Ledwo odpadła z "TzG", a już do niego wróciła. Fani w szoku. "Nie mogę tego zepsuć"
Odpadła z 19. edycji „Tańca z Gwiazdami”, ale szybko wróciła do programu. Tancerka ponownie pojawiła się na sali treningowej, choć tym razem w zupełnie innej roli. Jej niespodziewana wizyta została uwieczniona na nagraniu, które trafiło do mediów społecznościowych. Internauci mogą być zaskoczeni tym, jaką funkcję powierzono jej tym razem.
Jeszcze niedawno regularnie pojawiała się na parkiecie w niedzielnych odcinkach show. Pożegnanie z rywalizacją oznaczało dla niej koniec intensywnych przygotowań do występów. Nie oznaczało jednak całkowitego rozstania z tanecznym programem. Okazuje się, że tancerka znalazła sposób, by ponownie zajrzeć za kulisy produkcji. A wszystko zaczęło się od pewnej znajomości nawiązanej podczas tej edycji.
„Taniec z Gwiazdami” 2026: Kto odpadł, a kto nadal walczy o Kryształową Kulę?
19. edycja „Tańca z Gwiazdami” powoli wchodzi w decydującą fazę. Od początku jesiennego sezonu na parkiecie Polsatu pojawiło się 12 par. Kolejne tygodnie przynosiły jednak eliminacje, a uczestnicy musieli mierzyć się nie tylko z coraz trudniejszymi choreografiami, ale również z ocenami jurorów i głosami widzów. Dla części gwiazd przygoda z programem zakończyła się szybciej, niż mogły przypuszczać.
Pierwszą parą, która pożegnała się z rywalizacją, byli Monika Borzym i Michał Kassin. Następnie z programu odpadli Matteo Brunetti i Izabela Skierska. Kolejne eliminacje przyniosły koniec przygody Karoliny „Kaeyry” Baran i Kacpra Rutki, a później Joanny Jędrzejczyk i Kamila Kuroczki. Piątą parą, która opuściła show, byli Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka.
Szczególnie dużo emocji przyniósł ósmy odcinek, wyemitowany 25 października. Wówczas o pozostanie w programie musiały walczyć aż trzy duety: Marta „Mandaryna” Wiśniewska i Krystian Rzymkiewicz, Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta-Grobelna oraz Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska. Ostatecznie decyzją jurorów z rywalizacją pożegnali się właśnie Smaruj i Tarnowska.
W rywalizacji pozostają zatem:
- Helena Englert i Roman Osadchiy,
- Marta „Mandaryna” Wiśniewska i Krystian Rzymkiewicz,
- Dominik Rupiński i Estelle François,
- Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz,
- Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta-Grobelna,
- Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś-Stromecka
Przed uczestnikami ćwierćfinał, zaplanowany na 8 listopada. Wśród sześciu duetów nie brakuje mocnych osobowości i uczestników, którzy od początku zdobywali sympatię publiczności. Szczególną uwagę przyciąga Helena Englert, która regularnie otrzymuje wysokie noty od jurorów. Aktorka może liczyć również na wsparcie swojej dawnej koleżanki z programu.
Sprawdź także: To nie były plotki o Beacie Tyszkiewicz. Tak teraz wygląda jej życie
Magdalena Tarnowska odpadła z „TzG”, choć niedawno wygrała całą edycję. Widzowie pamiętają jej sukces z Bagim
Eliminacja Magdaleny Tarnowskiej mogła być zaskoczeniem dla osób, które pamiętają jej poprzednie występy w „Tańcu z Gwiazdami”. Jeszcze niedawno tancerka świętowała przecież zwycięstwo w całej edycji. W 17. sezonie stworzyła duet z Mikołajem Bagińskim, znanym szerzej jako Bagi. Para od początku wzbudzała zainteresowanie, a ich wspólna droga zakończyła się zdobyciem Kryształowej Kuli.
Dla Tarnowskiej był to jeden z najważniejszych momentów telewizyjnej kariery. Współpraca z influencerem wymagała od niej nie tylko przygotowywania kolejnych choreografii, ale również umiejętności przekazywania wiedzy osobie, która nie miała takiego tanecznego doświadczenia jak zawodowi uczestnicy turniejów. Bagi musiał nauczyć się podstaw, opanować technikę i odnaleźć się w kolejnych stylach tanecznych. Z tygodnia na tydzień duet prezentował coraz większe umiejętności, a widzowie z zainteresowaniem śledzili ich postępy.
Ostatecznie wspólna praca przyniosła zwycięstwo. Tarnowska udowodniła, że potrafi nie tylko świetnie prezentować się na parkiecie, ale również skutecznie przygotować do występów osobę spoza zawodowego środowiska tanecznego.
Zwycięstwo z Bagim nie oznaczało jednak końca jej przygody z telewizją. W kolejnej edycji Tarnowska występowała u boku Piotra Kędzierskiego. Tym razem duet dotarł do półfinału, ale jego dalsza obecność w programie zakończyła się w związku z rezygnacją dziennikarza z udziału w rywalizacji.
W 19. edycji tancerka ponownie stanęła przed zadaniem przygotowania gwiazdy do tanecznych występów. Jej partnerem został Dominik Smaruj. Para pracowała nad kolejnymi układami i prezentowała je przed jurorami oraz publicznością. Tym razem droga do finału okazała się jednak znacznie krótsza.
25 października Dominik i Magdalena znaleźli się w gronie trzech par zagrożonych eliminacją. Wcześniej zaprezentowali quickstep do utworu „Płynie w nas gorąca krew” zespołu Bajm. Za swój występ otrzymali 31 punktów. Następnie musieli ponownie wyjść na parkiet w specjalnej dogrywce. Ostateczny werdykt należał do jurorów, którzy zdecydowali o zakończeniu ich udziału w programie.
Tarnowska ma na swoim koncie znacznie więcej niż telewizyjne występy. Jest zawodową tancerką, specjalizującą się w tańcach latynoamerykańskich. Swoją przygodę z tą dziedziną rozpoczęła jako dziecko, a przez lata zdobywała tytuły mistrzyni Polski i województwa. Startowała również w międzynarodowych turniejach, w tym w prestiżowych zawodach w Blackpool i Dutch Open.
Sprawdź także: Nicola w "Rolniku" walczyła o serce Darka. Dziś jest nie do poznania
Magdalena Tarnowska wróciła na treningi „TzG”. Znalazła sposób, by znów być blisko Heleny Englert
Wygląda na to, że Magdalena Tarnowska nie zamierza tak łatwo rozstawać się z „Tańcem z Gwiazdami”. Po eliminacji z programu znalazła sobie całkiem dobry pretekst, by ponownie pojawić się na sali treningowej. Wszystko za sprawą Heleny Englert, z którą podczas tej edycji bardzo się polubiła. Ich znajomość najwyraźniej nie kończy się wraz z ostatnim wspólnym treningiem, a najnowsze nagranie aktorki tylko to potwierdza.
Panie już wcześniej pokazywały, że dobrze czują się w swoim towarzystwie. W mediach społecznościowych Heleny pojawiały się wspólne materiały, na których można było zobaczyć je nie tylko w tanecznym otoczeniu. Było między innymi pieczenie ciastek, a także przygotowywanie chleba. Takie nagrania pokazywały ich od zupełnie innej strony i pozwalały zajrzeć do relacji, która wykroczyła poza zwykłą współpracę uczestniczki z zawodową tancerką.
Nic dziwnego, że po odpadnięciu Magdaleny z programu wspólnych okazji do spotkań zrobiło się prawdopodobnie mniej. Helena nadal ma przecież treningi, próby i kolejne obowiązki związane z udziałem w show, podczas gdy jej dotychczasowa partnerka taneczna nie musi już podporządkowywać całego grafiku niedzielnym występom. Najwyraźniej jednak Tarnowska znalazła sposób, by ponownie wkroczyć do akcji.
Na Instagramie Heleny pojawiło się nagranie, na którym Magdalena przychodzi na trening wyposażona w telefon, aparat i dodatkowe oświetlenie. Aktorka przedstawiła ją jako swoją nową menedżerkę mediów społecznościowych, a sama Tarnowska podeszła do zadania z humorem. W pewnym momencie rzuciła:
Nie mogę tego zepsuć.
Helena nie należy do osób, które szczególnie intensywnie relacjonują każdy dzień w mediach społecznościowych. Na jej profilu zdarzają się dłuższe przerwy w publikowaniu materiałów. Tymczasem udział w „Tańcu z Gwiazdami” oznacza również konieczność utrzymywania kontaktu z publicznością. Głosy widzów mają przecież znaczenie dla uczestników, dlatego regularna obecność w internecie może być dodatkowym sposobem na przypominanie o sobie i swojej tanecznej drodze.
W tej sytuacji pomoc Magdaleny okazuje się całkiem praktyczna. Na opublikowanym materiale można zobaczyć, jak dokumentuje trening Heleny. Nie wszystko idzie jednak zgodnie z planem. Aktorka miała samodzielnie dograć część vloga, ale ostatecznie nie udało jej się zarejestrować kolejnych fragmentów.
Czy zatem Magdalena rzeczywiście będzie od teraz odpowiadać za media społecznościowe Heleny? Tego na razie nie wiadomo.