Szokujące sceny w Sejmie. Tak uderzyli w Tuska, jego reakcja to hit sieci
Donald Tusk znalazł się w centrum politycznego zamieszania podczas piątkowego wystąpienia Roberty Metsoli w Sejmie. 6 listopada posłowie opozycji wywiesili na sali obrad transparent wymierzony w premiera. Do demonstracji doszło podczas wizyty przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie. Zdjęcia z sejmowych wydarzeń szybko trafiły do sieci.
Wizyta Roberty Metsoli obejmowała spotkania z najważniejszymi przedstawicielami polskich władz. W piątek przewodnicząca PE wygłosiła przemówienie przed parlamentarzystami. Mówiła o Polsce, jej historii i przyszłości Unii Europejskiej. Tymczasem na sali obrad doszło do politycznego protestu. Jego uczestnicy nawiązali do trwającego sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Protest w Sejmie podczas wystąpienia Roberty Metsoli. Posłowie uderzyli w Donalda Tuska
Piątkowe obrady Sejmu miały wyjątkowy charakter. Do polskiego parlamentu przyjechała Roberta Metsola, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego, która przebywała w Warszawie w ramach dwudniowej wizyty. Jednym z najważniejszych punktów jej pobytu było wystąpienie przed polskimi parlamentarzystami. Wizyta miała dotyczyć przede wszystkim relacji Polski z Unią Europejską i przyszłości Wspólnoty. Szybko okazało się jednak, że uwagę zgromadzonych przyciągnie również krajowy spór polityczny.
Podczas przemówienia Metsoli posłowie opozycji rozpostarli duży transparent z hasłem:
Tusk = dyktator
W ten sposób bezpośrednio uderzyli w premiera, wykorzystując obecność zagranicznego gościa do nagłośnienia swoich zarzutów wobec rządu. Na sali pojawiły się również fotografie przedstawiające wydarzenia przed Trybunałem Konstytucyjnym oraz plakaty z kolejnymi oskarżeniami. Na jednym z nich widniał napis:
W Polsce trwa zamach stanu, zainicjowany przez Donalda Tuska.
Mocne hasła odnosiły się do konfliktu wokół funkcjonowania TK, który od pewnego czasu pozostaje jednym z głównych tematów politycznej debaty.
Wybór momentu na protest był szczególnie wymowny. Obecność Roberty Metsoli nadawała wydarzeniu międzynarodowy kontekst. Opozycja mogła w ten sposób zwrócić uwagę przedstawicielki europejskich władz na swoje zastrzeżenia dotyczące sytuacji w Polsce. Hasła dotyczyły przede wszystkim działań rządu oraz zmian zachodzących wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Sprawdź także: Ledwo odpadła z "TzG", a już do niego wróciła. Fani w szoku. “Nie mogę tego zepsuć”
Donald Tusk odpowiedział na transparent. Jego ironiczny komentarz przyciągnął uwagę
Premier postanowił odnieść się do demonstracji w mediach społecznościowych. Opublikował zdjęcie wykonane na tle transparentu. Do fotografii dołączył krótki, ironiczny komentarz, który szybko zwrócił uwagę odbiorców:
Za chwilę zaczną śpiewać i sprzedawać zegarki.
Wpis był aluzją do happeningów organizowanych przez polityków i osoby wspierające protestujących przed Trybunałem Konstytucyjnym. Premier wykorzystał więc sytuację, by odpowiedzieć na demonstrację. Reakcja Tuska szybko stała się kolejnym elementem medialnego obrazu piątkowych wydarzeń.
Premier zabrał głos również przed dziennikarzami „Faktu”. Odniósł się wtedy do wystąpienia Roberty Metsoli i podkreślił znaczenie współpracy Polski z europejskimi instytucjami:
Zawsze możemy na nią liczyć i rozumiemy dokładnie tak samo znaczenie państw narodowych i Europy jako całości. Ja byłem bardzo poruszony tym wystąpieniem, a scenografia też była bardzo interesująca.
Kontrast między obiema reakcjami był wyraźny. Posłowie zdecydowali się na mocne hasła i oskarżenia, natomiast Tusk odpowiedział ironią.
Sprawdź także: Sylwia Peretti rozwodzi się z mężem. Pierwszy raz ujawniła prawdę o swoim małżeństwie
Roberta Metsola w Sejmie. W przemówieniu wspomniała o Janie Pawle II
Głównym punktem piątkowej wizyty Roberty Metsoli było wystąpienie poświęcone Polsce, europejskiej solidarności i przyszłości Unii Europejskiej. Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego odwołała się do polskiej historii, trudnych doświadczeń kolejnych pokoleń oraz postaci, które odegrały ważną rolę w demokratycznych przemianach na kontynencie.
W przemówieniu przywołała między innymi Wisławę Szymborską i Jana Pawła II. Zwróciła uwagę na znaczenie polskich doświadczeń dla całej Europy oraz na siłę, z jaką Polacy mierzyli się z historycznymi wyzwaniami.
Najtwardsza stal jest wykuwana w najgorętszym ogniu, a polska stal, tak jak polski duch, jest niezłomna.
Szczególne miejsce w jej wystąpieniu zajęła postać Karola Wojtyły. Przewodnicząca PE nawiązała do jego wpływu na przemiany demokratyczne i podkreśliła:
Jestem patriotką i jestem Europejką. Ci z nas pochodzący z pokolenia Karola Wojtyły wiedzą, że nie ma sprzeczności pomiędzy tymi dwoma terminami.
Wizyta przewodniczącej PE w Warszawie rozpoczęła się dzień wcześniej. W czwartek, 5 listopada, spotkała się z Donaldem Tuskiem oraz prezydentem Karolem Nawrockim. Rozmowy dotyczyły między innymi polityki klimatycznej, migracji, przyszłego budżetu Unii Europejskiej i rozszerzenia Wspólnoty.
W piątek Metsola spotkała się również z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. W programie wizyty znalazło się ponadto odebranie Nagrody Orła Jana Karskiego w imieniu Parlamentu Europejskiego.
Tymczasem w tle oficjalnych spotkań pozostawał konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego. To właśnie on stał się głównym tematem protestu, który opozycja postanowiła zaprezentować podczas wystąpienia zagranicznego gościa.