Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > 38-letnia aktorka "Na dobre i na złe" właśnie przekazała. "Zostało mi niewiele czasu"
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 06.11.2026 13:24

38-letnia aktorka "Na dobre i na złe" właśnie przekazała. "Zostało mi niewiele czasu"

38-letnia aktorka "Na dobre i na złe" właśnie przekazała. "Zostało mi niewiele czasu"
fot. Instagram

38-letnia aktorka znana z serialu „Na dobre i na złe” opowiedziała o macierzyństwie, depresji i zawodowych doświadczeniach. Poruszyła również temat swojej rodziny i planów na przyszłość. Jedno z jej wyznań szczególnie zwraca uwagę.

Aktorka przyznała, że ostatnie lata przyniosły jej wiele ważnych doświadczeń. Nie wszystkie były łatwe, a niektóre mocno wpłynęły na jej życie prywatne. W rozmowie wróciła do trudnego okresu po narodzinach syna. Opowiedziała też o tym, jak zmieniło się jej podejście do aktorstwa i własnej kobiecości.

Aktorka „Na dobre i na złe” stoi przed trudną decyzją. Mówi o trzecim dziecku

Widzowie kojarzą ją między innymi z serialu „Na dobre i na złe”, gdzie wciela się w postać lekarki. Prywatnie jest żoną i mamą dwójki dzieci. Jak wynika z jej najnowszej rozmowy z „Plejadą”, właśnie ten ostatni aspekt życia stał się dla niej źródłem poważnych rozważań. Aktorka otwarcie przyznała, że zastanawia się nad powiększeniem rodziny.

W rozmowie z Michałem Misiorkiem zdecydowała się na wyjątkowo osobiste wyznanie. Sama zaznaczyła, że będzie to prawdopodobnie jedna z najbardziej intymnych rzeczy, o jakich opowie w ostatnim czasie. Nie ukrywała przy tym, że znajduje się w momencie, w którym musi zastanowić się nad swoją przyszłością:

– Mam 38 lat i wiem, że zostało mi niewiele czasu na zdecydowanie, czy chcę zamknąć za sobą drzwi do macierzyństwa. To znaczy być może chciałabym mieć trzecie dziecko, ale nie jestem tego pewna. Zdaję sobie sprawę, że zegar biologiczny tyka, ale nie wiem, co zrobić. Przede mną podjęcie chyba najtrudniejszej decyzji w moim życiu.

W trakcie rozmowy emocje wzięły nad nią górę. Kiedy dziennikarz zwrócił uwagę, że zaszkliły jej się oczy, Aleksandra Hamkało przyznała, że często reaguje w ten sposób, szczególnie gdy porusza tematy, które mają dla niej duże znaczenie:

To, że jestem mamą, jest dla mnie ważne. Moje dzieci są dla mnie ważne.

Hamkało podkreśliła:

Z jednej strony wiem, że trzecie dziecko to byłby hardcore, z drugiej – trudno pogodzić mi się z tą myślą, że miałabym już nigdy nie zostać mamą.

W jej słowach wyraźnie wybrzmiewa konflikt dwóch różnych perspektyw. Hamkało zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka wiązałaby się z powiększeniem rodziny, ale jednocześnie nie chce pochopnie zamykać sobie możliwości kolejnego macierzyństwa. 

Sprawdź także: Sylwia Peretti rozwodzi się z mężem. Pierwszy raz ujawniła prawdę o swoim małżeństwie

Aleksandra Hamkało szczerze o depresji. „Żyje się z nią do końca życia”

Macierzyństwo to niejedyny temat, który pojawił się w rozmowie Aleksandry Hamkało z Plejadą. Aktorka wróciła również do doświadczeń związanych z depresją. Jej zdaniem samo mówienie o chorobie nie powinno wywoływać aż takiego zdziwienia. Po tym, jak zdecydowała się opowiedzieć o swoich przeżyciach, dziennikarze wielokrotnie wracali do tego samego zagadnienia:

Po prostu denerwowało mnie to, że potem dziennikarze chcieli rozmawiać ze mną tylko o tym. A przecież to tylko jakaś część mojego życia, a nie coś, co mnie definiuje.

Hamkało przypomniała, że swoje doświadczenia szerzej przedstawiła w godzinnym podcaście „O matko, depresja”. Uznała, że powiedziała tam wszystko, co chciała przekazać na ten temat. Nie widziała więc potrzeby, by za każdym razem ponownie wracać do tych samych historii.

W rozmowie pojawiło się również pytanie o to, czy chorobę uważa już za zamknięty rozdział. Odpowiedź aktorki była daleka od prostego stwierdzenia:

Z depresją jest jak z alkoholizmem – żyje się z nią do końca życia. Cały czas istnieje szansa, że w jakimś trudniejszym momencie ona znowu da o sobie znać.

Szczególnie trudnym okresem był dla niej czas po narodzinach syna. W tle znajdowało się kilka poważnych wydarzeń, które nałożyły się na siebie w wyjątkowo wymagającym momencie. W tym czasie zmarł jej ojczym, a mama aktorki przeżywała żałobę i sama potrzebowała wsparcia. Hamkało nie mogła więc liczyć na taką pomoc ze strony najbliższej rodziny, jakiej wcześniej mogła oczekiwać. Dodatkowym obciążeniem stał się konflikt z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych dotyczący należnych jej świadczeń macierzyńskich.

Aktorka wspominała, że cała sytuacja była dla niej traumatyczna. Kobieta w ciąży, a później w połogu, potrzebowała przede wszystkim opieki i spokoju. Tymczasem musiała angażować energię w walkę o pieniądze, które – jak podkreślała – zwyczajnie jej się należały.

Sprawdź także: Ledwo odpadła z "TzG", a już do niego wróciła. Fani w szoku. “Nie mogę tego zepsuć”

Aleksandra Hamkało wraca do kina. „Morderstwo w filharmonii” i wspomnienia z „Big Love”

W najnowszym wywiadzie Aleksandra Hamkało opowiedziała także o swojej pracy. Aktorka przygotowuje się do kolejnego ważnego spotkania z widzami na dużym ekranie. 20 listopada do kin ma wejść film „Morderstwo w filharmonii”, w którym wciela się w Julię. 

Aktorka zwróciła uwagę, że po 14 latach od premiery „Big Love” ponownie zagrała femme fatale. Tym razem jednak podchodzi do takiej postaci z zupełnie innym bagażem doświadczeń. Jak sama przyznała:

Granie femme fatale po tylu latach było dla mnie zupełnie innym doświadczeniem. Dziś jestem już o wiele bardziej świadoma tego, w którym miejscu we mnie to mieszka i jak tym operować.

Aktorka opowiedziała również o przygotowaniach do roli. Jednym z elementów, nad którymi musiała popracować, była gra na wiolonczeli. 

Hamkało nie ukrywa, że aktorstwo wciąż daje jej ogromną satysfakcję. Choć branża wielokrotnie ją rozczarowywała, nie zamierza rezygnować z zawodu. Dziś zależy jej przede wszystkim na tym, aby czerpać radość z grania i podejmować nowe wyzwania. Jej najnowszy film będzie kolejną okazją, by pokazać widzom inną stronę swojego aktorstwa.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd

Redaktorka portalu Świat Gwiazd. Od 2025 roku związana z portalem Świat Gwiazd. Specjalizuje się w tematyce show-biznesu i popkultury, ze szczególnym uwzględnieniem wydarzeń z życia osób publicznych.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji