Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Przerobiła słowa hymnu dla Nawrockiego. Będą konsekwencje? Prawnik komentuje
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 03.11.2026 18:48

Przerobiła słowa hymnu dla Nawrockiego. Będą konsekwencje? Prawnik komentuje

Przerobiła słowa hymnu dla Nawrockiego. Będą konsekwencje? Prawnik komentuje
Adam Burakowski/East News

Anna Krupka znalazła się w centrum kontrowersji po tym, jak zdecydowała się publicznie wyrazić poparcie dla prezydenta Karola Nawrockiego. W tym celu wykorzystała zmodyfikowaną wersję słów polskiego hymnu, co wywołało pytania o możliwe konsekwencje prawne jej działania. Do sprawy odniósł się prawnik, który wyjaśnił, czy taka ingerencja w tekst “Mazurka Dąbrowskiego” może wiązać się z odpowiedzialnością.

Wydarzenia z piątku 30 października wywołały polityczną burzę, która nie zakończyła się wraz z opuszczeniem przez demonstrantów okolic Trybunału Konstytucyjnego. W centrum zainteresowania znalazł się również Karol Nawrocki. Prezydent, który przebywał w drodze do Senegalu, zdecydował się przerwać podróż i wrócić do Polski. Powodem była eskalacja konfliktu wokół Trybunału oraz działania podejmowane na terenie jego siedziby.

Anna Krupka zmieniła słowa hymnu

Karol Nawrocki 30 października przerwał podróż do Senegalu, gdzie miał uczestniczyć w wydarzeniach związanych z IV Letnimi Igrzyskami Olimpijskimi Młodzieży w Dakarze. Decyzję ogłosił za pośrednictwem platformy X. „W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam” – napisał. Prezydencki samolot zawrócił nad południową Hiszpanią, a następnie skierował się do Warszawy. Po powrocie głowa państwa spotkała się z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim.

Do sytuacji doszło w związku z narastającym konfliktem dotyczącym kierownictwa Trybunału Konstytucyjnego. W piątek przed budynkiem pojawiła się policja, a zgromadzenie przerodziło się w napiętą sytuację. Według relacji Associated Press część demonstrantów przedostała się przez ogrodzenie i rzucała przedmiotami w funkcjonariuszy. Policja zatrzymała trzy osoby. Spór dotyczył między innymi zawieszenia prezesa TK Bogdana Święczkowskiego przez sędzię Annę Korwin-Piotrowską. Decyzja ta spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem polityków PiS.

Powrót prezydenta do kraju postanowiła skomentować Anna Krupka. Posłanka PiS opublikowała na platformie X przerobiony fragment „Mazurka Dąbrowskiego”: „Jak Nawrocki do Warszawy po zamachu stanu, dla Ojczyzny ratowania, wrócił z Senegalu”. Do wpisu dołączyła fotografię prezydenta w towarzystwie polskich żołnierzy. Publikacja nie pozostała jednak długo dostępna. Krupka usunęła wpis, ale jego kopie nadal krążą w internecie. Na jej profilu pozostały natomiast inne publikacje nawiązujące do słów hymnu, w tym fragment „Dla ojczyzny ratowania”.

Zobacz także: Kasia Cichopek przekazała szczęśliwą nowinę. "Tego się nie spodziewałam"

Prawnik ocenił wpis Anny Krupki

O możliwość poniesienia konsekwencji prawnych przez posłankę Plotek zapytał adwokata Michała Krysztofowicza. Prawnik zwrócił uwagę, że samo zmienienie słów polskiego hymnu nie oznacza automatycznie złamania prawa. Znaczenie ma przede wszystkim charakter takiej modyfikacji oraz sposób, w jaki została wykorzystana. W rozmowie z portalem zaznaczył, że ocena konkretnego przypadku wymaga uwzględnienia okoliczności publikacji.

Sprawa jest o tyle złożona, że nie każde przerobienie słów hymnu Polski będzie traktowane jako naruszenie prawa, w tym przypadku Kodeksu wykroczeń. Przy założeniu, że tego typu zachowanie będzie lekceważące, szydzące czy wulgaryzujące taka osoba może nawet trafić do aresztu – wyjaśnił Michał Krysztofowicz. 

Następnie wskazał, że znaczenie może mieć to, czy zachowanie ma charakter lekceważący, szydzący lub wulgaryzujący. W takich okolicznościach możliwe są nawet poważniejsze konsekwencje, włącznie z aresztem. Nie oznacza to jednak, że każda satyryczna czy polityczna przeróbka hymnu automatycznie będzie podstawą do ukarania autora.

Adwokat odniósł się również bezpośrednio do publikacji posłanki PiS. Jego zdaniem w tym przypadku można mówić o specyficznej formie wypowiedzi politycznej, która podlega ocenie opinii publicznej.  

W sytuacji pani poseł można mówić o swego rodzaju poetyce wypowiedzi politycznej, która zawsze podlega publicznej ocenie, ale mam wrażenie, że z punktu widzenia odpowiedzialności za wykroczenie to działanie jest niekaralne, ale to nie znaczy, że każda modyfikacja hymnu będzie chroniona – stwierdził

Jednocześnie zastrzegł, że nie oznacza to pełnej ochrony prawnej dla każdej możliwej modyfikacji słów hymnu. Wypowiedź prawnika nie przesądza więc o odpowiedzialności posłanki, ale wskazuje, jakie okoliczności mogłyby mieć znaczenie przy ocenie podobnego zachowania.

Zobacz także: Weszła na scenę, powiedziała o diagnozie raka. Anna Rusowicz z bolesnym wyznaniem

Magdalena Biejat skrytykowała posłankę PiS

Do publikacji Anny Krupki odniosła się również Magdalena Biejat, wicemarszałkini Senatu. W rozmowie z Plotkiem nie ukrywała krytycznego stanowiska wobec sposobu, w jaki parlamentarzystka postanowiła wesprzeć Karola Nawrockiego. Jej komentarz dotyczył zarówno samej przeróbki hymnu, jak i wcześniejszych wydarzeń pod Trybunałem Konstytucyjnym. Biejat oceniła, że działania polityków prawicy w tej sprawie są kompromitujące.

Kolejny dzień obserwujemy, jak prawica ośmiesza samą siebie. Życzę powodzenia w obronie człowieka, który zawrócił z Senegalu po to, żeby siłą wdzierać się do Trybunału Konstytucyjnego, po drodze przepychając drobną kobietę, w dodatku sędzię – powiedziała wicemarszałkini Senatu. W ten sposób nawiązała do relacji dotyczących zachowania prezydenta podczas jego wizyty w siedzibie TK po powrocie do kraju.

Biejat skomentowała także samą aktywność Anny Krupki. 

Zresztą chyba Anna Krupka to rozumie, skoro posuwa się do przerabiania hymnu w desperackiej próbie ratowania prezydenta Nawrockiego – dodała.

Jej wypowiedź była kolejnym głosem krytyki wobec posłanki PiS. Sprawa przerobionego hymnu stała się więc kolejnym elementem politycznego sporu, który rozpoczął się od wydarzeń pod Trybunałem Konstytucyjnym. 

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Magdalena Szymańska
O autorze
Magdalena Szymańska
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Wcześniej przez 6 lat pracowała jako copywriter. Zajmowała się również social media marketingiem i zarządzaniem projektami. Ze Światem Gwiazd związana od 2024 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji