Oto prawda o relacji Kaczorowskiej i Rogacewicza. Odeszła do innego? Padło wprost
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz znaleźli się w centrum zainteresowania po szczerej rozmowie z Małgorzatą Rozenek. Prowadząca nie unikała trudnych tematów i zadała parze kilka bardzo osobistych pytań. W pewnym momencie padło wyznanie, które może wywołać spore poruszenie.
Związek tancerki i aktora od miesięcy budzi zainteresowanie mediów oraz internautów. Tym razem zakochani zdecydowali się opowiedzieć o swojej relacji przed kamerami, a rozmowa szybko zeszła na kwestie ich wcześniejszych związków i okoliczności rozstań. Nie zabrakło również pytań o przyszłość, dzieci oraz atmosferę, jaka miała panować między nimi a pozostałymi uczestnikami „Tańca z Gwiazdami”. Największe emocje wzbudziła jednak odpowiedź Marcina Rogacewicza dotycząca jego byłej żony.
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz. Od znajomości do głośnego związku
Historia Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza od dawna przyciąga uwagę fanów show-biznesu. Choć dziś tworzą jedną z najczęściej komentowanych par polskiego świata rozrywki, ich znajomość zaczęła się znacznie wcześniej, niż mogłoby się wydawać. Poznali się w 2016 roku na planie serialu „Na dobre i na złe”, gdzie mieli okazję współpracować zawodowo. Jak później opowiadali, na tamtym etapie każde z nich miało własne życie i nie było jeszcze przestrzeni na bliższą relację.
Ich drogi ponownie przecięły się przy okazji 17. edycji „Tańca z Gwiazdami”. Agnieszka została trenerką Marcina, a wspólne treningi szybko zaczęły wzbudzać zainteresowanie widzów. Internauci zwracali uwagę nie tylko na taneczne występy duetu, ale również na wyjątkową bliskość, którą można było dostrzec między partnerami na parkiecie. Początkowo oboje nie komentowali szerzej spekulacji dotyczących ich życia uczuciowego.
Przełom nastąpił we wrześniu 2025 roku. Podczas pierwszego odcinka tanecznego show Kaczorowska i Rogacewicz pocałowali się przed kamerami, oficjalnie potwierdzając, że łączy ich coś więcej niż zawodowa współpraca. Od tego momentu coraz chętniej pokazywali wspólne chwile w mediach społecznościowych.
Para nie ograniczyła się jednak do telewizyjnego parkietu. Zakochani rozpoczęli również wspólne projekty artystyczne, w tym spektakl „Siedem”, w którym taniec i emocje odgrywają szczególną rolę. W kolejnych wywiadach podkreślali, że ich relacja ma wpływ także na zawodową współpracę. Dziś Agnieszka i Marcin nie ukrywają już swojego uczucia, choć ich przeszłość wciąż wzbudza wiele pytań.
Zobacz też: "Musiałabym odbyć żałobę". Ola Kwaśniewska przekazała ws. dziecka | Świat Gwiazd
Małgorzata Rozenek nie odpuszczała. Kaczorowska musiała się tłumaczyć
Tym razem Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz pojawili się w podcaście Małgorzaty Rozenek, która postanowiła poruszyć również te tematy, o których zakochani nie zawsze mają ochotę rozmawiać publicznie. Już zwiastun rozmowy pokazał, że prowadząca nie zamierza ograniczać się do pytań o wspólne projekty czy codzienność. Na tapet trafiły wcześniejsze relacje uczuciowe, a także medialne doniesienia dotyczące początków związku aktorki i tancerki z Rogacewiczem.
Jedno z pytań dotyczyło mężczyzny, z którym Agnieszka miała być związana po zakończeniu poprzedniego małżeństwa. Rozenek przywołała sugestię, że Marcin nie był pierwszą osobą, z którą Kaczorowska związała się po rozpadzie swojego związku. W tle pojawiły się wcześniejsze medialne spekulacje dotyczące jej relacji z dźwiękowcem związanym z programem „Królowa przetrwania”.
Tancerka nie pozostawiła jednak tej kwestii bez odpowiedzi. Stanowczo zaprzeczyła, jakoby po rozstaniu z mężem związała się z innym mężczyzną przed Marcinem.
Z nikim się nie związałam – odpowiedziała, odnosząc się do sugestii prowadzącej.
To jednak nie był koniec niewygodnych pytań. Małgorzata Rozenek chciała również wiedzieć, czy zakochani planują wspólne dziecko. W rozmowie pojawił się ponadto temat ich zachowania podczas „Tańca z Gwiazdami”. Para musiała odnieść się do zarzutów dotyczących rzekomego izolowania się od pozostałych uczestników programu. Kaczorowska zasugerowała, że w tej sprawie głos powinien zabrać reżyser i choreograf.
Widać więc, że prowadząca postawiła na rozmowę bez omijania trudnych tematów. Zwiastun podcastu pokazuje, że Kaczorowska i Rogacewicz musieli zmierzyć się z pytaniami, które od dawna pojawiają się w medialnych dyskusjach na ich temat.
Zobacz też: Krystyna Janda oburzona po tym, jak Nawrocki zwrócił się do Tuska | Świat Gwiazd
Marcin Rogacewicz zapytany o byłą żonę. Nie zaprzeczył zarzutom
Sporo emocji przyniosła również część rozmowy poświęcona przeszłości Marcina Rogacewicza. Aktor został zapytany wprost o rozpad swojego poprzedniego małżeństwa. Małgorzata Rozenek nie owijała w bawełnę i poruszyła kwestię, która mogła być dla jej gościa szczególnie trudna. Zapytała, czy jego była żona odeszła od niego dla innego mężczyzny.
Odpowiedź aktora była wyjątkowo krótka, ale wymowna.
Tak, to jest prawda – przyznał Rogacewicz, nie próbując zaprzeczać przedstawionej wersji wydarzeń.
Tym samym potwierdził, że w jego poprzednim małżeństwie pojawił się wątek innego mężczyzny. To właśnie ten fragment rozmowy może zwrócić szczególną uwagę odbiorców, zwłaszcza w kontekście medialnych spekulacji dotyczących początków jego obecnej relacji z Kaczorowską.
Przypomnijmy, że Marcin Rogacewicz rozwiódł się z Mają w 2025 roku. Ich rozstanie nie zakończyło jednak wszystkich spraw między byłymi małżonkami. Wciąż toczy się postępowanie sądowe dotyczące kwestii związanych z opieką nad dziećmi. Jak wynika z medialnych doniesień, była partnerka aktora domaga się zmiany dotychczasowych ustaleń, w tym ograniczenia jego władzy rodzicielskiej.
Sprawa wzbudza zainteresowanie również dlatego, że Rogacewicz nie pojawił się na rozprawach wyznaczonych we wrześniu i październiku. Jego życie prywatne pozostaje więc przedmiotem medialnych doniesień, a najnowszy wywiad tylko ponownie skierował uwagę na trudne doświadczenia z przeszłości.