Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Kukulska nie mogła spać przez Dodę. Nagrała jej wrzaski. To działo się za ścianą
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 08.06.2026 12:10

Kukulska nie mogła spać przez Dodę. Nagrała jej wrzaski. To działo się za ścianą

Kukulska nie mogła spać przez Dodę. Nagrała jej wrzaski. To działo się za ścianą
fot. KAPiF

Opole znów rozgrzało się do czerwoności, a największe emocje od początku budziła Doda, która miała otworzyć tegoroczny 63. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej. Kulisy wyjazdu piosenkarki też nie należały do zwyczajnych — nocowała w hotelu gwiazd, gdzie dzieliła przestrzeń z Natalią Kukulską. I właśnie przy okazji tego pobytu wyszło na jaw, co koleżanka po fachu robiła tuż przed występem.

Opole 2026 przyciągnęło gwiazdy

Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu w dniach 4–7 czerwca 2026 roku ponownie wypełnił amfiteatr i okolice nazwiskami, które dobrze znają zarówno widzowie telewizji, jak i słuchacze radia. Program został rozpisany tak, by połączyć debiuty z dobrze znanymi formatami i jubileuszami artystów, którzy od lat funkcjonują na scenie.

Pierwszy dzień należał do koncertu „Debiuty”, gdzie młodzi wykonawcy prezentowali swoje pierwsze telewizyjne kroki. W kolejnych dniach pojawiły się „Premiery” oraz popularne „SuperJedynki”, które tradycyjnie przyciągają największą uwagę publiczności. Każdy z bloków miał inny rytm — od świeżych brzmień po znane radiowe hity.

W programie nie zabrakło też jubileuszy. Swoje rocznice świętowali m.in. Anna Wyszkoni, Justyna Steczkowska i Lady Pank, a osobne koncerty poświęcono twórczości takich autorów jak Bogdan Olewicz, Magda Umer i Agnieszka Osiecka. Na scenie pojawili się również m.in. Doda, Natalia Szroeder, Anna Maria Jopek, Kamil Bednarek, Sławek Uniatowski, Natalia Przybysz, Ralph Kaminski, Natalia Kukulska, Afromental, Kombii i Majka Jeżowska. Opole w tych dniach funkcjonowało w rytmie prób, koncertów i krótkich przerw między występami.

Doda i Kukulska obok siebie w hotelu

Opole w czasie festiwalu działa w trybie ciągłym — scena, próby, konferencje i powroty do hotelu często odbywają się w bardzo krótkich odstępach czasu. Artyści, którzy występują więcej niż raz, zostają na miejscu przez cały okres wydarzenia, co sprawia, że w jednym obiekcie spotykają się osoby z różnych muzycznych światów.

W tym roku w jednym z hoteli spotkały się Doda i Natalia Kukulska. Doda otwierała festiwal i pojawiła się również drugiego dnia, natomiast Kukulska brała udział w „SuperJedynkach” oraz sobotnich koncertach. Ich harmonogramy sprawiły, że spędzały czas w tym samym miejscu, a nawet — jak wynika z relacji — znalazły się w pokojach obok siebie.

Takie sytuacje nie są w Opolu niczym wyjątkowym, ale zawsze przyciągają uwagę, bo pokazują zaplecze wydarzenia, którego nie widać na scenie. Przygotowania zaczynają się wcześnie rano, a kończą późnym wieczorem. W przerwach między występami artyści wracają do hotelu, gdzie dochodzi do najbardziej nieformalnych momentów całego festiwalu — krótkich rozmów, odpoczynku i przygotowań do kolejnych wejść na scenę.

„Zobacz także” 
"Polacy wykupują jak szaleni. W 2026 wstyd nie mieć w kuchni"

Kukulska nagrała Dodę w hotelu

Jednym z najbardziej komentowanych momentów zaplecza festiwalu stało się nagranie udostępnione przez Natalię Kukulską. Artystka pokazała, że hotelowe korytarze i pokoje w czasie Opola nie zawsze oznaczają ciszę i odpoczynek. W centrum sytuacji znalazła się Doda, która intensywnie przygotowywała głos do występów.

Gdy próbujesz sobie zrobić drzemkę po próbie, a obok mieszka Doda. Ja to szanuję, rozumiem, pozdrawiam. Każdy musi się rozśpiewać, to nieważne, że inni chcą pospać. Jak skowronek – relacjonowała Natalia Kukulska.

Z relacji Kukulskiej wynika, że wokalne ćwiczenia Dody były dobrze słyszalne nawet w sąsiednim pokoju. Wokalistka pracowała nad rozgrzewką głosu po próbach i koncertach, co w warunkach hotelowych stało się wyraźnie słyszalne dla innych gości. Nagranie pokazało fragment tej sytuacji bez dodatkowego komentarza, skupiając się na samym dźwięku i reakcji otoczenia.

Kukulska odniosła się do tego z dystansem, traktując sytuację w formie żartu i zapowiadając, że może „oddać” przy najbliższej okazji. W hotelowych realiach Opola takie sceny nie należą do rzadkości — artyści często pracują nad głosem do późnych godzin, szczególnie gdy występują w kilku koncertach podczas jednego festiwalu. W tym przypadku codzienna rutyna przygotowań stała się jednym z bardziej zauważalnych momentów zza kulis wydarzenia.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji