Fatalne informacje przed dzisiejszym "TzG". Uwielbiana uczestniczka ma kontuzję, "bardzo cierpi"
Jedna z faworytek 19. edycji „Tańca z gwiazdami” zmaga się z bolesną kontuzją tuż przed niedzielnym odcinkiem programu. Jak ustalił „Fakt”, uczestniczka może liczyć zarówno na pomoc produkcji, jak i swojego tanecznego partnera, który z zawodu jest lekarzem radiologiem.
W niedzielny wieczór widzowie ponownie zobaczą gwiazdy walczące o uznanie jurorów i głosy publiczności. Tym razem jedna z najbardziej lubianych uczestniczek będzie musiała jednak zmierzyć się z dodatkowym wyzwaniem, ponieważ na parkiet wyjdzie mimo bolesnej kontuzji.
Dziś kolejny odcinek „Tańca z gwiazdami”. Będzie sporo emocji
W niedzielę, 27 września o godz. 19:55, Polsat pokaże czwarty odcinek 19. edycji „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami”. W rywalizacji pozostało już 10 par, które walczą o Kryształową Kulę. Dzisiejszy wieczór będzie jednak nieco inny niż poprzednie, bo produkcja przygotowała dla uczestników wyjątkowe zadanie. Parkiet zamieni się w swego rodzaju „wehikuł czasu”, a gwiazdy wrócą do ważnych i przełomowych momentów ze swojego życia.
Nie zabraknie więc historii osobistych, wspomnień i emocji. Jak zapowiadają informacje dotyczące odcinka, dla jednych uczestników najważniejszym wydarzeniem będzie moment narodzin, inni wrócą pamięcią do zawodowych sukcesów czy trudniejszych doświadczeń. Tym razem taniec będzie więc tylko częścią większej opowieści.
Do programu powróci również Piotr Kędzierski, który w poprzedniej edycji sam pojawił się na parkiecie. Tym razem nie zatańczy jednak jako uczestnik. Ma wcielić się w rolę gospodarza „wehikułu czasu” i zabrać gwiazdy w podróż po ich wspomnieniach.
Wśród dziesięciu pozostałych duetów znajduje się również para, która od początku wzbudza spore zainteresowanie widzów. Jej występy są szeroko komentowane, a w poprzednim odcinku otrzymała aż 35 punktów za sambę. To właśnie ta uczestniczka będzie dziś musiała zmierzyć się nie tylko z choreografią, ale także z bólem.
Zobacz też: Na profilu Grażyny Torbickiej pojawiło się czarno-białe zdjęcie. Dwa słowa | Świat Gwiazd
Iza Kuna „bardzo cierpi”. Ma obolałe żebra przed występem
Chodzi o Izę Kunę, która w programie tańczy w parze z Michałem Bartkiewiczem. Aktorka jest jedną z uczestniczek, które wzbudzają w tej edycji szczególnie dużo emocji. Teraz jednak przed kolejnym występem pojawił się poważny problem — Kuna zmaga się z bolesną kontuzją żeber. Informację podał „Fakt”, powołując się na swojego informatora.
Według ustaleń tabloidu aktorka „bardzo cierpi przed odcinkiem”, a jej żebra są obolałe. To wyjątkowo kiepska wiadomość w momencie, gdy uczestnicy programu mają za sobą kolejne godziny intensywnych treningów i muszą przygotować nowe choreografie. W „Tańcu z gwiazdami” nawet pozornie niewielki uraz może mocno utrudnić wykonanie układu, zwłaszcza gdy w choreografii pojawiają się wymagające figury i szybkie ruchy.
Mimo wszystko wszystko wskazuje na to, że Iza Kuna nie zamierza odpuszczać dzisiejszego występu. Informator „Faktu” przekazał, że aktorka ma otrzymać potrzebne wsparcie. Co więcej, jej taneczny partner ma dodatkowe kompetencje, które w tej sytuacji mogą okazać się szczególnie przydatne.
Mimo wszystko Iza na pewno da radę, bo może liczyć nie tylko na pomoc produkcji, ale również partnera, który jest lekarzem radiologiem — powiedział informator „Faktu”.
To oznacza, że duet Kuna–Bartkiewicz powinien pojawić się na parkiecie. Pytanie tylko, jak aktorka poradzi sobie z choreografią, kiedy każdy ruch może być dodatkowym wyzwaniem. Fani z pewnością będą dziś zwracać uwagę nie tylko na taniec, lecz także na to, jak Kuna radzi sobie z bólem.
Widzowie komentowali wysokie noty. Stefano Terrazzino wyjaśnia zasady
Problemy zdrowotne to niejedyny temat, który w ostatnich dniach pojawił się wokół Izy Kuny. Jej występy i oceny jurorów są również szeroko komentowane przez widzów. W poprzednim odcinku aktorka i Michał Bartkiewicz zatańczyli sambę, za którą otrzymali 35 punktów. Część internautów uznała jednak, że nota była zbyt wysoka w porównaniu z ocenami innych par.
W komentarzach pojawiały się głosy sugerujące, że aktorka jest przez jurorów traktowana wyjątkowo. Internauci zwracali uwagę na różnice w punktacji i zastanawiali się, czy oceny rzeczywiście odpowiadają temu, co pokazano na parkiecie.
Dla mnie to nie było wcale wow i takie fajne, punktacja dziś trochę poszybowała nie tak, jak trzeba;
Bardzo lubię panią Izę i pana Michała, ale w stosunku do innych par punktacja dla tej pary wydaje się zawyżona — pisali widzowie.
Do sprawy odniósł się Stefano Terrazzino, którego zapytano, czy rzeczywiście można mówić o faworyzowaniu Kuny. Tancerz zwrócił uwagę przede wszystkim na charakter programu. Jego zdaniem „Taniec z gwiazdami” nie jest klasycznym turniejem tanecznym, w którym wszyscy uczestnicy rywalizują według identycznych kategorii.
Sam organizuję turnieje, również Pro-Am [forma tańca, w której parę tworzy profesjonalista oraz amator - przyp. red.], i tam zasady są zupełnie inne: mamy kategorie wiekowe, poziomy zaawansowania i oceniamy przede wszystkim to, co widzimy na parkiecie. Tutaj wszyscy są trochę wrzuceni do jednego worka — powiedział tancerz „Plotkowi”.
Terrazzino podkreślił również, że w programie liczą się nie tylko same techniczne umiejętności.
Jedna osoba jest młodsza, druga starsza, jedna miała wcześniej kontakt z ruchem, druga zaczyna praktycznie od zera. Do tego dochodzi osobowość, charyzma, historia uczestnika i cały proces, który widzimy przez kolejne odcinki. To jest program rozrywkowy, więc juror siłą rzeczy bierze pod uwagę szerszy obraz” — zaznaczył.
Dziś więc na Izę Kunę czeka podwójne wyzwanie: taniec przed kamerami i występ mimo bolesnej kontuzji. Czy aktorka rzeczywiście stanie na wysokości zadania? Odpowiedź poznamy już wieczorem.
