Szokujące, jak Tomasz Adamek zareagował na wydarzenia w TK. Przekroczył wszelkie granice
Nocna sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym wywołała reakcję Tomasza Adamka. Były pięściarz zabrał głos w tej sprawie podczas rozmowy z prowadzącymi kanał „Za ciosem”. Nie ograniczył się jednak do samego komentarza – zwrócił się również bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego, apelując o podjęcie zdecydowanych kroków w związku z ostatnimi wydarzeniami.
W Trybunale Konstytucyjnym doszło do gwałtownego przesilenia. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska zawiesiła prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, przejmując kierowanie instytucją. Równolegle prokurator generalny Waldemar Żurek wystąpił o uchylenie immunitetów obu sędziów. Decyzje te wywołały ostry konflikt, a ich przeciwnicy mówią o bezprawnym przejęciu władzy i „zamachu stanu”.
Sędzia zawiesiła prezesa TK. Doszło do ostrego sporu
W Trybunale Konstytucyjnym doszło do kolejnej odsłony ostrego sporu o władzę. Decyzja sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej o zawieszeniu prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego wywołała gwałtowną reakcję. Sprawa szybko przeniosła się poza sale sądowe, a wydarzenia w Warszawie przyciągnęły uwagę polityków, dziennikarzy i komentatorów.
Sytuacja stała się na tyle poważna, że do siedziby Trybunału osobiście przyjechał prezydent Karol Nawrocki. Wydarzenia rozgrywające się w środku nocy obserwowali również internauci. Wśród osób komentujących całą sytuację znalazł się Tomasz Adamek. Były mistrz świata w boksie nie ukrywa swoich politycznych sympatii, a jego wypowiedź dotycząca wydarzeń przed Trybunałem szybko zwróciła uwagę.
Napięcie szybko przeniosło się przed budynek przy alei Szucha w Warszawie. Pojawili się tam policjanci, protestujący oraz dziennikarze relacjonujący rozwój wydarzeń. Wewnątrz trwały rozmowy, a sytuacja pozostawała dynamiczna. Właśnie wtedy zapadła decyzja, która sprawiła, że kryzys wokół TK nabrał jeszcze większego rozgłosu. Karol Nawrocki postanowił osobiście przyjechać do siedziby Trybunał
Zobacz także: Uwielbiana gwiazda znęcała się na swoim 13-letnim synem. Sąd nie miał litości
Nawrocki przerwał podróż. Przyjechał do TK w środku nocy
Prezydent pojawił się w budynku Trybunału około godziny 1:00 w nocy. W związku z rozwojem sytuacji zdecydował się przerwać oficjalną podróż zagraniczną do Senegalu i wrócić do Polski. Do Warszawy przyjechał w asyście funkcjonariuszy SOP oraz pierwszego prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego.
Wejściu do budynku towarzyszyły przepychanki. Na nagraniach z korytarza widać fizyczną konfrontację przy drzwiach, gdzie część sędziów próbowała zablokować prezydentowi dostęp do środka. Wśród nich znajdowali się Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Berek. Nawrocki nie wycofał się jednak z wejścia. W pewnym momencie doszło również do jego bezpośredniej konfrontacji słownej z nowymi sędziami.
Nawrocki osobiście pomógł wejść do budynku wiceprezesowi Bartłomiejowi Sochańskiemu. Następnie udał się na naradę gabinetową. Około godziny 5:00 rano opuścił siedzibę Trybunału. Niedługo później jego kancelaria wydała oświadczenie, w którym mówiła o „siłowym przejęciu konstytucyjnego organu”. Prezydent wezwał również służby rządowe do opuszczenia terenu TK.
Aktywność głowy państwa nie zakończyła się na nocnej interwencji. W sobotę od godziny 13:00 w Pałacu Prezydenckim odbywały się pilne konsultacje z przedstawicielami sił parlamentarnych. Wśród zaproszonych znaleźli się między innymi Władysław Kosiniak-Kamysz i Szymon Hołownia. Rozmowy dotyczyły sytuacji w państwie i możliwości jej ustabilizowania.
Zobacz także: Bezwstydnie zakpili z planów Tuska ws. Trybunału. "My go będziemy odbijać siłą"
Tomasz Adamek skomentował wydarzenia. Wskazał na policję
Wydarzenia przed Trybunałem śledził również Tomasz Adamek. Były pięściarz obserwował transmisję z nocnych zajść, a następnie odniósł się do sytuacji w rozmowie z kanałem „Za ciosem”. Adamek krytycznie ocenił obecność policji przed siedzibą TK, uznając ją za niedopuszczalną.
To są tragiczne widoki. Oglądam TV Republika, oni to transmitują na żywo, jest tylu ludzi. Prezydent Nawrocki powinien puścić wojsko - powiedział w rozmowie z “Za Ciosem”
Jego stanowisko nie jest zaskoczeniem dla osób śledzących wcześniejsze wypowiedzi sportowca. Adamek od dawna publicznie deklaruje poparcie dla Karola Nawrockiego. Nie ukrywał również, że podczas wyborów prezydenckich oddał na niego swój głos. W przypadku wyborów w Stanach Zjednoczonych poparł natomiast Donalda Trumpa.
W XXI wieku takie rzeczy nie powinny się dziać. Prezydent pewnie postawi twardą kartę i, jeśli dalej tak będzie, wojsko wkroczy do akcji - dodał później
Tym razem Adamek odniósł się bezpośrednio do sytuacji, która rozgrywała się w Warszawie. Jego komentarz wpisywał się w dotychczasowe publiczne stanowisko dotyczące prezydenta. Wypowiedź byłego mistrza świata pojawiła się w czasie, gdy przed budynkiem Trybunału wciąż czekali dziennikarze i demonstranci, a przebieg nocnych wydarzeń był szeroko komentowany w mediach społecznościowych.