Irena Santor zachorowała na raka. "Ja chcę żyć" - mówiła lekarzom
Irena Santor w przeszłości usłyszała diagnozę, która zmieniła jej życie. U jednej z najpopularniejszych polskich wokalistek wykryto nowotwór, a artystka musiała zmierzyć się z trudną decyzją dotyczącą leczenia. Wtedy wypowiedziała do lekarzy słowa, które najlepiej pokazują jej determinację.
Irena Santor pożegnała się ze sceną. Podczas jubileuszowej trasy mówiła o wdzięczności dla fanów
Irena Santor w ubiegłym roku odbyła jubileuszową trasę koncertową, która była dla niej wyjątkowym podsumowaniem ponad 70 lat działalności artystycznej. W programie „Halo tu Polsat” wokalistka mówiła, że te występy mają dla niej szczególne znaczenie, ponieważ chciała spotkać się z publicznością i podziękować jej za lata wsparcia. Artystka przyznała, że była to dla niej okazja do symbolicznego pożegnania ze sceną.
Dla mnie ta trasa jest ważna, nie wiem, czy przede wszystkim, ale także przez to, że będę mogła się nareszcie porządnie i naprawdę pożegnać z publicznością i podziękować za wszystko, co mnie spotkało od publiczności. Za serdeczność, wyrozumiałość, za uczucie, za dobre wspomnienia i dobre krytyki. Bardzo jestem wdzięczna.
Słowa artystki wzbudziły zainteresowanie fanów, ponieważ scena przez dekady była jednym z najważniejszych elementów jej życia. Santor rozpoczęła karierę w latach 50. jako solistka zespołu „Mazowsze”, a później przez lata występowała jako artystka solowa. Jej głos i repertuar sprawiły, że stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek.
Jubileuszowa trasa była okazją do przypomnienia największych przebojów Santor i spotkania z publicznością w różnych miastach.

Irena Santor miała raka piersi. Tak wyglądała walka z chorobą
Irena Santor przez dekady była obecna na polskiej scenie muzycznej. Publiczność kojarzy ją z wieloma przebojami i charakterystycznym głosem, jednak jej życie prywatne również obfitowało w trudne wydarzenia. Jednym z nich była choroba nowotworowa, z którą musiała zmierzyć się wiele lat temu.
Artystka dowiedziała się, że ma raka piersi podczas badania mammograficznego. Diagnoza była dla niej zaskoczeniem, ale nie chciała zwlekać z działaniem. W rozmowach z „Faktami po Faktach” wspomniała, że po otrzymaniu informacji od razu szukała pomocy u specjalistów:
Pobiegłam na onkologię i powiedziałam mojej pani doktor: natychmiast proszę mi wszystko usunąć. Ja chcę żyć.
Wokalistka podkreślała, że najważniejsze było dla niej szybkie rozpoczęcie leczenia. Nie ukrywała, że bała się diagnozy, ale jednocześnie chciała zrobić wszystko, aby wrócić do zdrowia. Zdecydowała się zaufać lekarzom i ich zaleceniom. Santor przeszła operację. Jak później opowiadała, leczenie zakończyło się powodzeniem, a w jej przypadku nie było konieczności przeprowadzania chemioterapii. Wykrycie choroby na odpowiednim etapie miało znaczenie dla dalszego przebiegu terapii.
Po zakończeniu leczenia artystka zaczęła częściej mówić o profilaktyce. W jej przypadku właśnie kontrolne badanie pozwoliło wykryć zmiany.
Sprawdź także: Nie żyje uwielbiany piosenkarz z czasów PRL. “Był wielkim bohaterem. Słuchajcie jego genialnego śpiewu”
Irena Santor straciła córkę tuż po porodzie. To było jedno z najtrudniejszych doświadczeń w jej życiu
Życie prywatne Ireny Santor przez lata skrywało wydarzenia, o których artystka mówiła niewiele. Jednym z najbardziej bolesnych momentów była strata córki. Wokalistka została matką w 1959 roku, jednak radość z narodzin dziecka nie trwała długo. Dziewczynka zmarła krótko po przyjściu na świat. W tamtym czasie artystka miała już za sobą pierwsze sukcesy zawodowe, ale prywatnie musiała zmierzyć się z ogromnym cierpieniem. Śmierć dziecka była dla niej jednym z najtrudniejszych wydarzeń, z jakimi przyszło jej się zmierzyć.
Santor nie ukrywała, że była to rana, która pozostała z nią na zawsze. W rozmowie z tygodnikiem Dobry Tydzień wyjaśniła:
Przez całe życie o tym nie mówiłam, to moja bardzo intymna historia i prywatna sprawa
Po tej tragedii artystka skupiła się między innymi na pracy. Muzyka od początku była ważną częścią jej życia i pozwoliła jej zachować aktywność mimo osobistego dramatu. W kolejnych latach rozwijała karierę, nagrywała piosenki i występowała dla publiczności. Choć artystka mówiła o pożegnaniu ze sceną, jej muzyka pozostaje częścią polskiej kultury.
