"Granice zostały przekroczone". Niewiarygodne, jak Edyta Górniak zareagowała na przepychanki Nawrockiego
Nocne wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym wywołały ogromne poruszenie i stały się przedmiotem gorącej dyskusji. Do nagrania z udziałem Karola Nawrockiego odniosła się również Edyta Górniak. Wokalistka przyznała, że jeden z momentów szczególnie ją poruszył. Nie ukrywała przy tym emocji związanych z zachowaniem uczestników całego zajścia.
Sprawa Trybunału Konstytucyjnego znalazła się w centrum zainteresowania po wydarzeniach, do których doszło w Warszawie. Konflikt dotyczący kierownictwa instytucji przerodził się w bezpośrednią konfrontację z udziałem sędziów, przedstawicieli służb oraz głowy państwa. Szczególnie dużo komentarzy wywołało nagranie dokumentujące próbę wejścia Karola Nawrockiego do budynku TK.
Prezydent pojawił się w Trybunale Konstytucyjnym
Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę. Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Polski, gdy dotarły do niego informacje o sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym. Około godziny 0:40 pojawił się w warszawskiej siedzibie instytucji przy alei Szucha.
Już przy wejściu doszło do fizycznej konfrontacji. Prezydentowi towarzyszyli funkcjonariusze SOP oraz pierwszy prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński. Po drugiej stronie znaleźli się między innymi sędziowie Anna Korwin-Piotrowska, Maciej Berek i Krystian Markiewicz. W trakcie przepychanek pojawiły się wzajemne oskarżenia dotyczące użycia siły. Korwin-Piotrowska twierdziła, że została przez prezydenta „staranowana”. Z kolei otoczenie Nawrockiego mówiło o naruszeniu nietykalności głowy państwa.
Samo nagranie szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych. Szczególną uwagę komentujących przyciągnęła wymiana zdań przy drzwiach budynku. Prezydent zwrócił się wówczas do stojącej tam kobiety, prosząc ją o umożliwienie przejścia. To właśnie ten fragment zapadł w pamięć Edycie Górniak, która postanowiła publicznie odnieść się do całej sytuacji.
Nie mam mądrego komentarza na to, co się dzieje, ale mam tyle emocji i bólu i smutku za naszego prezydenta, za to, jak został potraktowany – powiedziała artystka
Zobacz także: Uwielbiana gwiazda znęcała się na swoim 13-letnim synem. Sąd nie miał litości
Edyta Górniak pochwaliła zachowanie Nawrockiego
Wokalistka nie ukrywała, że obejrzane nagranie wywołało u niej silne emocje. Szczególnie zwróciła uwagę na sposób, w jaki Karol Nawrocki zwrócił się do kobiety blokującej wejście. Górniak doceniła kulturę osobistą prezydenta, która w jej ocenie była widoczna nawet w bardzo napiętych okolicznościach.
I jeszcze, co za absurd, że jeszcze on przeprasza tę panią, że chce przejść. Że on jeszcze mówi: „Przepraszam panią”. - komentowała wzburzona - Jeszcze w takiej sytuacji, w takim napięciu, w takiej niepewności odezwała się w nim kultura osobista
Artystka jednocześnie zaznaczyła, że nie zamierza oceniać politycznych aspektów konfliktu w Trybunale Konstytucyjnym. Nie uważa się za ekspertkę w tej dziedzinie i pozostawia analizę prawną oraz polityczną osobom posiadającym odpowiednie kompetencje. Jej komentarz dotyczył przede wszystkim tego, co zobaczyła na udostępnionym nagraniu.
Ja się nie znam na polityce. Zostawiam to lepszym, mądrzejszym. Nie wszystko muszę rozumieć. Odpowiadam tylko za to, co czuje moje serce - powiedziała
Nie oznacza to jednak, że wokalistka zachowała dystans wobec całego zajścia. Górniak wyraziła przekonanie, że podczas konfrontacji doszło do przekroczenia granic i naruszenia prawa. Są to jej osobiste oceny, a okoliczności zdarzenia pozostają przedmiotem publicznego sporu.
I moje serce widzi, że granice zostały przekroczone i prawo zostało złamane. Jeżeli nie szanuje się prezydenta narodu, to kogo się szanuje? - podsumowała
Zobacz także: Bezwstydnie zakpili z planów Tuska ws. Trybunału. “My go będziemy odbijać siłą”
Nagranie z Trybunału podzieliło komentujących
Wypowiedź Edyty Górniak pojawiła się w momencie, gdy wydarzenia z udziałem prezydenta nadal wywoływały liczne reakcje. Spór o Trybunał Konstytucyjny rozpoczął się od próby zmiany kierownictwa instytucji. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska ogłosiła przejęcie kierowania TK i zawieszenie prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego na miesiąc.
Dotychczasowe kierownictwo Trybunału określiło te działania jako bezprawne przejęcie instytucji. W sprawę zaangażowała się również prokuratura. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek złożył wnioski o uchylenie immunitetów Święczkowskiego i Sochańskiego. W budynku pojawili się prokuratorzy oraz policja, a przed siedzibą TK zgromadzili się protestujący, wśród których znaleźli się politycy opozycji, między innymi Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki.
W takich okolicznościach nagranie z nocnej wizyty Karola Nawrockiego stało się jednym z najczęściej komentowanych materiałów związanych z konfliktem. Głos Edyty Górniak dołączył do szerokiej dyskusji, choć sama artystka wyraźnie oddzieliła swoją ocenę zachowania uczestników od politycznej i prawnej interpretacji wydarzeń.