Marta Nawrocka pojawiła się w USA. Naprawdę to założyła na spotkaniu z Polonią
Marta Nawrocka towarzyszyła prezydentowi Karolowi Nawrockiemu podczas wrześniowej wizyty w Stanach Zjednoczonych, związanej z 81. sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Pierwsza dama realizowała tam także własny program spotkań z Polonią. Podczas wizyty w polskiej szkole w Wallington uwagę mediów zwrócił jej strój. Była to kolejna stylizacja Nawrockiej szeroko komentowana w czasie tego wyjazdu.
Pobyt pary prezydenckiej rozpoczął się od oddania hołdu ofiarom zamachów z 11 września 2001 roku. W następnych dniach Marta Nawrocka uczestniczyła zarówno w wydarzeniach oficjalnych, jak i w spotkaniach związanych z jej własną działalnością. Rozmawiała między innymi o bezpieczeństwie dzieci w internecie oraz o doświadczeniach Polaków mieszkających za oceanem. W Wallington spotkała się z uczniami, ich rodzicami i nauczycielami polonijnej szkoły. Zdjęcia z tej wizyty pokazały również wybór garderoby pierwszej damy na tę okazję.
Dlaczego Marta Nawrocka pojechała do USA? Wizyta podczas obrad ONZ
Karol i Marta Nawroccy rozpoczęli wizytę w Stanach Zjednoczonych 19 września. Głównym powodem podróży prezydenta był udział w debacie generalnej 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. W jego programie znalazły się także spotkania z zagranicznymi przywódcami, przedstawicielami biznesu i amerykańskiej Polonii. Pierwsza dama uczestniczyła w części wspólnych wydarzeń, a ponadto miała własny kalendarz spotkań.
Pierwszego dnia para prezydencka oddała hołd ofiarom zamachów z 11 września 2001 roku. Przy Drzewie Przetrwania w Nowym Jorku złożyła symboliczny wieniec. Drzewo, wydobyte z ruin World Trade Center, stało się jednym z miejsc upamiętnienia tragedii. Ten uroczysty punkt otworzył kilkudniową wizytę, podczas której małżonkowie uczestniczyli zarówno w wydarzeniach oficjalnych, jak i w spotkaniach z Polakami mieszkającymi w USA.
Własny program Marty Nawrockiej obejmował między innymi udział w nowojorskim szczycie inicjatywy „Fostering the Future Together”, poświęconej bezpieczeństwu dzieci w internecie. Spotkała się tam z Melanią Trump. Podczas wydarzenia zapowiedziano, że w Warszawie odbędzie się regionalna konferencja dotycząca bezpieczeństwa cyfrowego, której organizatorką będzie polska pierwsza dama. Dla Nawrockiej był to kolejny etap zaangażowania w ten temat: wcześniej zabierała głos podczas szczytu inicjatywy w Waszyngtonie.
Istotną częścią pobytu były też kontakty z Polonią. Para prezydencka spotkała się z nią w Nowym Jorku, a Marta Nawrocka odwiedziła Polską Szkołę im. św. Stanisława Kostki w Wallington w stanie New Jersey. Takie wizyty pozwalają zobaczyć, jak polski język i tradycje funkcjonują wśród dzieci wychowujących się za oceanem. W szkole pierwsza dama rozmawiała z uczniami, rodzicami i nauczycielami. To właśnie zdjęcia z tego spotkania stały się punktem wyjścia do publikacji o jej stroju.
Sprawdź także: "Tam znajdziecie prawdę". Mąż zaginionej 37-latki przyznał chwilę przed badaniem wariografem

Stylizacja Marty Nawrockiej w Wallington. Granatowy kostium w prążki
23 września pierwsza dama pojawiła się w polonijnej szkole w granatowym kostiumie w białe, pionowe prążki. Wybrała marynarkę i spodnie o szerszych nogawkach. Był to elegancki zestaw oparty na klasycznych elementach garderoby. Wzór prążków sprawił, że komplet wyróżniał się na fotografiach, zachowując oficjalny charakter.
Strój towarzyszył spotkaniu o wyraźnie określonym celu. Z najmłodszymi uczniami Nawrocka wzięła udział w warsztatach „Polskie korzenie – skrzydła przyszłości”. Starszych pytała o ich doświadczenia związane z dorastaniem w USA: o łączenie polskich korzeni z amerykańską codziennością oraz o tradycje, które chcieliby przekazać następnym pokoleniom. Z nauczycielami rozmawiała o nauczaniu języka polskiego i pracy placówki.
Szkoła w Wallington działa od 1980 roku. Jej działalność obejmuje naukę języka, ale też poznawanie polskiej historii, kultury i tradycji. Podczas wizyty pierwsza dama spotkała również Fryderyka Dammonta, 103-letniego Sybiraka i wieloletniego przyjaciela placówki.
Fotografie pokazały Nawrocką w różnych momentach szkolnego spotkania. Na jednym z ujęć przykucnęła przy uczniu, by podpisać jego koszulkę. Granatowy garnitur pozostawał widoczny także w tych mniej formalnych chwilach — podczas rozmów i kontaktu z dziećmi.
Sprawdź także: Z ust Kwaśniewskiej padły zaskakujące słowa. Tak się tłumaczyła
Poprzednie stylizacje Marty Nawrockiej w USA. Płaszcz, szary komplet i strój sportowy
Kostium z Wallington był kolejną stylizacją, którą pierwsza dama zaprezentowała podczas tej podróży. Na początku pobytu w Nowym Jorku, gdy wraz z prezydentem odwiedziła miejsce pamięci ofiar zamachów z 11 września, postawiła na stonowany, ciemny zestaw z eleganckim płaszczem. Uroczysty charakter wydarzenia znalazł odzwierciedlenie w wyborze koloru i kroju. Zdjęcia z pierwszego dnia wizyty również przyciągnęły uwagę mediów.
Przy okazji spotkań z Polonią Nawrocka pokazała się w komplecie w odcieniu chłodnej szarości. Składał się z krótkiej marynarki o wyraźnie zarysowanym kroju i spódnicy midi. Była to inna propozycja niż późniejszy garnitur w prążki: równie formalna, lecz oparta na spódnicy i jednolitym kolorze. Z kolei podczas nowojorskiego spotkania z Melanią Trump wybrała zestaw w ceglastobrązowym odcieniu, gładko upięte włosy oraz oszczędne dodatki. Na wspólnych zdjęciach mocniejszy kolor odróżniał jej strój od ciemnej stylizacji amerykańskiej pierwszej damy.
W czasie pobytu znalazł się też punkt wymagający zupełnie innego ubioru. 21 września Nawrocka wsiadła na rower z członkami polonijnej grupy NAROWERZE.US. Na trasę wybrała czarną sportową koszulkę, legginsy, kask i ciemne okulary przeciwsłoneczne. Wspólnie z grupą pokonała 10 kilometrów przez Nowy Jork. Zdjęcia z przejazdu pokazały ją w stroju dostosowanym do aktywności, dalekim od garderoby wybieranej na uroczystości i oficjalne rozmowy. Aż trudno uwierzyć, że wyglądała tak spektakularnie.
Podczas jednego wyjazdu pierwsza dama pojawiła się więc w kilku wyraźnie różnych zestawach, dobranych do charakteru wydarzeń. W Wallington postawiła na prążkowany garnitur. To on zamknął serię szeroko opisywanych stylizacji z wrześniowej wizyty w USA, podczas której obok oficjalnych spotkań ważne miejsce zajęły rozmowy z Polonią.
