Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Następczyni Świątek walczyła z chorobą. Teraz Maja Chwalińska podbija Roland Garros
Magdalena Kaczmarska
Magdalena Kaczmarska 01.06.2026 17:36

Następczyni Świątek walczyła z chorobą. Teraz Maja Chwalińska podbija Roland Garros

Następczyni Świątek walczyła z chorobą. Teraz Maja Chwalińska podbija Roland Garros
fot. TOMASZ RADZIK/East News

Maja Chwalińska udowadnia, że nawet najtrudniejsze przeszkody nie muszą przekreślać marzeń o wielkiej karierze. Po latach walki z kontuzjami i chorobą polska tenisistka osiągnęła największy sukces w swojej dotychczasowej karierze, awansując do ćwierćfinału French Open. Coraz więcej ekspertów i kibiców zwraca uwagę na jej ogromny potencjał, a niektórzy już dziś zastanawiają się, czy to właśnie ona może w przyszłości pójść śladami Igi Świątek i stać się kolejną wielką gwiazdą polskiego tenisa.

Sukces Mai Chwalińskiej

Polski tenis przeżywa prawdziwie złote lata, a największą ambasadorką tej dyscypliny pozostaje bez wątpienia Iga Świątek. Młoda zawodniczka przez ostatnie sezony zachwycała kibiców na całym świecie, zdobywając kolejne tytuły i udowadniając, że należy do ścisłej światowej czołówki. Jej sukcesy sprawiły, że tenis stał się w Polsce jeszcze bardziej popularny, a tysiące młodych ludzi zaczęły marzyć o karierze na zawodowych kortach. Dziś coraz częściej pojawiają się jednak głosy, że za plecami liderki polskiego tenisa rośnie kolejne wielkie nazwisko.

Coraz więcej uwagi przyciąga bowiem Maja Chwalińska. 24-letnia tenisistka z Dąbrowy Górniczej właśnie sprawiła ogromną niespodziankę podczas tegorocznego French Open. Polka awansowała do ćwierćfinału wielkoszlemowego turnieju w Paryżu, pokazując niezwykłą determinację i sportową klasę. W meczu o awans pokonała reprezentantkę gospodarzy Diane Parry 6:3, 6:2, czym wywołała ogromne poruszenie wśród kibiców i ekspertów śledzących rywalizację na paryskich kortach.

Dla wielu obserwatorów był to jeden z najważniejszych momentów w dotychczasowej karierze Chwalińskiej. Awans do tak zaawansowanej fazy wielkoszlemowego turnieju jest marzeniem niemal każdej tenisistki. Tym bardziej imponujące jest to, że Polka dokonała tego w turnieju o tak wielkiej renomie jak French Open. Jej postawa została doceniona nie tylko przez polskich kibiców, ale również przez zagraniczne media, które zaczęły coraz uważniej przyglądać się zawodniczce.

Następczyni Świątek walczyła z chorobą. Teraz Maja Chwalińska podbija Roland Garros
Maja Chwalińska, fot. THOMAS SAMSON/AFP/East News

Trudna przeszłość Mai Chwalińskiej

Droga do tego sukcesu nie była jednak łatwa. Za efektownymi zwycięstwami kryje się historia pełna trudnych doświadczeń, które mogły zakończyć karierę niejednego sportowca. Maja przez lata zmagała się z licznymi problemami zdrowotnymi, które regularnie wyhamowywały jej rozwój. Kontuzje pojawiały się w najmniej odpowiednich momentach, gdy wydawało się, że kariera nabiera rozpędu. Każdy kolejny uraz oznaczał miesiące rehabilitacji, niepewności i walki o powrót do pełnej dyspozycji.

Jeszcze większym wyzwaniem okazały się jednak problemy natury psychicznej. W 2021 roku tenisistka otwarcie przyznała, że zmaga się z depresją. Była to bardzo odważna decyzja, ponieważ sportowcy przez lata rzadko mówili publicznie o podobnych doświadczeniach. Chwalińska zdecydowała się wówczas zrobić przerwę od zawodowego sportu i skupić na swoim zdrowiu. Jej szczerość spotkała się z ogromnym wsparciem kibiców, którzy docenili otwartość i autentyczność młodej zawodniczki.

Do trudnych chwil córki odniósł się niedawno także jej ojciec, Tomasz Chwaliński. W rozmowie z Interią podkreślił, że najgorsze momenty są już za nią. 

“Powiedziałbym, że pecha już ma za sobą. W pierwszej części kariery miała tyle kontuzji, których się nie spodziewaliśmy. Były różne perypetie, o tym każdy wie. Przecież była depresja, do tego jedna kontuzja za drugą. Na szczęście wszystko przeszło i idzie dobrą drogą. Zawsze w to wierzyliśmy i zresztą Maja też” - wyznał Interii. 

Maja Chwalińska będzie następczynią Igi Świątek?

Urodzona w Dąbrowie Górniczej tenisistka od najmłodszych lat była uznawana za jeden z największych talentów swojego pokolenia. Już jako juniorka osiągała znaczące sukcesy na arenie międzynarodowej, a eksperci zwracali uwagę na jej świetne wyszkolenie techniczne i inteligencję taktyczną. Choć jej rozwój został spowolniony przez wspomniane problemy zdrowotne, nigdy nie zrezygnowała z marzeń o grze na najwyższym poziomie.

Coraz częściej pojawiają się również porównania do Igi Świątek. Oczywiście droga do osiągnięć obecnej liderki polskiego tenisa jest jeszcze bardzo długa, jednak eksperci dostrzegają w Chwalińskiej ogromny potencjał. Niektórzy już dziś zastanawiają się, czy w przyszłości nie stanie się kolejną wielką gwiazdą polskiego tenisa. Jej ostatnie występy pokazują, że ma nie tylko talent, ale również charakter potrzebny do rywalizacji z najlepszymi zawodniczkami świata.

Największą wartością historii Mai Chwalińskiej jest jednak coś więcej niż same wyniki. To opowieść o wytrwałości, walce z przeciwnościami losu i konsekwentnym dążeniu do celu mimo licznych przeszkód. 

Awans do ćwierćfinału French Open może okazać się przełomowym momentem w jej karierze i początkiem jeszcze większych sukcesów. Polscy kibice z nadzieją obserwują rozwój utalentowanej tenisistki, wierząc, że obok Igi Świątek właśnie rośnie kolejna zawodniczka, która w przyszłości będzie rozsławiać biało-czerwone barwy na najważniejszych kortach świata.

Następczyni Świątek walczyła z chorobą. Teraz Maja Chwalińska podbija Roland Garros
Maja Chwalińska, fot. DIMITAR DILKOFF/AFP/East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Iga Świątek
25. urodziny Igi Świątek. Jak wyglądają jej relacje z matką?
Tymoteusz Puchacz i Oliwia Nincevic
Ceniony piłkarz wziął ślub z gwiazdą sieci. Gratulacje płyną z całej Polski
partnerka Jesse Williamsa
Uwielbiany przez Polaków aktor po raz trzeci zostanie ojcem. 44-latek pęka z dumy
Traianos Dellas, Gogo Mastrokosta
Mistrz Europy stracił żonę. Zmagała się z chorobą
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji