Uwielbiany tancerz rezygnuje z "TzG". Oto co ogłosił
Znany tancerz, który przez lata był związany z “Tańcem z Gwiazdami”, zdecydował się na radykalne zmiany w swoim życiu zawodowym. Choć po odejściu z polskiej edycji show z powodzeniem kontynuował karierę za granicą, teraz postanowił obrać zupełnie inny kierunek. Jego najnowsza decyzja oznacza pożegnanie z telewizją i rozpoczęcie nowego etapu, który może zaskoczyć wielu fanów.
Robert Rowiński to uznany tancerz, choreograf i model, który zdobył popularność dzięki udziałowi w programie „Taniec z gwiazdami”. Na parkiecie zaprezentował swoje umiejętności w sześciu edycjach show. Dwukrotnie sięgnął po Kryształową Kulę, tańcząc w parze z Moniką Pyrek i Iloną Krawczyńską. Jego występy na długo zapisały się w historii programu.
Robert Rowiński odchodzi z „Tańca z Gwiazdami”
Robert Rowiński przez lata rozwijał karierę na zagranicznych scenach, choć polscy widzowie poznali go przede wszystkim dzięki „Tańcowi z gwiazdami”. Po siedmiu sezonach irlandzkiej wersji programu tancerz zdecydował się zakończyć współpracę z produkcją. W rozmowie z VOX FM wyjaśnił, co wpłynęło na tę decyzję i dlaczego chce skupić się na kolejnych projektach w Polsce.
Dla Rowińskiego udział w zagranicznym show był ważnym etapem zawodowym. Pozwolił mu pracować z kolejnymi uczestniczkami, zdobywać doświadczenie w międzynarodowej telewizji i rozwijać umiejętności poza polskim rynkiem. Z czasem pojawił się jednak problem, który trudno rozwiązać samą pasją do tańca. Wielomiesięczne wyjazdy i życie między Polską a Irlandią zaczęły mu ciążyć.
Tancerz nie ukrywa, że potrzebuje zmian. Jak przyznał w wywiadzie, nie należy do osób, które chcą przez lata pozostawać w tym samym miejscu zawodowym. Po siedmiu edycjach uznał, że nadszedł odpowiedni moment, by zamknąć irlandzki rozdział i poszukać nowych możliwości. Istotna jest również kwestia codziennego życia. Rowiński chciałby mieszkać na stałe w Polsce, pracować przy projektach telewizyjnych lub prowadzić zajęcia taneczne, a po zakończeniu obowiązków wracać do własnego domu. Nie chodzi więc o całkowite rozstanie z telewizją, lecz o zmianę zawodowych priorytetów.
Po wygraniu edycji z Moniką Pyrek w Polsce stwierdziłem, że nie chcę po prostu spijać śmietanki i lecieć na opinii. Zawsze chciałem łączyć programy telewizyjne z czynnym tańczeniem zawodowym, co udaje się niewielu tancerzom. - mówił w rozmowie z VOX FM
Zobacz także: Daniel Martyniuk zabrany przez policję. Wyszło na jaw, czego się dopuścił
Rowiński wygrał „Taniec z gwiazdami”
Zanim Robert Rowiński stał się rozpoznawalny w Irlandii, zdobył popularność w polskiej telewizji. W „Tańcu z gwiazdami” zadebiutował w 2006 roku, podczas trzeciej edycji programu emitowanego przez TVN. Jego pierwszą partnerką była Aneta Kręglicka. W kolejnych sezonach trenował również Magdalenę Wójcik, Halinę Mlynkovą i Aleksandrę Szwed.
Tańczyłem międzynarodowe trasy: występowałem w broadwayowskim show 'Burn the Floor', a potem zrobiłem ogromną trasę po Wielkiej Brytanii - 70 spektakli w 64 miastach i teatrach - wyliczał tancerz.
Największy sukces w tej odsłonie programu przyszedł w 2010 roku. Rowiński zwyciężył w dwunastej edycji „Tańca z gwiazdami”, tańcząc z lekkoatletką Moniką Pyrek. Para zdobyła Kryształową Kulę, a tancerz znalazł się w centrum zainteresowania mediów. Nie zdecydował się jednak pozostać w Polsce i korzystać wyłącznie z popularności zdobytej dzięki telewizji.
W 2022 roku ponownie wystąpił w polskiej wersji tanecznego show, tym razem emitowanej przez Polsat. Jego partnerką została Ilona Krawczyńska, prezenterka i współtwórczyni projektu Siostry ADiHD. Duet również wygrał program, dzięki czemu Rowiński zdobył Kryształową Kulę po raz drugi. Zwycięstwo potwierdziło jego pozycję w formacie, w którym przez lata pełnił rolę profesjonalnego partnera tanecznego gwiazd. Jego telewizyjna kariera obejmuje zatem występy w dwóch stacjach i współpracę z uczestniczkami reprezentującymi różne dziedziny show-biznesu.
Na jednym z tych spektakli w Londynie na widowni zasiadł producent irlandzkiego 'Dancing with the Stars'. Podczas afterparty podszedł do mnie i powiedział, że mają wolne miejsce dla tancerza. Byli zaskoczeni, gdy powiedziałem, że ja już swój etap w tym programie zamknąłem w Polsce. Na początku chciałem odmówić, ale potem pomyślałem: 'Irlandia? Język angielski, zagraniczna telewizja... to będzie dla mnie wspaniały sprawdzian i wyzwanie!' Nie pomyliłem się - to był niezwykle rozwojowy czas.
Zobacz także: Anna Dymna jest matką chrzestną Heleny Englert. Tak ją skwitowała
Rowiński rozwija własne projekty
Telewizja nie jest jedynym obszarem działalności tancerza. Rowiński posiada najwyższą międzynarodową klasę taneczną „S” w tańcach standardowych i latynoamerykańskich. W swojej karierze reprezentował na turniejach Polskę, Estonię oraz Anglię. Występował również w spektaklu „Traviata” realizowanym przez warszawski Teatr Wielki, a przez dwa lata brał udział w tanecznych festiwalach organizowanych w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.
W życiu coś się zaczyna i coś się kończy. Nie należę do osób, które lubią po prostu ciepłą posadę i utarte schematy. Lubię rozwój, ruch i wyzwania artystyczne. Irlandia dała mi mnóstwo, ale po 7 edycjach wkrada się pewna monotonia
Równolegle rozwija działalność szkoleniową. W 2010 roku otworzył Studio Tańca Pasja w Koszalinie, a następnie uruchomił szkołę również w Kołobrzegu. Dzięki temu jego praca nie ogranicza się do przygotowywania uczestniczek telewizyjnych konkursów. Obejmuje także nauczanie tańca i rozwijanie własnych przedsięwzięć.
Mam już swoje lata i wyjeżdżanie na pół roku na kontrakt, a potem powrót na pół roku do Polski, stawało się uciążliwe. Chciałbym po prostu mieszkać w domu, iść do pracy do telewizji czy na salę i do tego domu wracać. Chcę mieszkać w Polsce, a nie w Irlandii. Mam w głowie kilka nowych projektów artystycznych, w których chcę się spełniać.
Teraz Rowiński chce skoncentrować się na kolejnych wyzwaniach artystycznych. Jak zaznaczył w rozmowie z VOX FM, ma pomysły na nowe projekty i nie chce pozostawać w utartych schematach. Ważna jest dla niego także możliwość życia w Polsce bez konieczności regularnych, wielomiesięcznych wyjazdów. Zakończenie współpracy z irlandzkim „Tańcem z Gwiazdami” nie oznacza więc rezygnacji z kariery, lecz zmianę jej kierunku. Tancerz zamyka etap, który przyniósł mu międzynarodowe doświadczenie, i chce wykorzystać je w kolejnych przedsięwzięciach.