Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Kuriozalna wpadka w TVN24. Dziennikarz musiał zareagować
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 06.11.2026 06:08

Kuriozalna wpadka w TVN24. Dziennikarz musiał zareagować

Kuriozalna wpadka w TVN24. Dziennikarz musiał zareagować
fot. Instagram

Nieoczekiwany zwrot akcji podczas emisji programu „Tak jest” przykuł uwagę widzów. W trakcie jednej z ostatnich debat prowadzący nagle przerwał wypowiedzi uczestników, co wywołało zaskoczenie w studiu. Powodem jego nietypowego zachowania był komunikat, który usłyszał w słuchawce.

Rafał Wojda to jedna z rozpoznawalnych twarzy TVN24. Od lat związany jest ze stacją, gdzie prowadzi poranny program „Wstajesz i wiesz”. Widzowie mogą oglądać go również w „Tak jest”, w którym rozmawia z politykami i ekspertami. Poruszane na antenie tematy dotyczą przede wszystkim aktualnych wydarzeń politycznych.

„Tak jest” porusza najważniejsze tematy polityczne

„Tak jest” to codzienny magazyn informacyjno-publicystyczny TVN24, w którym omawiane są najważniejsze wydarzenia z kraju i ze świata. Program skupia się przede wszystkim na polityce, bieżących decyzjach władz oraz sprawach budzących zainteresowanie opinii publicznej. Jego formuła opiera się na rozmowach z politykami, ekspertami, komentatorami i osobami bezpośrednio związanymi z omawianymi wydarzeniami. Audycja jest emitowana od poniedziałku do piątku o godzinie 18.00. Przez lata jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych gospodarzy był Andrzej Morozowski, który współtworzył format i przez długi czas prowadził kolejne wydania. Obecnie przed kamerami pojawiają się również inni dziennikarze stacji, w tym Rafał Wojda.

Program stawia na bezpośrednią konfrontację różnych stanowisk. Przy jednym stole spotykają się przedstawiciele odmiennych środowisk politycznych, którzy odpowiadają na pytania prowadzącego i komentują aktualne wydarzenia. Nie brakuje przy tym sporów, wzajemnych polemik i prób przekonania widzów do własnego stanowiska. To właśnie taka formuła towarzyszyła wtorkowemu wydaniu, w którym głównym tematem były wydarzenia dotyczące Trybunału Konstytucyjnego. Gośćmi Rafała Wojdy byli Katarzyna Lubnauer z Koalicji Obywatelskiej oraz Kazimierz Smoliński z Prawa i Sprawiedliwości. Rozmowa dotyczyła politycznych i prawnych aspektów sytuacji wokół tej instytucji.

Zobacz także: Agnieszka Kaczorowska będzie miała dziecko z Marcinem Rogacewiczem? Odpowiedziała wprost

Rafał Wojda przerwał rozmowę przez prognozę pogody

W trakcie dyskusji doszło do nieoczekiwanej sytuacji technicznej. Rafał Wojda na chwilę przerwał rozmowę i zwrócił się do realizatora dźwięku. Początkowo mogło się wydawać, że problem dotyczy komunikacji ze studiem lub słuchawką dziennikarza. Szybko wyszło jednak na jaw, co tak naprawdę przeszkadzało prowadzącemu. Okazało się, że Wojda słyszy w słuchawce prognozę pogody prezentowaną przez Dorotę Gardias. Dziennikarz postanowił obrócić sytuację w żart i poprosił realizatora o usunięcie niepożądanego dźwięku.

Sekundeczkę tylko! Czy mógłbym poprosić realizatora dźwięku, żeby zdjął mi prognozę pogody z ucha, ponieważ nie mogę się skupić na rozmowie z gośćmi? – powiedział na antenie.

Na tym jednak nie poprzestał. Chwilę później dodał, że bardzo lubi słuchać Doroty Gardias, ale w trakcie prowadzenia rozmowy z politykami nie jest to najlepszy moment. 

Zobacz także: "Stosy śmieci śmierdziały na klatce". Tak żył znany polski gwiazdor

TVN24 zaliczyło już podobne wpadki na żywo

Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy widzowie TVN24 byli świadkami nieplanowanych sytuacji. Jedną z głośniejszych wpadek ostatnich lat zaliczyła Katarzyna Kolenda-Zaleska. W sierpniu 2024 roku dziennikarka prowadziła poranne wydanie programu „Kawa na ławę”. Podczas przedstawiania gości przywitała widzów słowami „dobry wieczór”, choć audycja była emitowana rano. Kiedy zorientowała się w pomyłce, sama zaczęła się śmiać, a goście również zareagowali rozbawieniem.

Z kolei w styczniu 2024 roku Monika Olejnik pomyliła Włodzimierza Czarzastego z Włodzimierzem Cimoszewiczem. Do zdarzenia doszło na początku programu „Kropka nad i”. Prowadząca przedstawiła swojego gościa jako byłego premiera, po czym szybko zorientowała się w błędzie.  

Przepraszam bardzo. Co ja powiedziałam? – zareagowała i ponownie przedstawiła wicemarszałka Sejmu. 

Wyjaśniła również, że zmaga się tego dnia z bólem głowy.

Na antenie zdarzały się także znacznie bardziej kłopotliwe sytuacje. W listopadzie 2022 roku podczas serwisu informacyjnego wyemitowano nieprawidłowe nagranie reportera Jana Piotrowskiego. Widzowie usłyszeli fragment przygotowań do relacji dotyczącej tak zwanego gangu trucicieli. Dziennikarz, przekonany, że nagranie nie jest jeszcze emitowane, powiedział: „Niesamowite, jak mi nie idzie dzisiaj”. Prowadząca Anna Seremak próbowała szybko opanować sytuację. W kwietniu 2017 roku natomiast podczas „Teleserwisu” widzowie usłyszeli niecenzuralne słowa osoby znajdującej się poza kadrem. Wpadki techniczne, przejęzyczenia i pomyłki realizacyjne towarzyszą więc stacji od lat.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Magdalena Szymańska
O autorze
Magdalena Szymańska
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Wcześniej przez 6 lat pracowała jako copywriter. Zajmowała się również social media marketingiem i zarządzaniem projektami. Ze Światem Gwiazd związana od 2024 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Dzień Dobry TVN
Oto nowa prezenterka "DDTVN". Widzowie Top Model świetnie ją znają
Edyta Lewandowska
Kim jest Edyta Lewandowska? Mówią o niej druga Holecka. Ma dziecko ze znanym pogodynkiem
"The Voice of Poland"
Wyrzucili 4 osoby z "The Voice"! Szokujące, co się wydarzyło. Szpak przeprasza
Karol Nawrocki, Tomasz Adamek
Szokujące, jak Tomasz Adamek zareagował na wydarzenia w TK. Przekroczył wszelkie granice
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji