Lawina komentarzy po tym, co zrobiła Helena Englert w "TzG". To naprawdę się wydarzyło
Helena Englert wystąpiła w szóstym odcinku „Tańca z gwiazdami”, który Polsat wyemitował w niedzielę 11 października. W parze z Romanem Osadchiyem zatańczyła salsę do utworu „La Bomba” i zdobyła 38 punktów od jury. Występ aktorki wywołał liczne reakcje w mediach społecznościowych.
Niedzielny odcinek upłynął pod znakiem latynoskich rytmów, które wymagały od uczestników dobrej kondycji i wyczucia muzyki. Englert i Osadchiy postawili na dynamiczną choreografię z efektownymi elementami scenicznymi. Po emisji programu internauci zaczęli dzielić się swoimi wrażeniami, a dyskusja objęła nie tylko sam taniec. W komentarzach pojawiły się także opinie dotyczące talentu aktorki i jej szans w dalszej rywalizacji.
„Taniec z gwiazdami” 11 października. Punktacja i eliminacja Joanny Jędrzejczyk
Szósty odcinek 19. edycji „Tańca z gwiazdami” odbył się pod hasłem „Latino Night”. W niedzielę 11 października uczestnicy zaprezentowali choreografie inspirowane latynoskimi rytmami. Na parkiecie pojawiły się między innymi salsa, cha-cha i rumba. Tym razem taneczne występy miały szczególne znaczenie, ponieważ po tygodniu bez eliminacji do rywalizacji wrócił werdykt rozstrzygający o dalszym udziale w programie.
Jednym z występów, które przyciągnęły uwagę widzów, była salsa Heleny Englert i Romana Osadchiyego. Para postawiła na dynamiczną choreografię do utworu „La Bomba”. Już na początku aktorka weszła na stół ustawiony na środku parkietu, wprowadzając do układu efektowny element sceniczny. Jury doceniło przygotowanie duetu i przyznało mu łącznie 38 punktów.
Wysokie noty otrzymały również inne pary. Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka zaprezentowali paso doble, za które zdobyli 40 punktów. Taką samą liczbę punktów otrzymali Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz za tango.
Nie wszystkim uczestnikom udało się uzyskać równie wysokie oceny. Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta otrzymali za swoją rumbę 29 punktów. Różnice w notach pokazały, że podczas „Latino Night” jurorzy zwracali uwagę na rozmaite elementy występów, w tym technikę, interpretację muzyki i sposób wykonania choreografii.
Po prezentacjach przyszedł czas na ogłoszenie wyników. W szóstym odcinku z programem pożegnali się Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko.
Warto przypomnieć, że wcześniej z programu odpadli Monika Borzym i Michał Kassin, Matteo Brunetti i Izabela Skierska oraz Karolina „Kaeyra” Baran i Kacper Rutkowski. W poprzednim odcinku, poświęconym występom z bliskimi, nie przeprowadzono eliminacji. W niedzielę rywalizacja ponownie nabrała więc tempa.
Ostateczny wynik uczestników nie zależy wyłącznie od ocen jurorów. W programie znaczenie mają także głosy publiczności, dlatego sama punktacja nie zawsze przesądza o tym, kto pozostanie w show.
Sprawdź także: Tuż po występie w "TzG" Helena Englert opublikowała to w sieci. Apel do wszystkich Polaków

Helena Englert w „Tańcu z gwiazdami”. Jak radziła sobie w poprzednich odcinkach?
Od początku 19. edycji Helena Englert zwraca uwagę na parkiecie. Aktorka występuje z Romanem Osadchiym, który pomaga jej przygotowywać kolejne choreografie. Każdy odcinek oznacza dla duetu nowe zadanie i konieczność dostosowania się do innego stylu tanecznego. Dotychczasowe występy pokazały, że Englert potrafi odnaleźć się zarówno w tańcach wymagających elegancji i kontroli ruchu, jak i w dynamicznych układach.
W jednym z pierwszych odcinków para zaprezentowała walc wiedeński. Występ spotkał się z pozytywną reakcją jury, a Iwona Pavlović zdecydowała się wstać, by podkreślić swoją ocenę. Duet otrzymał wówczas 30 punktów. Dla Englert był to ważny sprawdzian, ponieważ walc wymaga płynności, utrzymania ramy i precyzyjnego prowadzenia partnerki. W tym stylu liczy się nie tylko poprawność kroków, lecz także umiejętność zachowania lekkości podczas wykonywania całej choreografii.
Kolejne występy przyniosły następne wyzwania. W jednym z odcinków para zatańczyła jive'a do przeboju „Sing Sing” Maryli Rodowicz. Ten styl wymaga szybkiej pracy nóg, dobrej kondycji i utrzymania rytmu. Englert i Osadchiy otrzymali za swój występ 41 punktów, a Iwona Pavlović zwróciła uwagę na indywidualny charakter kolejnych prezentacji aktorki.
W niedzielę 11 października Englert i Osadchiy zaprezentowali salsę do utworu „La Bomba”. Tym razem choreografia od początku stawiała na widowiskowość. Aktorka weszła na stół, a następnie kontynuowała układ w latynoskim rytmie. Występ wyróżniał się energią oraz mocnym akcentem scenicznym, który stał się jednym z najbardziej charakterystycznych momentów wieczoru.
Jury przyznało parze 38 punktów. Julia Wieniawa nie kryła uznania dla aktorki, zwracając uwagę na jej swobodę ruchu i umiejętność prezentowania różnych odsłon na parkiecie:
Zawsze dajesz nam inną Helenę. Mamy 50 twarzy Heleny. Widać, jak ty się świetnie czujesz w swoim ciele. Wyglądasz przepięknie, tańczysz wybitnie, jesteś świetna.
Dotychczasowe występy Englert pokazują, że aktorka ma za sobą udane momenty w programie. Jednocześnie jej dalsza droga pozostaje otwarta.
Sprawdź także: Mandaryna ujawniła prawdę o chorobie, wielu nie miało pojęcia, z czym musi się mierzyć
Widzowie komentują salsę Heleny Englert. „Helenka! Ty jesteś po prostu bomba taneczna”
Występ Heleny Englert i Romana Osadchiyego wywołał wiele pozytywnych reakcji w mediach społecznościowych. Widzowie zwracali uwagę na energię salsy, swobodę aktorki na parkiecie i widowiskowy charakter choreografii. Nie brakowało też głosów, że para powinna otrzymać jeszcze wyższą notę od jury.
- Parkiet zapłonął.
- Dycha od Iwony. Więcej mówić o tym tańcu nie trzeba.
- Helenka! Ty jesteś po prostu bomba taneczna.
- Bardzo dobrze tańczy!
- Jestem zachwycona. Helenka jest mega uzdolniona! To było genialne.
Helena Englert i Roman Osadchiy otrzymali ostatecznie 38 punktów, co było jednym z wyższych wyników niedzielnego odcinka. Niektórzy uważali jednak, że przyznane punkty nie oddawały w pełni poziomu występu:
- Przecież ten znakomity taniec ewidentnie zasługiwał na 40 punktów. Ta para tańczy mega zachwycająco i wybitnie
W komentarzach pojawił się także wątek przyjemności czerpanej z tańca:
- Widać, że jest tu mega fun z tańca!! A przecież o to chodzi żeby się tym bawić!
Nie zabrakło też porównań do innych obszarów działalności Englert:
- Śmiało można stwierdzić, że Helena jest zdecydowanie lepszą tancerką niż aktorką. Oni wygrają tę edycję
- Boskie to było! Jeżeli będą chcieli kiedyś kręcić kolejną część Dirty Dancing, to tylko z Heleną!
- Dziwi mnie to, że ludzie zamroczeni jej pochodzeniem, nie widzą prawdziwego talentu.
Komentarze pokazują, że niedzielna salsa przypadła do gustu wielu osobom śledzącym program. Widzowie chwalili energię, umiejętności i swobodę duetu, a niektórzy już teraz przewidują jego zwycięstwo. To jednak dopiero kolejny etap rywalizacji. O tym, czy Helena Englert i Roman Osadchiy rzeczywiście dotrą do finału, zdecydują ich następne występy oraz głosy publiczności.
