Szok, jak nazwali Karola Nawrockiego w TVP. Poniosą konsekwencje
Kontrowersje wokół programu Doroty Wysockiej-Schnepf przyciągnęły uwagę Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Po emisji audycji wpłynęły skargi dotyczące treści przedstawionych na antenie, w których pojawiło się określenie odnoszące się do Karola Nawrockiego.
Dorota Wysocka-Schnepf od lat jest związana z Telewizją Polską, gdzie prowadziła wiele programów publicystycznych. Obecnie można ją oglądać w „Pytaniu dnia” na antenie TVP Info. W jednym z ostatnich odcinków poruszono temat związany z Karolem Nawrockim. Nieoczekiwanie po emisji programu do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły skargi. Poszło o określenie, którego użyto wobec prezydenta.
Skargi na Dorotę Wysocką-Schnepf. KRRiT reaguje po słowach o Nawrockim
Dorota Wysocka-Schnepf znalazła się w centrum kolejnej sprawy dotyczącej programu emitowanego w Telewizji Polskiej. Jak ustalił portal Wirtualnemedia.pl, do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły skargi po jednym z październikowych wydań „Pytania dnia”. Chodzi o wypowiedź na temat Karola Nawrockiego, która padła podczas rozmowy dziennikarki z zaproszonym ekspertem.
Sprawa dotyczy odcinka wyemitowanego 13 października na antenie TVP Info. Gościem programu był profesor Roman Kuźniar, politolog i były doradca Bronisława Komorowskiego. W trakcie dyskusji rozmówca prowadzącej użył wobec prezydenta określenia „pasożyt”. Słowa te wywołały reakcje części odbiorców, którzy postanowili skierować swoje zastrzeżenia do regulatora rynku medialnego.
Wysocka-Schnepf próbowała złagodzić sytuację podczas rozmowy, jednak nie zapobiegło to złożeniu skarg. KRRiT zwróciła się do nadawcy o wyjaśnienia oraz przesłanie zapisu audycji. Oznacza to, że sprawa trafiła do dalszej analizy, a jej przedmiotem jest wypowiedź, która padła na antenie publicznej telewizji. Na tym etapie przekazane informacje nie wskazują, by Rada podjęła decyzję o nałożeniu kary.
Zobacz także: Znika z jury "TzG". Stacja podjęła decyzję
KRRiT sprawdza słowa o Karolu Nawrockim
Reakcja regulatora dotyczy konkretnego wydania „Pytania dnia”, ale nazwisko Doroty Wysockiej-Schnepf już wcześniej pojawiało się w kontekście skarg kierowanych do KRRiT. Dziennikarka od lat pracuje w Telewizji Polskiej, a obecnie prowadzi program, w którym rozmawia z gośćmi o bieżących wydarzeniach politycznych i społecznych. Charakter tych rozmów sprawia, że poruszane kwestie niejednokrotnie wywołują dyskusje wśród widzów.
Pasożyt, jeżeli chodzi o przyrodę, życie społeczne czy polityczne, to taki organizm, który żeruje na innym i jednocześnie mu szkodzi. A co robi prezydent Nawrocki od momentu, kiedy został prezydentem? - mówił w programie politolog prof. Kuźniar
W przypadku październikowej audycji istotne znaczenie ma przebieg rozmowy oraz kontekst wypowiedzi profesora Kuźniara. Rada wystąpiła do nadawcy o materiały pozwalające ocenić program. Dopiero dalsze czynności mogą przesądzić o tym, czy sprawa będzie miała konsekwencje dla nadawcy. Sam fakt wpłynięcia skarg nie oznacza jeszcze stwierdzenia naruszenia przepisów ani nałożenia sankcji.
W zgłoszeniach widzowie zwrócili uwagę na poniżający wydźwięk słów wypowiedzianych przez zaproszonego do audycji gościa -Anna Ostrowska, rzeczniczka prasowa KRRiT w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl
Zobacz także: Zaginięcie Emilii Koprowskiej. Taki wpis pojawił się na Facebooku. Minęło kilka tygodni
Dorota Wysocka-Schnepf miała już skargi
To nie pierwszy raz, gdy audycje prowadzone przez Wysocką-Schnepf stają się przedmiotem zainteresowania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. W 2025 roku KRRiT zajmowała się sprawą dotyczącą programu „Niebezpieczne związki”. Dziennikarka sugerowała w nim, że Zbigniew Ziobro miał doprowadzić do śmierci jej matki. Wypowiedź ta również spotkała się z reakcją odbiorców.\
Dodatkowo skarżący podkreślili, że do sytuacji doszło w programie publicznego nadawcy, który zgodnie z prawem powinien kierować się szczególną odpowiedzialnością za słowo. Widzowie zaznaczyli, że nadawca zdecydował się na emisję wypowiedzi gościa bez widocznego zdystansowania się od jej obraźliwego charakteru i bez reakcji prowadzącej Doroty Wysockiej-Schnepf na te słowa. - dodała przedstawicielka rady
Wcześniej, w 2024 roku, skargi wpłynęły po jednym z wydań „Pytania dnia”, w którym gościem była wdowa po Piotrze Szczęsnym. Obie sprawy trafiły do KRRiT, jednak Rada nie zdecydowała dotychczas o nałożeniu kary w żadnej z nich. Obecna sytuacja stanowi więc kolejny przypadek, w którym audycja związana z dziennikarką jest analizowana przez regulatora. Na razie wiadomo, że KRRiT oczekuje wyjaśnień dotyczących październikowego programu. Ostateczne rozstrzygnięcie w tej sprawie nie zostało przedstawione w przekazanym materiale.