Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Historyczna wpadka w "Dzień dobry TVN". Paulina Krupińska nie mogła uwierzyć
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 23.04.2026 14:54

Historyczna wpadka w "Dzień dobry TVN". Paulina Krupińska nie mogła uwierzyć

Historyczna wpadka w "Dzień dobry TVN". Paulina Krupińska nie mogła uwierzyć
fot. screen TVN

Z pozoru niewinna rozmowa o niemodnych imionach zamieniła się w moment, który widzowie zapamiętają na dłużej. W „Dzień dobry TVN” Paulina Krupińska zaliczyła drobną, ale wyjątkowo zabawną wpadkę na antenie – a reakcja prowadzącej i jej kolegi z planu tylko podkręciła atmosferę w studiu.

„Dzień dobry TVN” - jedna z ulubionych śniadaniówek Polaków

Poranki telewizyjne mają swoją własną logikę: są trochę jak kawa – jedni nie wyobrażają sobie bez nich dnia, inni patrzą z dystansem, ale wszyscy wiedzą, że istnieją. W Polsce jednym z najtrwalszych elementów tego porannego rytuału pozostaje „Dzień dobry TVN” – format, który od ponad dwóch dekad budzi widzów i, co ciekawe, wciąż nie daje się łatwo zastąpić.

Program zadebiutował w 2005 roku i dość szybko z weekendowej ciekawostki stał się codziennym towarzyszem poranków. Jego formuła – mieszanka informacji, rozmów z gośćmi, porad i lekkiej rozrywki – okazała się na tyle elastyczna, że przetrwała zmieniające się mody medialne. To nie jest program, który opiera się na jednym temacie; raczej na rytmie dnia. Trochę zdrowia, trochę psychologii, odrobina kuchni, a pomiędzy tym wszystkim – ludzie, którzy mają coś do powiedzenia.

Na przestrzeni lat przez studio przewinęły się dziesiątki prowadzących i setki gości, co samo w sobie stało się częścią jego tożsamości. Zmiany personalne – czasem głośne, czasem dyskretne – nie tyle osłabiają format, ile wpisują się w jego naturę. „Dzień dobry TVN” jest bowiem bardziej platformą niż zamkniętym projektem.

Co istotne, program nie tylko trwa, ale też utrzymuje silną pozycję rynkową. Według danych oglądalności pozostaje liderem wśród formatów śniadaniowych, przyciągając średnio kilkaset tysięcy widzów dziennie. W świecie rozproszonej uwagi – gdzie konkurencją jest nie tylko telewizja, ale i internet – to wynik, który trudno zignorować.

Fenomen programu polega jednak na czymś innym niż liczby. To raczej umiejętność wpisania się w codzienność widza bez nadmiernej pretensji. „Dzień dobry TVN” nie próbuje być najważniejszym programem dnia – wystarczy mu rola pierwszego. A pierwsze wrażenia, jak wiadomo, potrafią być najtrwalsze.

Historyczna wpadka w "Dzień dobry TVN". Paulina Krupińska nie mogła uwierzyć
Dzień dobry TVN, fot. KAPIF

Wpadka w „Dzień dobry TVN”

Środowe wydanie „Dzień dobry TVN” od początku zapowiadało się jako klasyczny poranny program łączący rozmowy, publicystykę i elementy rozrywkowe. W studiu pojawili się zaproszeni goście: aktorzy Dariusz Kordek i Marek Kaliszuk, a także osoby znane z internetu – Marta Kożuchowska oraz Jakub Nowosiński, który w ostatnich dniach znalazł się w centrum medialnego zainteresowania w związku z informacjami o rozstaniu z Marią Jeleniewską. Tematem jednej z rozmów były imiona męskie, które w opinii przedstawicieli pokolenia Z coraz częściej uznawane są za mało popularne lub wręcz „niemodne”.

To właśnie w tym kontekście doszło do sytuacji, która później została określona jako zabawna wpadka antenowa. Paulina Krupińska, prowadząc rozmowę, przywołała przykład kierownika planu programu:

Nasz kierownik planu, który jest znany w całym kraju, ma na imię Gustaw. (…) Kiedyś podejrzewam, że byłeś bardzo takim oryginalnym, popularnym chłopakiem, prawda?

Szybko jednak okazało się, że sytuacja wygląda inaczej. Jak ujawnił Damian Michałowski, współprowadzący program, mężczyzna, o którym mowa, w rzeczywistości ma na imię Piotr, a „Gustaw” jest jedynie przydomkiem używanym przez ekipę. Ta informacja natychmiast zmieniła dynamikę rozmowy, wprowadzając element zaskoczenia zarówno w studiu, jak i po stronie widzów.

Paulina Krupińska zareagowała zaskoczeniem

Damian Michałowski szybko przejął inicjatywę i zwrócił uwagę:

Najlepsze jest to, że Gustaw nie ma na imię Gustaw, tylko Piotrek.

W odpowiedzi Paulina Krupińska zareagowała zaskoczeniem, pytając krótko: 

Naprawdę?

W dalszej części programu prowadzący postanowili obrócić sytuację w żart, co jest typową strategią w telewizji na żywo. Michałowski zasugerował nawet, że w takim razie należałoby „przedstawić wszystkich członków ekipy”, co dodatkowo rozładowało napięcie. Krupińska kontynuowała w podobnym tonie:

Ale poczekaj, bo to teraz jest jęk zawodu w milionach domów naszych widzów. Bo wszyscy go znają jako Gustawa. Gucio, nasz kochany Gucio.

Wyjaśnienie całej sytuacji przyniosło dodatkowy kontekst, który nadał jej bardziej osobisty wymiar. Jak się okazało, przydomek „Gucio” nie był przypadkowy. Kierownik planu programu otrzymał go jeszcze w dzieciństwie, a jego źródłem była popularna bajka „Pszczółka Maja”, w której pojawia się postać o tym imieniu. Mężczyzna przyznał, że w młodości często zasypiał podczas oglądania tej produkcji, co stało się anegdotą, która przylgnęła do niego na lata.

Historyczna wpadka w "Dzień dobry TVN". Paulina Krupińska nie mogła uwierzyć
Paulina Krupińska, Damian Michałowski, fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd
Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
None
Nie żyje Harold Wheeler - legenda "Tańca z Gwiazdami". Zmarł po długiej walce z chorobą
Kuba Wojewódzki
Gruchnęły wieści o orientacji Kuby Wojewódzkiego. Powiedział całą prawdę
"Dzień dobry TVN"
Katastrofalna wpadka na antenie "Dzień Dobry TVN". Wszystko poszło na żywo
Marcin Prokop
TVN potwierdza. Marcin Prokop stracił posadę. To koniec
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji