Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Fala krytyki spłynęła na byłą żonę Prokopa. Oberwała za konkretne słowa
Agata Piszczek
Agata Piszczek 08.05.2026 11:13

Fala krytyki spłynęła na byłą żonę Prokopa. Oberwała za konkretne słowa

Fala krytyki spłynęła na byłą żonę Prokopa. Oberwała za konkretne słowa
fot. YouTube

Maria Prażuch-Prokop została skrytykowana po wywiadzie u Magdy Mołek. Po burzy w sieci joginka opublikowała obszerne wyjaśnienie i przeprosiła za swoje słowa.

Burza po wywiadzie u Magdy Mołek. Jedno zdanie wywołało lawinę komentarzy

Rozmowa byłej żony Marcina Prokopa - Marii Prażuch-Prokop z Magdą Mołek na kanale „W moim stylu” miała dotyczyć przede wszystkim jogi, rozwoju i codzienności po zmianach w życiu prywatnym. Choć temat rozstania z Marcinem Prokopem pojawił się jedynie na chwilę, to właśnie kwestie zawodowe wywołały największe emocje w sieci. Wszystko przez fragment dotyczący nauczania jogi i zdobywania kwalifikacji.

To właśnie wtedy padły słowa, które błyskawicznie obiegły media społecznościowe i zostały szeroko komentowane przez instruktorów oraz osoby związane ze środowiskiem jogowym.

“Jest taki system Yoga Alliance, on jest światowy. Szkoły się zapisują do tego systemu i wtedy one są jakby akredytowane. Dostajesz dyplom. To są technikalia, bo można być wybitnym nauczycielem jogi, nie mając żadnych takich rzeczy. Dlatego, że spędziłeś tyle czasu na swojej praktyce, na rozwoju siebie jako osoby żyjącej w duchu jogi, że możesz być tym nauczycielem bez tych wszystkich szkoleń, kursów i godzin”
— mówiła Maria Prażuch-Prokop w wywiadzie z Magdą Mołek „W moim stylu”.

Joginka podkreślała jednocześnie, że wykształcenie i rozwój są ważne, ale według niej ogromne znaczenie ma także filozofia jogi i wieloletnia praktyka. Właśnie ten fragment został jednak odebrany przez wielu nauczycieli jako umniejszanie znaczenia profesjonalnego przygotowania do zawodu.

W komentarzach szybko pojawiły się głosy, że samo doświadczenie nie wystarczy, by bezpiecznie prowadzić zajęcia. Internauci przypominali, że instruktorzy powinni posiadać również wiedzę z zakresu anatomii, oddechu czy pracy z ciałem osób z problemami zdrowotnymi. Dyskusja momentalnie przerodziła się w prawdziwą internetową debatę o odpowiedzialności nauczycieli jogi.

Fala krytyki spłynęła na byłą żonę Prokopa. Oberwała za konkretne słowa
fot. Instagram, Maria Prażuch-Prokop

Nauczyciele jogi nie odpuścili. „To nie tylko praktyka, ale też ogromna odpowiedzialność”

Po publikacji fragmentu wywiadu na Instagramie pod postem zaczęły pojawiać się dziesiątki komentarzy. Część internautów stanęła w obronie Marii Prażuch-Prokop, tłumacząc, że mówiła głównie o wyjątkowych przypadkach i wieloletniej praktyce. Znacznie więcej emocji wywołały jednak wpisy nauczycieli jogi, którzy nie kryli rozczarowania jej słowami.

Wielu instruktorów podkreślało, że prowadzenie zajęć wymaga nie tylko doświadczenia na macie, ale również odpowiedniego przygotowania teoretycznego. Zwracano uwagę na bezpieczeństwo uczestników zajęć i konieczność znajomości anatomii, biomechaniki czy podstaw pracy z kontuzjami.

Nie brakowało też opinii, że takie wypowiedzi mogą zostać źle odebrane przez osoby dopiero zaczynające swoją drogę z jogą. Według komentujących mogły one sugerować, że formalne przygotowanie jest zbędne, co — zdaniem wielu instruktorów — jest po prostu niebezpieczne.

Cała sytuacja szybko zaczęła żyć własnym życiem. Fragment rozmowy zaczął krążyć po mediach społecznościowych, a temat podchwyciły portale plotkarskie i lifestyle’owe. Dyskusja wyszła daleko poza sam wywiad i zamieniła się w debatę o standardach nauczania jogi w Polsce.

Co ciekawe, wiele osób zwracało uwagę, że Maria Prażuch-Prokop od lat jest związana z jogą i ma ogromne doświadczenie, dlatego tym bardziej zaskoczyło ich tak niefortunne sformułowanie. Internauci podkreślali jednak, że osoby publiczne muszą szczególnie uważać na słowa, bo ich wypowiedzi mogą być traktowane jako autorytet.

Mimo krytyki pojawiły się także głosy wsparcia. Część obserwatorów uznała, że joginka została po prostu źle zrozumiana, a jej intencją nie było podważanie sensu edukacji czy kursów certyfikacyjnych.

Maria Prałuch-Prokop przeprosiła. Tak tłumaczy swoje słowa po medialnej burzy

Widząc skalę zamieszania, Maria Prażuch-Prokop postanowiła szybko odnieść się do krytyki. W komentarzu opublikowanym w mediach społecznościowych przyznała, że jej wypowiedź była niefortunna i mogła zostać źle odebrana.

„Kochani! Jak bym mogła cofnąć czas i wypowiedzieć się inaczej, to bym to zrobiła! Moją intencją nie było sugerowanie, że można uczyć bez kwalifikacji, tylko chciałam powiedzieć, że zdarzają się takie przypadki wybitnych nauczycieli, którzy przez dekady praktykują z innymi senior teachers, ale nigdy nie zrobili kursu z "stempelkiem" Yoga Alliance”
— napisała Maria Prażuch-Prokop w komentarzu na Instagramie.

Joginka zaznaczyła, że absolutnie nie chciała podważać sensu zdobywania wiedzy i rozwijania kompetencji. Wręcz przeciwnie — podkreśliła, że sama jest zwolenniczką ciągłej nauki i pracy nad sobą.

“Ale mój mózg wygenerował myśli, których mój aparat mowy nie przetworzył właściwie. Szkoda i przepraszam wszystkich za to wprowadzenie w błąd — bo absolutnie jestem zwolennikiem nieustannego uczenia się!”
— dodała Maria Prażuch-Prokop w komentarzu na Instagramie.

W tym samym wywiadzie pojawił się także krótki wątek dotyczący rozstania z Marcinem Prokopem. Maria wyjaśniła, dlaczego zdecydowali się publicznie poinformować o zmianach w swoim życiu prywatnym.

— Żeby kontrolować narrację. W pewnym momencie trzeba, tak jak napisaliśmy, takiej uczciwości. Też trochę niekomfortowe jest udawać, że sytuacja jest "A", kiedy sytuacja jest "B". Też to było "niejogowe" dla mnie w pewnym momencie — wyjaśniła Prażuch-Prokop.

Choć emocje wokół całej sprawy powoli opadają, internet nadal żywo komentuje zarówno sam wywiad, jak i późniejsze tłumaczenia joginki. Jedno jest pewne — ta rozmowa wywołała znacznie większe poruszenie, niż ktokolwiek mógł się spodziewać.

Fala krytyki spłynęła na byłą żonę Prokopa. Oberwała za konkretne słowa
fot. Instagram, Marcin Prokop, Maria Prażuch-Prokop

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Łatwogang stream
Wpłaciłeś na zbiórkę Łatwoganga? O tej uldze mogłeś zapomnieć. Skarbówka zwróci pieniądze
Marcin Prokop, Maria Prokop, fot. Instagram
Była żona Prokopa została zapytana o nową relację. Naprawdę to powiedziała
Maria Prażuch, Marcin Prokop
Ukrywali rozwód! Żona Prokopa wyznała, dlaczego podjęli taką decyzję
 Maria Prażuch-Prokop
Żona Marcina Prokopa odsłania karty. Udzieliła wywiadu po rozstaniu z mężem
Małgorzata Rozenek-Majdan
To dlatego jej związek się rozpadł. Małgorzata Rozenek-Majdan ujawniła całą prawdę
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji