Oburzona Agnieszka Fitkau-Perepeczko zabrała głos ws. grobu męża. Odpowiedziała internaucie
Agnieszka Fitkau-Perepeczko po raz kolejny musiała zmierzyć się z krytycznymi komentarzami dotyczącymi grobu jej męża, Marka Perepeczki. Internauci regularnie zarzucają jej zaniedbywanie miejsca pochówku aktora, a przed dniem Wszystkich Świętych dyskusja ponownie przybrała na sile.
Sprawa grobu Marka Perepeczki od lat budzi emocje w mediach społecznościowych. Wdowa po aktorze wielokrotnie odnosiła się do komentarzy dotyczących jego wyglądu. Tym razem dyskusję wywołała publikacja, która miała dotyczyć zupełnie innego tematu. Pod wpisem pojawiły się uwagi na temat miejsca pochówku i obowiązków aktorki wobec zmarłego męża. Fitkau-Perepeczko zdecydowała się odpowiedzieć na jeden z komentarzy, a jej słowa ponownie zwróciły uwagę internautów.
Marek Perepeczko i Agnieszka Fitkau-Perepeczko. Historia ich małżeństwa
Agnieszka Fitkau-Perepeczko i Marek Perepeczko poznali się w Warszawie, gdy aktor składał dokumenty do szkoły teatralnej. Ich znajomość szybko przerodziła się w związek, który z czasem stał się jednym z bardziej rozpoznawalnych małżeństw polskiego środowiska artystycznego.
Para wzięła ślub w 1966 roku. Przez lata tworzyła związek, w którym oboje rozwijali swoje zawodowe zainteresowania. Marek Perepeczko zdobywał popularność jako aktor teatralny i filmowy, a jego żona rozwijała karierę aktorską i modelingową.
Dla wielu widzów Marek Perepeczko pozostaje przede wszystkim odtwórcą tytułowej roli w serialu „Janosik”. Produkcja z lat 70. przyniosła mu ogromną popularność, a jego wizerunek na trwałe zapisał się w historii polskiej telewizji.
Agnieszka Fitkau-Perepeczko również ma na koncie liczne role filmowe i telewizyjne. Widzowie kojarzą ją między innymi z serialu „M jak miłość”, w którym wcielała się w Simonę Müller.
Małżeństwo aktorów trwało aż do śmierci Marka Perepeczki. Artysta zmarł 17 listopada 2005 roku w Częstochowie. Miał 63 lata. Przyczyną śmierci był zawał serca.
Zobacz także: Joanna Krupa wpadła w furię po aferze pod TK. Ordynarne słowa do Donalda Tuska
Agnieszka Fitkau-Perepeczko pokazała zdjęcie grobu Marka Perepeczki. Internauta zarzucił jej wykorzystanie AI
Agnieszka Fitkau-Perepeczko regularnie publikuje w mediach społecznościowych zdjęcia i wspomnienia związane z życiem prywatnym. Aktorka chętnie dzieli się z obserwatorami fragmentami codzienności, a jej wpisy często stają się przedmiotem dyskusji. Szczególne zainteresowanie budzą publikacje dotyczące Marka Perepeczki, z którym była związana przez niemal cztery dekady.
W przeddzień Wszystkich Świętych aktorka odwiedziła grób męża na Cmentarzu św. Rocha w Częstochowie. Na Facebooku zamieściła fotografię, na której pozuje przy okazałym pomniku z popiersiem zmarłego aktora. Ubrana w czerń, z bukietem czerwonych róż w dłoniach, stanęła obok monumentu upamiętniającego gwiazdora „Janosika”.
Do zdjęcia dołączyła krótki opis:
Wizyta u Marka w Częstochowie... i właśnie na chwilę wyszło słońce.
Jeden z komentujących zakwestionował autentyczność fotografii. Zasugerował, że zdjęcie zostało przerobione przy użyciu sztucznej inteligencji, a aktorka w rzeczywistości nie odwiedziła grobu męża.
Przecież to jest fotomontaż. Nawet proporcje nie są zachowane. Nie lepiej było naprawdę odwiedzić grób męża zamiast posługiwać się AI?
W Dniu Wszystkich Świętych Agnieszka Fitkau-Perepeczko opublikowała na Facebooku kolejny wpis dotyczący zdjęcia z grobu Marka Perepeczki. Tym razem aktorka pokazała dwie fotografie, a w opisie zwróciła uwagę na zarzuty. Jej reakcja była krótka, ale dosadna:
Bez komentarza… bo słów brak.
W ten sposób aktorka odniosła się do oskarżeń, które uznała za bezpodstawne.
Zobacz także: Niebywałe, co po śmierci Stasia z “Chłopaków do wzięcia” stało się z jego willą. Smutno patrzeć
Grób Marka Perepeczki od lat budzi emocje
Zarzuty dotyczące zdjęcia z grobu Marka Perepeczki to kolejna sytuacja, w której Agnieszka Fitkau-Perepeczko musiała zmierzyć się z krytycznymi komentarzami na temat miejsca pochówku męża. Wcześniej internauci również zwracali uwagę na wygląd nagrobka i sugerowali, że aktorka powinna częściej go odwiedzać.
W sierpniu 2025 roku Fitkau-Perepeczko opublikowała na TikToku nagranie z wizyty u fryzjera. Film miał pokazywać jej nową fryzurę, jednak pod nagraniem pojawiły się uwagi sugerujące zaniedbanie grobu Marka Perepeczki. Aktorka postanowiła odpowiedzieć na zarzuty:
Grób wymaga remontu, a nie należy do mnie.
W dalszej części wypowiedzi podkreśliła, że zarówno ona, jak i jej mąż nie przepadali za cmentarzami. Zwróciła się również do osób, które chciałyby uczcić pamięć aktora.
Z Markiem nie lubiliśmy cmentarzy i wydaje mi się, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zostawić kwiaty, a nie popędzać wdowę po operacji kolana.
To jednak nie pierwszy raz, gdy wygląd grobu Marka Perepeczki staje się przedmiotem internetowej dyskusji. W październiku 2024 roku Fitkau-Perepeczko również odniosła się do komentarzy dotyczących nagrobka. W swoim wpisie na Instagramie zastanawiała się, dlaczego temat wraca po latach.
Dlaczego podstawione osoby wywołują sztuczną dyskusję na temat tego właśnie rodzinnego grobu dwadzieścia lat po śmierci Marka?
Aktorka zwróciła również uwagę na powtarzające się komentarze publikowane przez osoby, których profile nie istniały. Zauważyła, że część internautów nie potrafiła poprawnie zapisać nazwiska jej męża ani wskazać miejsca jego pochówku.
Są też algorytmy na ten temat... i osoby, których profile nie istnieją, a piszą maniakalnie to samo…
Kolejne publikacje pokazują, że temat grobu Marka Perepeczki regularnie powraca w mediach społecznościowych. Tym razem dyskusja dotyczyła autentyczności zdjęcia i zarzutów o wykorzystanie sztucznej inteligencji. Wcześniej internauci krytykowali aktorkę za wygląd nagrobka i sugerowali, że powinna częściej odwiedzać miejsce pochówku.
Fitkau-Perepeczko wielokrotnie podkreślała, że nie zgadza się z takimi zarzutami. Jej odpowiedzi pokazują, że traktuje sprawę jako osobistą i nie zamierza pozostawiać krytycznych komentarzy bez reakcji.