Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > W nocy przyłapali polskiego sportowca pod TK. Niebywałe, jak się tłumaczył
Agata Piszczek
Agata Piszczek 31.10.2026 17:21

W nocy przyłapali polskiego sportowca pod TK. Niebywałe, jak się tłumaczył

W nocy przyłapali polskiego sportowca pod TK. Niebywałe, jak się tłumaczył
fot. YouTube

Polski pięściarz i ćwierćfinalista igrzysk olimpijskich w Sydney z 2000 roku, pojawił się na nocnym proteście pod Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie. Sportowiec został zauważony przez jedną ze streamerek, która nagrywała uczestników manifestacji. Przed kamerą wyjaśnił, dlaczego postanowił dołączyć do protestujących. Podzielił się również swoimi przemyśleniami na temat sytuacji w Polsce.

Podczas piątkowego protestu przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie pojawiło się wiele znanych twarzy. Wśród manifestujących znalazł się także były reprezentant Polski w boksie, który został zauważony przez jedną ze streamerek prowadzących transmisję na żywo. Zapytany o powody swojej obecności, nie gryzł się w język. W swojej wypowiedzi nawiązał do czasów PRL-u, braku wolności i sytuacji zwykłych Polaków. Padły też mocne słowa o „okupacji”.

 

Nocny protest pod Trybunałem Konstytucyjnym. W Warszawie zrobiło się gorąco

Piątkowy wieczór, 30 października, przyniósł duże zamieszanie przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Wszystko zaczęło się od informacji o odsunięciu prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego od wykonywania obowiązków. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska miała przejąć kierowanie pracami instytucji. Decyzja wywołała natychmiastową reakcję polityków i przeciwników zmian.

Przed budynkiem zgromadziły się setki osób, w tym przedstawiciele prawicowych ugrupowań, działacze oraz sympatycy opozycji. Nie zabrakło biało-czerwonych flag, politycznych haseł i gorących dyskusji. Na miejscu pojawili się między innymi Jarosław Kaczyński i politycy związani z Konfederacją. Sytuacja była na tyle napięta, że interweniowała policja. Według doniesień medialnych część demonstrantów próbowała przedostać się przez ogrodzenie, a w stronę funkcjonariuszy miały polecieć różne przedmioty. Zatrzymano trzy osoby.

Wydarzenia nabrały jeszcze większego rozmachu, gdy do Warszawy wrócił prezydent Karol Nawrocki. Głowa państwa przerwała podróż do Senegalu i po powrocie udała się w okolice Trybunału. Jego obecność dodatkowo przyciągnęła uwagę mediów i uczestników manifestacji.

Spór wokół TK ma znacznie szerszy wymiar niż sama zmiana osób kierujących instytucją. Rząd Donalda Tuska przedstawia swoje działania jako element przywracania praworządności, natomiast politycy opozycji mówią o naruszeniu porządku konstytucyjnego. Obie strony zupełnie inaczej oceniają legalność podjętych decyzji, a nocna manifestacja stała się kolejnym odsłoną tego politycznego konfliktu.

Zobacz też: Piotr Mróz pokazał nagranie z Nawrockim szarpiącym kobietę. Podsumował jednym słowem | Świat Gwiazd

Artur Binkowski pojawił się przed kamerą. Tak wyjaśnił swoją obecność na manifestacji

Wśród osób zgromadzonych przed Trybunałem znalazł się również ktoś, kogo kojarzą przede wszystkim kibice boksu. Artur Binkowski, były pięściarz i olimpijczyk z Sydney, został zauważony przez jedną ze streamerek relacjonujących wydarzenia na żywo. Sportowiec nie unikał kamery i zdecydował się opowiedzieć, dlaczego postanowił pojawić się na nocnej manifestacji.

Jego wypowiedź szybko odbiegła od samego sporu o Trybunał Konstytucyjny. Binkowski przekonywał, że protest jest jego zdaniem wyrazem sprzeciwu wobec szerszych problemów, z którymi mierzą się Polacy. Mówił o braku wolności, trudnej sytuacji życiowej wielu obywateli i zmianach, które nie podobają mu się w obecnej sytuacji politycznej. Wspomniał również o czasach PRL-u i porównał ówczesną rzeczywistość z obecną.

Największą uwagę zwraca jednak jego mocne stwierdzenie dotyczące sytuacji Polski. Były bokser przekonywał, że mimo upływu lat i pozornego wzrostu poziomu życia obywatele wciąż nie mogą cieszyć się pełną swobodą. Nie zabrakło też słów o rzekomej okupacji, którymi zakończył swoją wypowiedź.

