Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Gruchnęły wieści o Halinie Frąckowiak. Plotki się potwierdziły
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 11.04.2026 09:23

Gruchnęły wieści o Halinie Frąckowiak. Plotki się potwierdziły

Gruchnęły wieści o Halinie Frąckowiak. Plotki się potwierdziły
fot. KAPiF

Halina Frąckowiak od lat pozostaje jedną z najbardziej cenionych postaci polskiej estrady, a jej nazwisko wciąż budzi zainteresowanie. Choć ma 79 lat, nie zwalnia tempa i nadal pozostaje aktywna zawodowo, zaskakując swoją formą i podejściem do życia. W najnowszym wywiadzie artystka uchyliła rąbka tajemnicy dotyczącej codziennych nawyków i stylu życia.

Halina Frąckowiak o diecie

Halina Frąckowiak od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej estrady. Artystka, która ma 79 lat, wciąż nie zwalnia tempa i pozostaje aktywna zawodowo, regularnie koncertując oraz uczestnicząc w kolejnych projektach muzycznych. Jej dorobek artystyczny od dekad wpisuje się w historię polskiej muzyki rozrywkowej, a przeboje tworzone dla niej m.in. przez Jarosława Kukulskiego na stałe zapisały się w świadomości słuchaczy.

Frąckowiak nie ograniczała swojej działalności wyłącznie do sceny muzycznej. Przez lata była również obecna w telewizji, gdzie prowadziła własne programy w TVP. 

Wielu fanów przez lata zastanawiało się, skąd bierze się jej energia oraz konsekwencja w działaniu. Zainteresowanie budziła także jej sylwetka i młodzieńczy wygląd, które pozostają imponujące mimo upływu czasu. Te pytania długo pozostawały bez jednoznacznej odpowiedzi, aż do momentu, gdy sama artystka zdecydowała się uchylić rąbka tajemnicy.

W udzielonym późnym wieczorem wywiadzie dla „ABC Zdrowie” Halina Frąckowiak opowiedziała o swoich codziennych nawykach, które mają wpływ na jej samopoczucie i formę. W rozmowie podkreśliła przede wszystkim znaczenie diety. Jak zaznaczyła: 

Mogę powiedzieć, że nie palę papierosów, nie piję alkoholu. Poza tym odżywiam się chyba normalnie, ale nie tłusto i nie jakoś restrykcyjnie ze względów zdrowotnych. Lubię ryby, a jeśli jem mięso, to na pewno nie wieprzowinę, której unikam. Nie wiem dlaczego, ale czuję, że to jest specjalnie hodowane zwierzę, żeby je zjeść. Ale nie jestem wegetarianką, choć przeszłam czas takiego myślenia. 

Gruchnęły wieści o Halinie Frąckowiak. Plotki się potwierdziły
Halina Frąckowiak, fot. KAPiF

Halina Frąckowiak o codziennych wyborach żywieniowych

W rozmowie z „ABC Zdrowie” Halina Frąckowiak opowiedziała o swoich codziennych nawykach związanych z jedzeniem, zwracając uwagę na bardzo konkretny i praktyczny wymiar swojej diety. Jak podkreśliła, w miejscu, w którym mieszka, ma dostęp do sklepu z rybami, którego właściciele sami przygotowują produkty i dbają o ich jakość.

Tam, gdzie mieszkam, jest bardzo dobry sklep z rybami i właściciele wszystko sami przygotowują, dbają o jakość ryb i robią fantastycznego tatara z łososia. Ale nie wiem, czy to jest moje ulubione danie.

W jej codziennym jadłospisie pojawiają się różne produkty. Jak wyliczała: 

Lubię zupę pomidorową, ale i różne sałaty, orzechy, jabłka, wiele rzeczy.

Wypowiedź pokazuje, że jej podejście do jedzenia jest zróżnicowane i nie opiera się na jednym schemacie smakowym.

Frąckowiak odniosła się również do kwestii słodyczy, przyznając: 

Bardzo lubię czekoladę, ale muszę się bardzo pilnować.

Ta krótka uwaga wskazuje na świadomość własnych nawyków i konieczność zachowania umiaru.

Artystka zwróciła też uwagę na sam proces przygotowywania posiłków. Jak zaznaczyła, nie należy do osób, które mają szczególną pasję do gotowania. 

Z jedzeniem jest trudna sprawa, bo dobrze, jeśli ktoś ma pasję do gotowania. Są kobiety, które kochają gotowanie, ja nie bardzo. Jak muszę zjeść, to zrobię sobie, oczywiście, posiłek. To nie jest trudne, ale wolę w tym czasie zająć się czym innym.

Jej wypowiedź pokazuje codzienność opartą na prostych wyborach i praktycznym podejściu do przygotowywania jedzenia, bez przypisywania mu szczególnej roli w życiu codziennym.

Halina Frąckowiak o formie i podejściu do życia

Halina Frąckowiak, mimo upływu lat, wciąż koncertuje i zachwyca swoją formą, co od lat budzi zainteresowanie publiczności. Pytania o to, jak udaje jej się utrzymać aktywność i dobrą kondycję, powracają regularnie w rozmowach dotyczących jej życia i pracy artystycznej.

W refleksji nad własnym rozwojem artystka zwraca uwagę, że ważnym elementem życia jest praca nad sobą i świadomość własnych słabszych stron. Jak podkreśla:

Rozwój nasz polega także na tym, by widząc swoje słabsze strony, pracować nad nimi i je skruszyć. Stare przysłowie mówi: "Uczymy się na błędach".

Frąckowiak wskazuje także na znaczenie rozwoju intelektualnego i duchowego. Według niej człowiek może kształtować siebie poprzez kontakt z literaturą, filmem, muzyką oraz szeroko rozumianą sztuką. To właśnie obcowanie z wartościowymi treściami ma wpływać na sposób myślenia i postrzegania świata.

W jej refleksji szczególne miejsce zajmuje również sposób myślenia oraz relacje międzyludzkie. Artystka podkreśla:

Kolejna sprawa, którą uważam za absolutnie priorytetową, to nasz sposób myślenia oraz widzenia świata zewnętrznego, relacji pomiędzy ludźmi. Zdrowie to nie tylko właściwe odżywianie i gimnastyka. Miłość, życzliwość, uśmiech i zrozumienie innych są równie podstawowe dla naszego dobrego życia.

W ten sposób Frąckowiak rozszerza pojęcie zdrowia o wymiar psychiczny i społeczny, wskazując na jego wielowymiarowy charakter. Jej wypowiedź tworzy obraz podejścia, w którym kondycja człowieka zależy nie tylko od ciała, ale również od sposobu myślenia, relacji z otoczeniem i umiejętności patrzenia na świat z życzliwością.

Gruchnęły wieści o Halinie Frąckowiak. Plotki się potwierdziły
Halina Frąckowiak, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji