Szok, co Daniel Martyniuk napisał o żonie. W końcu nawet on przesadził, Polacy oburzeni
Daniel Martyniuk ponownie wywołał poruszenie w mediach społecznościowych. W piątek, 6 listopada, syn Zenka Martyniuka opublikował na Instagramie wpis, w którym odniósł się do swojej żony, Faustyny. Użył przy tym wulgarnych określeń, które szybko zwróciły uwagę internautów.
To kolejna sytuacja, w której Daniel Martyniuk dzieli się z obserwatorami treściami dotyczącymi swoich relacji rodzinnych. Jego aktywność w mediach społecznościowych od dawna budzi zainteresowanie. Tym razem szczególną uwagę zwrócił język, jakim posłużył się w publikacji.
Daniel Martyniuk i Faustyna. Ich małżeństwo od początku budziło zainteresowanie
Historia związku Daniela Martyniuka i Faustyny od dawna przyciąga uwagę mediów. Ich relacja rozwijała się w cieniu wcześniejszych wydarzeń z życia syna Zenka Martyniuka.
Dla Daniela jest to drugie małżeństwo. Wcześniej był związany z Eweliną, z którą doczekał się córki Laury. Para pobrała się w 2018 roku, jednak ich relacja nie przetrwała. Po zakończeniu tego związku Martyniuk ponownie ułożył sobie życie uczuciowe. Jego wybranką została Faustyna, z którą znał się już wcześniej. Para wzięła ślub w 2023 roku, a ich rodzina powiększyła się o syna Floriana.
W przypadku Faustyny sytuacja jest o tyle skomplikowana, że kobieta wielokrotnie musiała odnosić się do zachowania męża w rozmowach z mediami. Jej wypowiedzi pokazywały, że zna skalę zainteresowania, jakie wzbudza życie prywatne Daniela. Jednocześnie starała się oddzielać własne sprawy od medialnego zamieszania. Małżeństwo od początku znajdowało się pod lupą, a kolejne informacje dotyczące rodziny szybko stawały się przedmiotem publicznych dyskusji.
Sprawdź także: Sylwia Peretti rozwodzi się z mężem. Pierwszy raz ujawniła prawdę o swoim małżeństwie
Daniel Martyniuk obraził żonę. Wcześniej Faustyna stawała w jego obronie
Piątkowy poranek, 6 listopada, przyniósł kolejną publikację Daniela Martyniuka, która odbiła się szerokim echem. Syn Zenka Martyniuka zamieścił na Instagramie zdjęcie dłoni pokazującej dwa palce. Na fotografii można dostrzec dwie obrączki, a Daniel zdecydował się do nich nawiązać w wyjątkowo obraźliwy sposób:
Dobrze, że tylko dwie się napatoczyły. Dz… i mają godność. Ku…y też. Ale byle jakie żony nie!
Daniel Martyniuk był dwukrotnie żonaty, a użyte przez niego określenia natychmiast zwróciły uwagę na kobiety, z którymi dzielił życie. Szczególnie wymowny jest jednak kontekst obecnego małżeństwa. Faustyna w ostatnim czasie wypowiadała się publicznie na temat męża i jego sytuacji. Wcześniej starała się przedstawić go w innym świetle, podkreślając jego inteligencję i świadomość. Najnowsza publikacja Daniela mocno kontrastuje z jej wypowiedziami.
Nie jest to zresztą pierwsza sytuacja, w której zachowanie Martyniuka stawia jego żonę w trudnym położeniu. W przeszłości głośno było o upublicznionych przez niego sprzeczkach, a także o sprawie intymnych zdjęć Faustyny, które Daniel miał udostępnić w internecie. Mimo kolejnych kontrowersji Faustyna w rozmowach z dziennikarzami niejednokrotnie starała się zachować wobec męża wyrozumiałość.
Sprawdź także: Ledwo odpadła z "TzG", a już do niego wróciła. Fani w szoku. “Nie mogę tego zepsuć”
Faustyna Martyniuk wierzyła w zmianę męża. Teraz jego słowa zaskakują
W kontekście najnowszej publikacji Daniela szczególnie wymowne są wypowiedzi, których Faustyna udzielała mediom w ostatnich miesiącach. Żona Martyniuka nie ukrywała, że zachowanie męża bywa trudne do zaakceptowania, ale jednocześnie starała się pokazywać go również z innej strony. W styczniu 2026 roku w rozmowie z Jastrząb Post opowiedziała o dwóch obliczach Daniela. Podkreślała, że prywatnie potrafi być zupełnie innym człowiekiem:
Daniel ma takie dwie twarze. Jak jest spokojny, to naprawdę jest fajnym chłopakiem, więc najgorszą szkodę robi przede wszystkim sobie.
Podobny ton można było usłyszeć w jej późniejszych wypowiedziach. Pod koniec października Faustyna udzieliła wywiadu portalowi „Kozaczek”, w którym odniosła się między innymi do sugestii dotyczących ubezwłasnowolnienia Daniela. Zdecydowanie sprzeciwiła się takiemu pomysłowi, podkreślając:
Daniel jest osobą inteligentną, świadomą, więc nie rozumiem w ogóle, skąd ten pomysł.
Na tym tle najnowszy wpis Daniela wypada szczególnie niekorzystnie. Faustyna wielokrotnie starała się tonować medialny obraz męża, przypominała o jego dobrych cechach i dawała do zrozumienia, że liczy na zmianę. Tymczasem on sam opublikował wulgarne określenia dotyczące żon, które trudno pogodzić z deklarowaną przez nią nadzieją na spokojniejsze życie rodzinne.