Wiemy, że taka sytuacja dzieje się w sercu Polski. Ludzie ostatecznie mówią dość tej całej przemocy. Ja wiem, że chcą wejść w konstytucję... na koniec chodzi o całokształt i szczegóły. Jest 2026 r., niby żyjemy bardziej luksusowo, niż za PRL-u, gdy byliśmy pod okupacją Związku Sowieckiego, a dalej nie ma wolności i swobody, dalej życie jest ciężkie dla większości Polaków i krzywdzą nas. Złe zmiany, które nadchodzą, to wszystko idzie odgórnie od rządu. Wiemy, że jesteśmy pod okupacją — powiedział były sportowiec do kamery podczas transmisji na żywo.

Binkowski nie ukrywał więc, że jego obecność przed TK wynika z szerszego niezadowolenia z sytuacji w kraju. Nie chodziło mu wyłącznie o personalne zmiany w Trybunale, ale o ogólną ocenę kierunku, w którym zmierza Polska. Jego rozmowa ze streamerką była jednym z tych momentów nocnej manifestacji, które szybko zaczęły przyciągać uwagę internautów.

Zobacz też: Ewa Błaszczyk o chorobie córki. Tak walczy o zdrowie Oli | Świat Gwiazd

Artur Binkowski to nie tylko uczestnik protestu. Wystąpił na igrzyskach olimpijskich w Sydney

Dla części osób Artur Binkowski może być przede wszystkim twarzą z nagrania spod Trybunału Konstytucyjnego, ale kibice sportów walki pamiętają go z zupełnie innych powodów. Były pięściarz ma na koncie występ na igrzyskach olimpijskich w Sydney w 2000 roku, gdzie dotarł aż do ćwierćfinału. To jeden z najważniejszych momentów jego sportowej kariery.

Co ciekawe, choć Binkowski urodził się w Polsce, na arenie międzynarodowej reprezentował Kanadę. Właśnie pod jej flagą wystąpił podczas olimpijskich zmagań w Australii. Jego nazwisko było wówczas kojarzone przede wszystkim z boksem, a olimpijski występ zapewnił mu rozpoznawalność wśród fanów tej dyscypliny.

Po zakończeniu sportowej kariery Binkowski nie zniknął całkowicie z przestrzeni publicznej. Od czasu do czasu ponownie robi się o nim głośno, a jego wypowiedzi i aktywność wzbudzają zainteresowanie mediów. Tym razem uwagę zwróciło jego pojawienie się na manifestacji, która zgromadziła nie tylko zwykłych obywateli, ale również znane nazwiska ze świata polityki.

Warto zauważyć, że były pięściarz podczas rozmowy nie przedstawiał się jako osoba związana z konkretnym ugrupowaniem. Skupił się przede wszystkim na własnej ocenie sytuacji w kraju i powodach, dla których zdecydował się przyjechać pod Trybunał. Jego wypowiedź miała zdecydowanie polityczny charakter, choć nie dotyczyła wyłącznie bieżącego sporu o obsadę stanowisk w TK.

Jedno jest pewne: nocna manifestacja w Warszawie zgromadziła bardzo różnorodne osoby, a obecność olimpijczyka była jednym z ciekawszych akcentów wydarzenia. Artur Binkowski zamienił sportowe wspomnienia na polityczny komentarz i przed kamerą jasno przedstawił swoje stanowisko. Tym razem o byłym reprezentancie Kanady w boksie znów zrobiło się głośno, ale nie za sprawą kolejnego pojedynku na ringu.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Z mediami i słowem pisanym związana od blisko 10 lat. Absolwentka edytorstwa oraz publikowania sieciowego i cyfrowego na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie dziennikarskie i redakcyjne zdobywała, współpracując z portalami internetowymi, m.in. Goniec i Gorące Tematy. Ze Światem Gwiazd związana od 2026 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Kuba Wojewódzki, Karol Nawrocki
Wojewódzki bez litości zakpił z Nawrockiego. To zdjęcie mówi wszystko
Karol Nawrocki, Piotr Mróz
Piotr Mróz pokazał nagranie z Nawrockim szarpiącym kobietę. Podsumował jednym słowem
fot. Anna Strzyżak/Kancelaria Sejmu
Kim jest Anna Korwin-Piotrowska? Po wczorajszej awanturze ogłosiła, że kieruje Trybunałem Konstytucyjnym
Krzysztof Jackowski
Jackowski przewidział przewrót w TK! Wizja poraża
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji