Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Mąż Halejcio nagle wypalił o "śmierdzących leniach". To ich miał na myśli
Agata Piszczek
Agata Piszczek 25.07.2026 17:07

Mąż Halejcio nagle wypalił o "śmierdzących leniach". To ich miał na myśli

Mąż Halejcio nagle wypalił o "śmierdzących leniach". To ich miał na myśli
fot. YouTube screen, podcast "Matcha Talks"

Oskar Wojciechowski, mąż Klaudii Halejcio i przedsiębiorca, wywołał kolejną dyskusję w sieci. W podcaście „Matcha Talks” milioner ostro skrytykował pewną grupę osób. Szczególne emocje wzbudziły jego słowa o „śmierdzących leniach”. Poniżej szczegóły.

Kim jest Oskar Wojciechowski? Partner Klaudii Halejcio zrobił karierę w biznesie i chętnie mówi o pieniądzach

Oskar Wojciechowski od kilku lat jest jedną z bardziej rozpoznawalnych postaci w otoczeniu polskiego show-biznesu, choć sam nie jest aktorem ani celebrytą z pierwszych stron gazet. Popularność przyniosło mu przede wszystkim życie u boku Klaudii Halejcio, z którą związany jest od 2020 roku. Para wychowuje córkę Nel i często pokazuje w mediach społecznościowych fragmenty swojego życia prywatnego. 

Na co dzień Wojciechowski przedstawia się jako przedsiębiorca i inwestor. Jak sam opowiadał, swoją przygodę z biznesem zaczynał bardzo wcześnie, a pierwsze zarobkowe projekty internetowe miał tworzyć już jako nastolatek. Dziś działa w obszarach związanych m.in. z marketingiem internetowym, nowymi technologiami i e-commerce. W mediach pojawiały się informacje, że zarządza kilkoma spółkami oraz zatrudnia pracowników w swoich firmach. 

Wojciechowski chętnie dzieli się w sieci przemyśleniami dotyczącymi przedsiębiorczości, zarabiania i budowania kariery. Jego profil przyciąga osoby zainteresowane biznesem, ale jednocześnie jego bezpośredni styl wypowiedzi nie raz wywoływał gorące komentarze. Tym razem również nie zabrakło emocji, gdy w podcaście zaczął mówić o podejściu ludzi do pracy, ambicji i rozwoju osobistego.

Biznesmen przekonuje, że sukces wymaga przede wszystkim działania i konsekwencji. Jego zdaniem wiele osób zamiast szukać rozwiązań, znajduje powody, by pozostać w miejscu. To właśnie te słowa stały się początkiem kolejnej internetowej burzy.

Mąż Halejcio nagle wypalił o "śmierdzących leniach". To ich miał na myśli
fot. Instagram, Oskar Wojciechowski i Klaudia Halejcio

Oskar Wojciechowski mówi o braku ambicji i planu na życie

Podczas rozmowy w podcaście „Matcha Talks” Oskar Wojciechowski podzielił się opinią na temat współczesnego podejścia ludzi do rozwoju. Zdaniem przedsiębiorcy część osób za bardzo skupia się na szukaniu usprawiedliwień, zamiast podejmować konkretne działania.

Największe zainteresowanie wywołał fragment, w którym biznesmen odniósł się do zmiany języka i ostrożniejszego oceniania innych. Wojciechowski stwierdził, że jego zdaniem obecnie zbyt często unika się nazywania pewnych zachowań wprost.

Trzeba być hiperpolitycznie poprawnym, zmierza to w bardzo złą stronę. Kiedyś leń był nazywany leniem śmierdzącym, został tam w tej tylnej ławce i tak to było nazywane po imieniu – stwierdził Oskar Wojciechowski.

W dalszej części rozmowy przedsiębiorca mówił, że według niego problemem wielu osób jest brak chęci do planowania własnej przyszłości.

Prawda jest taka, że 95 proc. przypadków to jest po prostu brak chęci rozwoju, brak planu na przyszłość. A z czego wynika brak planu na przyszłość? Z tego, że on [leń – red.] znowu ma brak chęci zaplanowania swojego tak naprawdę życia – przekonywał.

Wojciechowski podkreślał, że jego zdaniem rozwój wymaga zaangażowania i samodzielnego podejmowania decyzji. Nie ukrywał przy tym, że uważa brak działania za jedną z największych przeszkód na drodze do osiągania celów.

Jego wypowiedzi szybko zaczęły krążyć w sieci, a internauci podzielili się na tych, którzy przyznali mu rację, oraz tych, którzy uznali jego podejście za zbyt uproszczone.

Studia jako „przedłużenie dzieciństwa”? Internauci odpowiedzieli na słowa męża Halejcio

Oskar Wojciechowski odniósł się również do tematu edukacji i wyborów młodych ludzi. Jego zdaniem część osób decyduje się na studia nie dlatego, że ma konkretny plan zawodowy, ale dlatego, że nie wie jeszcze, co chce robić w życiu.

Dzisiaj młodzi ludzie idą na studia tylko po to, żeby przedłużyć swoje dzieciństwo. Oni nie idą, bo mają plan. Idą, bo rodzice. Oni nie mają pomysłu na siebie – powiedział biznesmen.

Dodał także:

Ilu ja ludzi po studiach psychologicznych poznałem, co ani nie mają pojęcia o ludziach, ani nie wiążą się z tym zawodem, bo przedłużyli swoje dzieciństwo. Ludzie nie chcą się rozwijać – kontynuował.

Słowa przedsiębiorcy spotkały się z mieszanymi reakcjami. Część osób przyznała, że rozumie jego punkt widzenia, ale inni zwrócili uwagę, że życie nie każdego musi być podporządkowane ciągłemu zdobywaniu pieniędzy i budowaniu kariery.

W komentarzach można było przeczytać m.in.:

  • Na samą myśl o tym, że moje życie tak może wyglądać, jak Oskar mówi, że powinno, czuję się zmęczona i nieszczęśliwa. (...) Nie rozpoczynam i nie kończę dnia, myśląc o pieniądzach, inwestowaniu i bankach.
  • To jakiś fragment świata ludzi, którzy uwierzyli, że tzw. sukces daje szczęście. Dziękuję bardzo za takie życie, w którym się pędzi i budzi się rano z nerwów, czy się uda.
  • Z jednej strony rozumiem bezkompromisowość Oskara, (...) ale z drugiej strony brakuje mi wyczucia, chęci zrozumienia mechanizmów, jakimi kierują się ludzie.

To nie pierwszy raz, gdy Wojciechowski wywołał dyskusję podobnym tematem. Wcześniej głośno było o jego wypowiedzi dotyczącej depresji, która padła w podcaście Magdy Mołek.

W dzisiejszym świecie wszystko jest depresją nazywane, a ilu jest ludzi, że komuś się po prostu nie chce, mają to wszystko, za przeproszeniem, w d***e? – mówił wówczas.

Po fali krytyki biznesmen odniósł się do sprawy i podkreślił, że nie neguje istnienia depresji jako choroby.

Tak, depresja jest chorobą. Wiem. Wszyscy wiemy. I nikt przy zdrowych zmysłach tego nie kwestionuje, ja też nie (...). Obok osób naprawdę chorych siedzi armia ludzi, którzy nie mają depresji. Mają brak celu. Brak ambicji. Brak chęci do wstania z kanapy. Brak pomysłu na życie – napisał w mediach społecznościowych.

Wypowiedzi Oskara Wojciechowskiego po raz kolejny pokazały, że jego bezpośredni styl komunikacji wzbudza ogromne emocje. Jedni widzą w nim motywatora, inni zarzucają mu brak zrozumienia dla różnych życiowych sytuacji.

Mąż Halejcio nagle wypalił o "śmierdzących leniach". To ich miał na myśli
fot. Instagram, Oskar Wojciechowski
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Oskar Wojciechowski
Mąż Klaudii Halejcio podał kwotę. Takie alimenty płaci na córkę: "Odmawiam sobie"
Tammy Slaton
"Zaręczyłam się". Gwiazda telewizji pokazała przyszłą żonę
Paulina Smaszcz, Maciej Kurzajewski, Kasia Cichopek
Szmaszcz znowu zaczepia Cichopek. Poszło o dzieci
Aleksander Kwaśniewski, Aleksandra Kwaśniewska
Aleksandra Kwaśniewska w końcu poruszyła ten temat. Tego najbardziej boi się jej ojciec
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji