Media bez wyboru Żródło: Media bez wyboru

Michał Wiśniewski pokazał pierwsze zdjęcie syna. "Tacierzyństwo w okolicach 50-tki jest czymś wyjątkowym"

9 Luty 2021 Weronika WasiakWeronika Wasiak

Kilka dni temu Michał Wiśniewski po raz piąty został ojcem. Jednak dopiero teraz opublikował na Instagramie pierwsze zdjęcie synka Falco. Gwiazdor nie odmówił też sobie kilku wzruszających słów na temat ojctostwa.

  • Michał Wiśniewski został ojcem po raz piąty
  • Pierwsze zdjęcie Falco
  • Lider Ich Troje prawi na temat ojcostwa

Gdy latem 2020 roku Michał Wiśniewski poinformował, że wiosną po raz piąty zawarł związek małżeński, w sieci aż zawrzało, tym bardziej że o jego nowej partnerce wiadomo razem niewiele. Muzyk poślubił niejaką Polę, mamę czwórki dzieci, która nie jest związana ze środowiskiem gwiazd. Para poznała się za pośrednictwem serwisu randkowego. Już kilka miesięcy później, a dokładniej na początku lutego 2021 roku na świat przyszło ich pierwsze dziecko.

Michał Wiśniewski po raz piąty został ojcem

Dla niektórych sporym zaskoczeniem była ciąża Poli - gdy do prasy dotarły informacje o błogosławionym stanie kobiety, jej związek z Wiśniewskim był jeszcze dość świeży. Wszystko wskazuje jednak na to, że Pola i Michał są pewni swoich uczuć.

Kilka dni temu w ich życiu zaszła prawdziwa rewolucja, bowiem na świat przyszedł ich pierwszy potomek - syn Falco. Dymny tata radosną nowinę przekazał fanom za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Widzowie pokochali go za rolę Wojtusia w Widzowie pokochali go za rolę Wojtusia w "Rodzinie zastępczej". Czym dziś się zajmuje?Czytaj dalej

Witaj w domu Falco! Rock me Amadeus - napisał.

Pierwsze zdjęcie chłopca i wzruszające słowa muzyka

Chociaż fani stale dopytują o pierwsze zdjęcie maluszka, wiele wskazuje na to, że Michał nie zamierza na razie dzielić się nim na forum publicznym. Gwiazdor co prawda zamieścił na swoim Instagramie pierwsze zdjęcie synka, ale zadbał o to, by nie zdradzić jego wizerunku.

Wiśniewski pokazał jedynie maleńkie rączki chłopca, który śpi wtulony do spersonalizowanego misia z podpisem Falco Amadeus. Świeżo upieczony tata nie odmówił sobie również kilku słów na temat ojcostwa.

Tacierzyństwo w okolicach 50-tki jest czymś wyjątkowym. Dzięki kochanie za to niezwykłe doświadczenie! Niedospany z przyjemnością - napisał.

Trudno zaprzeczyć, że sympatyków interesuje nie tylko życie osobiste idola, ale też powody, jakimi kieruje się przy wyborze tak oryginalnych imion. W wywiadzie dla Faktu muzyk wyjawił całą prawdę.

A dlaczego miałby być Jaś, bo dziadek był Jan, wujek Jan? Daję imiona obcobrzmiące, bo przecież jesteśmy w Europie. Gdybym miał ochotę na Świętopełka, to bym dał. Taka rola rodzica, by wybrać imię dziecku, ale każde imię potrafię wytłumaczyć - mówił - Uzgadniałem to z każdą żoną i ona albo się zgadzała, albo nie. Każdy, kto mnie zna, wie, dlaczego syn ma na imię Falco Amadeus. Poza tym rozmawiałem wielokrotnie z dziećmi, czy mają do taty pretensje, że mają tak, a nie inaczej na imię i nigdy nie usłyszałem zarzutów - dodał.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Instagram, Fakt

Następny artykuł