci Tomasza Jakubiaka. Jego żona zamieściła wpis, który wyciska wszystkie łzy z oczu
fot. KAPiF, Tomasz Jakubiak

Choroba, walka i ostatnie miesiące życia

W ostatnich latach życia Tomasz Jakubiak zmagał się z ciężką chorobą nowotworową. Rak zaatakował jego jelito oraz dwunastnicę, a następnie dał przerzuty na kości, co znacząco skomplikowało leczenie. Kucharz nie rezygnował jednak z walki i szukał pomocy również poza Polską — leczył się między innymi w Izraelu i Grecji.

Mimo postępującej choroby starał się pozostawać aktywny i utrzymywać kontakt z branżą oraz widzami. Jego odejście 30 kwietnia 2025 roku poruszyło środowisko kulinarne, telewizyjne i fanów w całym kraju. Informacja o śmierci została przekazana w oficjalnym komunikacie opublikowanym na jego profilu.

Rodzina zwróciła się wtedy z prośbą o uszanowanie prywatności w trudnym czasie. W sieci pojawiły się setki wspomnień, zdjęć i nagrań, które pokazywały Jakubiaka jako osobę pełną energii, poczucia humoru i autentycznej pasji do gotowania. Wiele osób podkreślało, że potrafił sprawić, że kuchnia stawała się miejscem radości, a nie stresu.

Wpis fundacji i słowa żony, które poruszyły fanów

W rocznicę śmierci Tomasza Jakubiaka na profilu fundacji jego imienia opublikowano poruszający wpis, w którym przypomniano jego osobowość i zachęcono do dzielenia się wspomnieniami. W treści znalazły się również słowa jego żony Anastazji Jakubiak, która zwróciła się do osób wciąż pamiętających kucharza.

„30 kwietnia. Dzisiaj mija rok. Tomek to była energia nie do zatrzymania, śmiech, luz, pasja do jedzenia i do ludzi. To nie jest dzień ciszy i smutku. To dzień wdzięczności. Za to, jaki był Tomek za to, ile nam zostawił. Pomóżcie nam pamiętać o radości, jaką rozsiewał wkoło. Napisz swoje wspomnienie, myśl, czy historię związaną z Jakubiakiem. Niech to miejsce tu, dzisiaj — żyje. Dziękuję, że jesteście z nami, dziękuję za każde wsparcie, każde słowo i wysyłaną energię.”

Wpis szybko zaczął być szeroko udostępniany w sieci, a internauci dzielili się własnymi wspomnieniami związanymi z kucharzem. W komentarzach pojawiały się historie o jego występach telewizyjnych, spotkaniach oraz inspiracjach kulinarnych, jakie pozostawił po sobie, między innymi:

“Kiedyś, za zielonogórskich czasów Tomka, zrobiliśmy majówkę, która trochę wymknęła się spod kontroli (w szczycie było ok. 200 osób). Tomek przygotowywał mięso na grilla. nie mieliśmy tłuczka, więc rozbijał te kilogramy karkówki pięściami. Ale to był wesoły człowiek. takiego go pamiętajmy.”

“Poznaliśmy go przypadkiem, wylądowaliśmy na kolacji którą dla Nas przygotował w mieszkaniu w którym mieszkał. Ja i mąż u obcego gościa poznanego przypadkiem. Wtedy jeszcze nie gotował w tv. Jaka to była uczta dla zmysłów. Kolacja której smaku nie zapomnimy nigdy!!! Cudowny, przeradosny człowiek z pasją”

“Za każdym razem jak gotował w naszej kuchni, włączały się wszystkie alarmy, ale steki zawsze w punkt Cieszę się, że tych wspólnych historii mamy wiele, zostaną w serduchu na zawsze”

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Maciej Zakościelny
Zakościelny przyszedł do "Dzień Dobry TVN" i zaskoczył wszystkich. A jednak to prawda na jego temat
Świeczki
Nie żyje uczestnik popularnego programu tv. "Dużo publikował o facecie, który go nękał"
Żurnalista
Żurnalista w końcu pokazał twarz. Latami ukrywał wizerunek
"M jak Miłość"
Pamiętacie Mateusza z "M jak Miłość"? Po 23 latach w serialu podziękowali mu. To dziś robi
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji