Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Maserak w żałobie. "Odszedł od nas w piątek". Wszyscy w studiu zamilkli
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 12.04.2026 22:04

Maserak w żałobie. "Odszedł od nas w piątek". Wszyscy w studiu zamilkli

Maserak w żałobie. "Odszedł od nas w piątek". Wszyscy w studiu zamilkli
KAPiF

Rafał Maserak zaskoczył widzów „Tańca z Gwiazdami" jak nigdy dotąd. Juror, znany z profesjonalnego dystansu i skupienia wyłącznie na ocenie choreografii, podzielił się z oglądającymi informacją o bolesnej stracie.

Kolejny odcinek z emocjami

Szósty odcinek wiosennej odsłony „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” wyraźnie odszedł od dotychczasowej formuły. Tym razem wszystko kręciło się wokół internetu – od muzyki, przez oprawę, aż po osoby zaproszone na widownię. Produkcja postawiła na klimat bliski młodszym widzom, co widać było niemal w każdym elemencie programu. Zanim jednak uczestnicy wyszli na parkiet, uwagę przyciągnęła dogrywka między dwiema zagrożonymi parami. Ten moment tradycyjnie budzi najwięcej napięcia, bo to właśnie wtedy zapadają decyzje, które potrafią zmienić układ całej rywalizacji.

Na trybunach nie brakowało twórców internetowych, którzy od kilku tygodni pojawiają się przy okazji przygotowań do występów. Wśród nich znalazł się Krzysztof Stanowski, dziennikarz i twórca Kanału Zero, który przyszedł kibicować Sebastianowi Fabijańskiemu. Obecność takich postaci nie jest przypadkowa – program wyraźnie próbuje połączyć świat telewizji z tym, co dzieje się w sieci. Swoją rolę zmienił też Mikołaj „Bagi” Bagiński, zwycięzca poprzedniej edycji. Tym razem nie tańczył, a pojawił się jako współprowadzący, co dla widzów było ciekawą odmianą i naturalnym przedłużeniem jego popularności po wygranej.

Dla samych uczestników był to wieczór pełen emocji. Kacper „Jasper” Porębski nie ukrywał, że odcinek inspirowany internetem to dla niego szczególny moment – w końcu to środowisko, z którego się wywodzi. Widać było, że taka tematyka daje części z nich większy luz. Poprzedni tydzień pokazał jednak, że program potrafi być bezwzględny. Z rywalizacji odpadły wtedy aż dwie pary: Natalia „Natsu” Karczmarczyk i Wojciech Kucina oraz Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba. Pytanie, kto tym razem zakończy udział, pozostaje otwarte – i to ono trzyma widzów przed ekranami.

To zdominowało "internetowy" odcinek

Wieczór został zbudowany na dobrze znanych numerach, które trudno wyrzucić z głowy. Pojawiło się „Back to Black” Back to Black Amy Winehouse – utwór z 2006 roku, który do dziś regularnie wraca na playlisty i wciąż brzmi świeżo. W podobnym klimacie, choć już bardziej tanecznie, wybrzmiał „Candyman” Candyman Christina Aguilera, kojarzony z energią scenicznych występów. Nie zabrakło też „Snowman” Snowman Sia, który co roku zimą wraca do łask w mediach społecznościowych.

Wśród nowszych propozycji pojawiło się „Die with a Smile” Die with a Smile Lady Gaga Bruno Mars, a także klasyk „Ain’t No Sunshine” Ain't No Sunshine Bill Withers z 1971 roku. Ten drugi przykład dobrze pokazuje, że niektóre utwory nie starzeją się wcale. Z kolei „Bad Romance” Bad Romance to wciąż jeden z najbardziej rozpoznawalnych hitów Gagi – numer, który zna niemal każdy. Na liście znalazły się też kawałki, które dobrze radzą sobie w sieci: „Training Session” Training Season Dua Lipa, „Lush Life” Lush Life Zara Larsson czy „Empire State of Mind” Empire State of Mind Jay-Z Alicia Keys. Te wybory dobrze oddały klimat odcinka: dużo energii, ale też momenty napięcia.

Na samym początku doszło jednak do ważnej zmiany – z programem pożegnał się Kamil Nożyński.

Rafał Maserak przekazał smutne wieści

Wieczór nabrał niespodziewanie wzruszającego wymiaru, gdy głos zabrał Rafał Maserak. Juror postanowił na chwilę odłożyć na bok ocenianie choreografii i podzielić się z widzami osobistą stratą.

W piątek obiegła nas smutna wiadomość. Zmarł trener Jacek Magiera. Jacek był wielkim fanem naszego programu. Co niedzielę oglądał ten program z rodziną przed telewizorem. Dzisiaj ogląda nas z innej perspektywy – mówi juror, wyraźnie poruszony.

Maserak skierował też ciepłe słowa bezpośrednio do rodziny zmarłego. 

Łączę się w smutku i żalu razem z wami. Przytulam was. Wasz wujek was kocha. […] Trzymajcie się –dodaje.

Emocje okazały się jednak na tyle silne, że juror nie był w stanie w pierwszej chwili przejść do oceny występu – poprosił Tomasza Wygodę, by ten zabrał głos jako pierwszy, dając sobie chwilę, by dojść do siebie.

Maserak w żałobie. "Odszedł od nas w piątek". Wszyscy w studiu zamilkli
Jacek Magiera, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji